Ogier rasy małopolskiej 'tubylczej' i można podobno na niego dostać dotację. Właściciel na dniach chce go wykastrować (okaleczyć odcinając mu jądra - to podobno katolicka praktyka wśród zwierzojadów)
Można wykupić ogiera.
Sprawa bardzo pilna.
Zapytania przez 'prywatną wiadomość' na forum, przez forum lub przez e-mail.
I okaleczaniem jest nieczynienie tego! wtedy albo ogier stoi sam, jeszcze dobrze jak na padok wychodzi, a czesto spędza czas głownie w boksie; narasta w nim frustracja i rozpacz, nie może realizowac naturalnych popędów, nie może nawet normalnie być z innymi końmi na wybiegu, ludzie sie go boja, mało kto na nim jezdzi czy go wyprowadza, a jak juz to w ruch idzie bat i inne narzędzia nacisku...
Albo też małowartościowy ogier jest używany do hodowli, źrebaków po nim nikt znający się nie chce, ida do szkółek albo do handlarzy końmi rzeźnymi.
A tak, po kastracji, może sobie biegać z innymi końmi na padoku i być szczęśliwy.
myślę,że wiele zależy od tego czym jest karmiony taki ogier oraz w jakich warunkach przebywa.
Z obserwacji z ostatnich dni i trochę z przeszłości zauważyłem, że ów ogier lubi być ojczymem dla klaczy ze źrebakiem.
Osobiście jestem przeciw hodowli poligamistycznej ale jestem też przeciw odcinaniu jąder ogierom. Na ogierach niektórzy jeżdżą, fakt, nie jest to bezpieczne i trzeba bardzo uważać. Są jednak w Polsce miejsca z dużymi łąkami ogrodzonymi solidnymi płotami.
Jakiegoś 'rasowca' 'arystokratę' nie było by mi tak szkoda jak tego podobno tubylczego rasowo (bardziej przyzwyczajonego latami a może i wiekami do naszego klimatu)
wiele zależy od tego czym jest karmiony taki ogier
znaczy że odpowiednio karmiony przestanei sie ogierzyć i instynkt straci? głodzony chyba.
Cytat:
ów ogier lubi być ojczymem dla klaczy ze źrebakiem.
Osobiście jestem przeciw hodowli poligamistycznej
więc jesteś przeciwny hodowli koni w zgodzie z naturą. naturalne dla koni jest że ogier posiada harem, a nie ma jedna klacz w dodatku z nie swoim źrebakiem.
A to że rasowego nie byłoby ci szkoda (a właśnie jego potomstwo ma szanse iść w dobre ręce) niż mniej rasowego to już co najmniej dziwne...pomijając że koń małopolski z pochodzeniem tez jest koniem rasowym:D
Ode mnie tyle, mam nadziej że koń trafi w ręce osoby ZNAJąCEJ SIę.
Karmić tak ale z dniami postnymi. Podobno nie jedząc w czasie nowiu, pełni, 11 dni po nowiu i 11 dni po pełni ludzie mogą w ten sposób wyeliminować popęd (to z praktyki tzw. prawej (białej) tantra jogi)
Jeżeli coś podobnego zastosować u ogierów to można by w ten sposób je ułagodzić.
Jestem przeciw poligami wśród ludzi i zwierząt. Skoro uważasz, że to naturalne to uważaj byś nie stała się czyjąś drugą albo n-tą żoną ;)
Nie jestem znawcą koni ale trochę czasu przy nich spędziłem. Widziałem na allegro speca, który reklamuje się, że "zajeżdża" źrebaki i inne konie (tzn. uczy poddaństwa i posłuszeństwa wobec ludzi). Facet ten uważa się za bardzo doświadczonego. Dla mnie jeżeli osoba używa wyrazu "zajeżdżanie" nie jest osobą godną zaufania.
