Wysłany: 2007-12-21, 20:46Testowane na zwierzętach
Testowane na zwierzętach czy nie?
wersja do druku
Skala testów przeprowadzanych na zwierzętach przekracza wszelkie wyobrażalne granice. Część z tych badań jest wykonywanych w celach farmaceutycznych i te są wręcz nakazane prawem w wielu krajach. Duża ich część jednak to testowanie produktów kosmetycznych i chemii użytkowej, co jest nie do przyjęcia. W większości przypadków badania te są wielokrotnie powielane w różnych ośrodkach, powiększając skalę cierpień zwierząt. Wielokrotne teksty tych samych składników (!) nie chronią jednak konsumetów, gdyż wyniki badań w przemyśle chemiczno-kosmetycznym nie są wiążące - szkodliwe składniki często bywają mimo wszystko włączane do składu produktów dla ludz, zaś wyniki niekorzystne bywają ukrywane przez lata.
Przy obecnym stanie wiedzy i istniejących technologiach nie ma usprawiedliwienia dla testowania tego typu produktów na zwierzętach. To, co my wszyscy możemy zrobić, to konsekrwntnie wybierać w sklepach szampony, kremy, proszki do prania czy pasty do zębów nie testowane na zwierzętach.
Firmy, które mają szacunek dla zwierząt, mają też większy szcunek dla ludzi!
Poniżej znajdziecie dwie listy, listę firm, które nie testują na zwierzętach i listę tych, którzy testują. Listę można sobie wydrukować lub spisać i nosić ze sobą, aby w czasie zakupów pamiętać o niej. Warto też w sklepie pytać o produkty nie testowane na zwierzętach, żeby sprzedawcy wiedzieli, że dla kupujących jest to istotny czynnik w podejmowaniu decyzji o zakupie konkretnego towaru. Należy też pamiętać, że na liście znajdują się zarówno duże korporacje, sygnujące wiele produktów, jak i małe firmy, a nawet linie konretnych wyrobów.
Lista powstała na podstawie stron PETA, Coalition for Consumer Information on Cosmetics (CCIC) czyli http://www.leapingbunny.org, Watahy i artykułu: http://www.wizaz.pl/testy_na_zwierzetach.php. Na stronie http://www.virtuela.de/testy.htm warto poczytac artykul "10 przyczyn ukazujących bezużyteczność testów na zwierzętach". Na stronie http://www.ok.most.org.pl/ (kliknij na "cosmetics") znajdziesz liste z uwzględnieniem produktów dostępnych na polskim rynku.
Wiele z polskich firm chętnie podkreśla, iż ich produkty nie są testowane na zwierzętach (na etykietach, rzadziej na stronach internetowych, w odpowiedzi na e-mailowe zapytania; tylko Pollena-Ewa nie odpowiedziała na mój e-mail, ale ponieważ wiele poważnych ˇródeł podaje, że nie testują, to umieściłam ich na liscie). Polskie firmy są oznaczone mała polską flagą przed nazwą firmy.
i tu jest problem. zobaczyłam te listy na jakiejś stronie i sobie przeczytałam marki produktów, z niektórymi może być problem, bo są to bardzo znane marki i można by powiedzieć, że nie da się bez nich funkcjonować, a jednoczenie, przynam się, że szkoda by mi było zrezygnować z jakiegoś szamponu, który jako jedyny mi odpowiada, dla zupełnie nieznanego i niekoniecznie dobego dla moich włosów kosmetyku. wypisałam sobie na kartce te marki, żeby przynajmniej większości z nich unikać. są to np. cif, nizoral, olay, knorr, dove, timotei, rexona, rama itd. wiem, że mogę nie kupować kosmetyków z np. max factor czy rimmel, bo jest wiele innych marek oferujących bardzo podobne przedmioty, ale podam zwyczajny przykład : cif. wyczyściłam nim np. tablicę na magnes z wodoodpornego markera i jest on, przynajmniej w moim domu, niezbędny do mycia różnych przedmiotów, dlatego nie jestem pewna co do tego wszystkiego, bo wiem oczywiście, że są ekologiczne i tak zwane 'wegetariańskie' kosmetyki i inne rzeczy, ale często są one trudniej dostępne. tak czy siak będę się starała przynajmniej zmniejszyć ilość kupowanych przeze mnie rzeczy z tej listy. i jeszcze jedna sprawa. zaszokowała mnie jedna rzecz, około rok temu dowiedziałam się, że eukanuba jest testowana na zwierzętach, co mnie zdziwiją kompletnie. no bo... jak to tak, żeby karma, która jest produkowana dla zwierząt była testowana na ich 'kolegach'. no, ale cóż... wiem, że w tym wypadku trudno jest zrobić coś więcej, chyba, żeby zrobić jakiś projekt pokazywany na dużą skalę pokazujący chociażby zdjęcia tych zwierząt w laboratoriach. wiem, że dopiero drastyczne widoki zmusiłyby społeczeństwo do przemyślenia tego tematu.niestety.
_________________ Każdy dzień to tragedia kolejnych zwierząt.
Nie jesteśmy bezsilni więc nie bądźmy obojętni.
ja mam podobne podejście, ze względu na moją alergię odpada mi 90% kosmetyków i jak w końcu trafiam na coś co mi umożliwia normalne funkcjonowanie, w nosie mam czy jakąś pierdółkę ze składu, ileśtam lat temu testowali na zwierzętach
cifu itp też używam, tzn stoi sobie jeden od 2-3 lat i jak potrzeba to nim cośtam czyszczę - jak będzie równie skuteczna alternatywa CF to będę jej używała
na dzień dzisiejszy nie ma, a mnie szkoda czasu na babranie się w czymś pół godziny co cifem zejdzie w kilka sekund
zresztą, środki czystości kupują rodzice i mam niewielki wpływ na to jakie one są
nie rozumiem?
nie będę bojkotować firmy dlatego że kiedyś coś przetestowali jeśli np nie będą tego już więcej robili
zło się stało i nic tego nie zmieni
równie dobrze można bojkotować niemieckie produkty, bo kiedyś Niemcy zabijali Żydów
Dołączyła: 14 Cze 2007 Posty: 1836 Skąd: Kuala Lumpur
Wysłany: 2008-01-30, 16:43
Złe porównanie z tymi niemcami.
Firmy kosmetyczne i inne koncerny mają to do siebie że co i róż na rynek wprowadzają nowe badziewne produkty, co za tym idzie dublowane są testy.
I wierz mi jeśli coś zostało raz przetestowane, nie znaczy to że testów się nie powtórzy, wręcz przeciwnie.
Gdyby było tak jak mówisz laboratoria wiwisekcyjne byłyby rzadkością.
Nie są.
zgodnie z wymaganiami określonymi w Europejskiej Dyrektywie Kosmetycznej oraz polskiej Ustawie Kosmetycznej z dnia 30 marca 2001 nie przeprowadza się testów na zwierzętach, żeby ocenić bezpieczeństwo i skuteczność kosmetyków.
laboratoria vivisekcyjne istnieją na potrzeby firm farmaceutycznych
działanie kosmetyków stosuje się na ochotnikach
z listy ok można wylecieć za używanie nie okej składnika, czyli takiego który był testowany kiedyśtam
testowanie składnika odbywa się jednorazowo
Dołączyła: 14 Cze 2007 Posty: 1836 Skąd: Kuala Lumpur
Wysłany: 2008-01-30, 17:04
Cytat:
zgodnie z wymaganiami określonymi w Europejskiej Dyrektywie Kosmetycznej oraz polskiej Ustawie Kosmetycznej z dnia 30 marca 2001 nie przeprowadza się testów na zwierzętach
nie przeprowadza się testów na zwierzętach, żeby ocenić bezpieczeństwo i skuteczność kosmetyków
firmy kosmetyczne nie przeprowadzają testów na zwierzętach, jeżeli chcą handlować na terenie UE
przeprowadzają je firmy produkujące konkretne składniki, ponieważ wymagane są przez polskie prawo, testy toksykologiczne, które można robić na wiele sposobów - testy na zwierzętach to jedna z najmniej miarodajnych opcji i testy takie wykonuje je się na każdym składniku jednorazowo, bo są one kosztowne i dublowanie o którym pisałaś mija się z celem
Wiek: 17 Dołączyła: 16 Mar 2008 Posty: 5 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-03-16, 11:28
Zszokowałam się, gdy zobaczyłam ile sławnych firm testuje swoje kosmetyki na zwierzętach! Teraz nie wiem - powyrzucać je z półek z łazience?
Nie chcę się kąpać czy perfumować czymś, co było w jakiś sposób testowane
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum