Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 


Poprzedni temat :: Następny temat
Taya. Czy skruszy lód ludzkich serc?
Autor Wiadomość
majqa 
Starszy Bojownik

Wiek: 47
Dołączyła: 27 Lis 2007
Posty: 432
Skąd: Łódź
  Wysłany: 2010-11-25, 12:37   Taya. Czy skruszy lód ludzkich serc?

Taya to 2 letnie, delikatne maleństwo, którego schroniskowy los zdawał się być przesądzony. Jej skulone ciałko, zwinięte w poddańczy pałączek, dygotało przerażaniem na widok wyciągniętej ręki. Lepiej nie wiedzieć, skąd taka reakcja, bo nie ukrywajmy, nie wzięła się znikąd. Najwyraźniej kontakt z człowiekiem nie najlepiej zapisał się w jej świadomości. Niczym ostatnim rzutem na taśmę wyzwolona została z koszmaru strachu, beznadziei i walki o przetrwanie, walki z niekierującymi się sentymentami współbraćmi niedoli. Zabrana do hoteliku dla zwierząt ta psia kruszyna zaczęła nowy rozdział życia, oby przyszłościowo lepszego. Małymi kroczkami zaczęła czynić postępy, odzyskiwać wesołość, dotąd stłamszoną, choć wpisaną w jej naturę. Co najważniejsze, uznała, że warto na powrót zaufać człowiekowi, cieszyć się jego widokiem, domagać pieszczot i uwagi. Tayeczka okazała się również przyjaźnie nastawiona do innych psiaków, swoim opiekunom zaimponowała umiejętnością podporządkowania się smyczkowym spacerom. Bezsprzecznie dokonująca się w niej odmiana ma swe źródło w tym, że ktoś w nią uwierzył, że zapragnął odmienić jej dzień powszedni. Wiele jest jeszcze do nadrobienia ale sunieczka stara się sprostać nowym wyzwaniom. Obecnie jest na etapie nauki funkcjonowała w warunkach mieszkaniowych, gdzie zapoznaje się z domowym savoir - vivrem, obcymi jej dotąd odgłosami, w czym wyraźnie pomocną okazała się obecność drugiej suni. Od niej to właśnie Taya uczy się odnajdywania w świecie ludzi, cierpliwych i wyrozumiałych dla tego skrzywdzonego obojętnością i bezdusznością stworzenia. Wszystko idzie więc ku dobremu! Istnieją mocne przesłanki ku twierdzeniu, że obecne przeciwności i coraz to nowe wyzwania Taya pokona dla siebie i dla usatysfakcjonowania jej wybawców. Chciałoby się rzec, bajko trwaj. Ludzcy aniołowie Tai chcą jednak pójść o krok na przód. Ich marzenia oscylując wobec docelowego domu, pełnego mądrej miłości dla pokrzywdzonych, pokroju Tai istot. O taki właśnie proszą, o taki apelują tym ogłoszeniem. Pomóżmy, prosimy, tak im jak i głównej zainteresowanej, słodkiej, bezbronnej, czernią umaszczenia malowanej lecz o krystalicznie jasnej duszy skrzateńce!

Danymi kontaktowymi w sprawie adopcji Tai są: 609160440, marthaa2@interia.pl

1 (320 x 212).jpg
Plik ściągnięto 1982 raz(y) 20,4 KB

2 (320 x 212).jpg
Plik ściągnięto 1982 raz(y) 30,12 KB

3 (240 x 174).jpg
Plik ściągnięto 1982 raz(y) 11,29 KB

4 (320 x 212).jpg
Plik ściągnięto 1982 raz(y) 30,36 KB

 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template TeskoGreen v 0.1 modified by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 14