Tak przy okazji może ktoś tu wie ile hektarów ma były minister środowiska Szyszko i co robi z tymi hektarami?
_________________
ZAPRASZAMY DO WSPÓŁTWORZENIA SIECI GOSPODARSTW, OSAD i WIOSEK VEGAŃSKICH.
proveganforum: 'empatia.pl'
miałam nie pisać ale ze względu na KONIE które cierpią, spotykając na swej drodze takich PSEUDOPOMOCNYCH IGNORANTÓW jak ty, napisze.
ty, jak chcesz, stosuj sobie i 40-dniowe posty- KOŃ NIE MOŻE, nie jest do tego przystosowany, musi miec pasze cały czas, inaczej groża mu schorzenia przewodu pokarmowego i psychiki!!
Cytat:
Jestem przeciw poligami wśród ludzi i zwierząt. Skoro uważasz, że to naturalne to uważaj byś nie stała się czyjąś drugą albo n-tą żoną ;)
Ale wiele zwierzat, jak konie, sa z natury poligamiczne! a co do zostania czyjąś entą- kwestia dogadania obu stron. Nie jest to zły układ.
Zajeżdżanie- kolejny dowód twojej ignorancji: ujeżdżanie konia, czyli przygotowywanie go do bycia koniem wierzchowym, dzieli sie na 3 etapy, z czego pierwszym jest zajeżdżanie= zajazdka, i tyle, nie ma to nic w spólnego z zajeżdżeniem koni na śmierć czy czymś podobnym.
RATOWAĆ KONIE TO NALEŻY OD PRZEBYWANIA Z LUDŹMI KTÓRZY O NICH POJĘCIA NIE MAJĄ a wydaje im sie, że sie znają, i którym sie wydaje że lepiej głodzić ogiera niż wykastrować.
Postulowałabym przeniesienie tematu w bardziej odpowiednie dla niego miejsce;)
W przypadku tego ogiera dotację można podobno otrzymać niestety tylko posiadając cztery klacze rasy 'konik polski'. Ogier jest jednak 100% rasy 'konik polski' (przynajmniej tak twierdzi jego właściciel) i został wzięty dziś przez właściciela (bo 3 tygodnie temu owemu właścicielowi uciekł, rozwalił dwa miejsca w ogrodzeniach w gospodarstwie, którym się opiekuję; 3 tygodnie czekałem aż ów właściciel raczy po niego przyjść - był powiadomiony tuż po pojawieniu się ogiera;
Skoro uważasz, że się nie znam na koniach to dlaczego udało mi się złapać tego ogiera? - na wabia, na klacz ale to też trzeba obmyśleć plan bo taki ogier to nawet drzwi od stajni może wykopać).
Pod koniec tygodnia ma mieć odcięte jądra (właściciel może to zrobić wcześniej).
Maze,
ja pracuje do maja w tym gospodarstwie o którym Ci pisałem i mam już trochę dość opieki nad dziesięcioma końmi a ostatnio nad ogierem, który niechcący udeżył mnie żerdziami tak że teraz kuleję.
Jeżeli właściciele gospodarstwa zgodzą się, możesz pracować u nich przez następne sezony jesienno, zimowo wiosenne a może i przez cały rok.
Mnie interesuje bardziej pomoc ludziom i dlatego napisałem ogłoszenie o hipoterapii. Niestety nie zakwalifikowałaś się do grona kandydatek (-tów) do prowadzenia hipoterapii - powód: akceptacja poligamii, właściciele gospodarstwa kultywują chrześcijaństwo monogamistyczne wielodzietne.
Podobno Szyszko ma około 200 ha.
Czy fundacja 'viva' nie ma znajomości u wielkoobszarników?
Czarek, u Sławka koło Golubia jest ponoć dwa hektary ogrodzonej łąki. Sławek mówił, że jest podobno 'za mały' abyś rozmawiał z nim o umieszczeniu w jego gospodarstwie ogiera. Taki konik polski podobno nawet w czasie takich srogich mrozów jak teraz może spać na śniegu. Nie ma fundacji, która uratuje jaja POLSKIEGO konika???
Jak to? Kasa na ulotki, plakaty, itp. jest a na konkretne działania brak?
Dla mnie tubylczy koń z jajami to prawdziwy koń. Koń bez jaj to klacz albo półkoń -wałach.
Czy ktoś gdzieś chociaż próbował regulować i niwelować metodami naturalnymi popęd u ogierów?
Maze, zapytaj laika czym dla niego jest zajeżdżanie. Zrób jeśli możesz badania statystyczne pojęcia 'zajeżdżanie konia' no i próbuj zmieniać pojmowanie tego wyrażenia u większości ludzi (uważam, że większość ludzi myśli podobnie jak ja o wyrażeniu 'zajeżdżanie konia')
_________________
ZAPRASZAMY DO WSPÓŁTWORZENIA SIECI GOSPODARSTW, OSAD i WIOSEK VEGAŃSKICH.
proveganforum: 'empatia.pl'
Niestety nie zakwalifikowałaś się do grona kandydatek (-tów) do prowadzenia hipoterapii - powód: akceptacja poligamii, właściciele gospodarstwa kultywują chrześcijaństwo monogamistyczne wielodzietne.
tzn dziecioróbstwo pospolitopolskie ku większemu przeludnieniu bo przecież ciągle ludzi za mało;)
i do tego chcą głodzić ogiery zamiast je kastrować, to jest NATURALNE:d
gospodarstwem powinien sie TOZ zainteresować, skoro tacy 'znawcy' się tam 'opiekują' końmi.
a co sobie myslisz o zajeżdzaniu to ja na to gwiżdzę, jak chcesz OCENIAC osobe która swoje w tym względzie usługi na alegro oferuje- to bądź łaskaw wiedziec o czym mówisz. opiekujesz sie 10 cioma końmi i takich podstaw nie wiesz? cholernie kiepsko. Mam nadzieje że orientujesz sei chociaż że strzałki maja nie tylko na łbach?
a zapraszam TOZ, zapraszam.
Ja nie głodzę koni a dla TOZ-u to może być tylko wycieczka krajoznawcza no i trochę edukacyjna pozytywnie ... jeżeli nie mają co innego do roboty.
Głodówki dla koni przerabiam na razie teoretycznie.
Możesz odwiedzić stronkę właścicieli gospodarstwa:
http://www.homeopatia.net.pl i zobaczyć czym m.in. zajmują się, jak ich nazwałaś 'dziecioroby' mające piątkę własnych Dzieci i jedno zaadoptowane na odległość w Indiach.
Pozdrawiam.
p.s.
może zmienię zdanię jeżeli Ty zmienisz swoje odnośnie poligamii (kurcze, jeszcze byś mnie od mej Żonki zwiodła, normalnie jak u koni, trzeba uważać)
p.s.2
Czy moderator(ka) jest wolontariuszem (-ką) fundacji 'viva' ? Poproszę o skan umowy wolontariackiej pomiędzy 'vivą' a ową (owym) wolontariuszką (-em) moderatorem (-ką).
_________________
ZAPRASZAMY DO WSPÓŁTWORZENIA SIECI GOSPODARSTW, OSAD i WIOSEK VEGAŃSKICH.
proveganforum: 'empatia.pl'
tomakin, już Ci odpowiedziałem w innym temacie na te pytanie.
.... i miej na uwadze, że czytałem tu Twoje inne teksty
... i mam je nagrane na kompie :)
... abyś nie wywinął się tak jak w przypadku 'vegetarian.pl' (... żartowałem :)
_________________
ZAPRASZAMY DO WSPÓŁTWORZENIA SIECI GOSPODARSTW, OSAD i WIOSEK VEGAŃSKICH.
proveganforum: 'empatia.pl'
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum