Wysłany: 2010-02-08, 11:43TUNIA - odeszła na TM....
Tunia została opuszczona przez swoich właścicieli, którzy wyprowadzili się z domu i zostawili ją samą na podwórku, na mrozie, bez opieki i koniecznego leczenia. Jest chora na nowotwór sutków. Ma pod brzuchem jeden większy i kilka mniejszych guzków. Jeżeli będzie możliwe przeprowadzenie operacji (po wykluczeniu przerzutów), będzie operowana w najbliższym czasie. Ma około 8 lat. Jest bardzo przyjazna, bardzo grzeczna i niezwykle wdzięczna szybko się uczy i wiele rozumie – jednak potrzebuje kontaktu, ciepła i troskliwej opieki. Oswaja się bardzo szybko. Polubiła długie spacery, a na nich zabawy z innymi psami. Nie boi się już tak bardzo samochodów i ludzi. Merda wesoło ogonkiem, kiedy wychodzi na dwór, chociaż cały czas jest wobec obcych ludzi nieufna. Ale kiedy już zaufa jest przyjazna, zabawna i bardzo miła. Lubi się przytulać i być głaskana. Ma coś w sobie z liska i małego puchatego niedźwiadka. Niestety jej oczy są ciągle pełne smutku. Potrzebuje przyjaznego domu i właścicieli, którzy się nią zajmą, nie porzucą i zapewnią poczucie bezpieczeństwa na – być może nie długą już – resztę jej życia.
CZY W TWOIM SERCU ZNAJDZIE SIE MIEJSCE DLA KOCHANEJ I POKRZYWDZONEJ ISTOTKI, KTÓRA BARDZO CHCE MIEĆ SWÓJ WŁASNY DOM??
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum