Wysłany: 2010-02-04, 13:29Masza-2 letnia labradorka szuka domu
Masza jest młodą, biszkoptową suczką, która szuka swojego domu. Weterynarze wyceniają ją na ok. 1,5 – 2 lata, jednak często zachowuje się jak młody, jeszcze nieokiełznany szczeniak.
Do Fundacji Pomocy Labradorom PRIMA trafiła pod koniec grudnia ubiegłego roku, zabrana z jednego ze schronisk na Śląsku.
Masza dogaduje się z innymi psami, choć jej żywiołowe usposobienie bywa niekiedy męczące. Jest łagodnym psem, nie wykazującym śladów agresji. Mimo łagodności jest jednak dość porywcza i bardzo pobudzona, zarówno na spacerach, jak i w domu. Pozostawiona sama w domu ma skłonności do niszczenia rzeczy, wykazuje przejawy lęku separacyjnego, a sama swoją masą i posturą potrafi przewrócić dorosłego człowieka. Dlatego od nowych opiekunów wymaga konsekwentnego szkolenia, długich spacerów i przede wszystkim miłości. Jak każdy labrador ma niepohamowany apetyt i zdarzają się jej kradzieże jedzenia.
Nieobce jest jej wchodzenie na sofy i kanapy, lubi też sprawdzić, co znajduje się na stole. I niewątpliwie jest mistrzynią skoków - skacze bardzo wysoko, niekoniecznie do jedzenia - w ten sposób zachowuje się przy każdej nowo poznanej osobie, ale bardzo szybko można ją tego oduczyć.
Masza może zostawać sama w domu na kilka godzin (tak dzieje się obecnie w domu tymczasowym), jednak aby nie dać jej możliwości do rozwijania umiejętności destrukcyjnych, potrzebuje każdego dnia dłuższego spaceru ze nauką nowych komend. Bardzo chętnie się uczy i zapamiętuje, ale, jak przystało na młodego psa, lubi testować, na co jeszcze pozwoli jej człowiek.
Sama Masza jest pięknym psem, suką dość potężnej budowy, przypominającej raczej samca, ma jednak smukłą sylwetkę i lubi aktywnie spędzać czas. Prowadzona na smyczy nie ciągnie, ale na widok psa potrafi zafundować trzymającemu smycz ślizg na chodniku.
Czeka na kogoś, kto podaruje jej swoje serce i przyjmie od niej ten ogrom miłości, którym obdarza każdego człowieka. Możemy tylko przypuszczać oceniając jej zachowanie, że dopiero od niedawna korzysta w pełni z uroków bycia kochanym, trochę niesfornym psem.
W fundacyjnym domu tymczasowym przeszła cieczkę, gruntowne odrobaczanie (przybyła do nas z pasażerem na gapę, dość uciążliwym pasożytem jelit). W chwili obecnej czeka na zabieg sterylizacji oraz korekty powieki (ma entropium).
Masza obecnie znajduje się pod opieką Fundacji Pomocy Labradorom PRIMA i przebywa w domu tymczasowym w Poznaniu. Historia Maszy na forum Fundacji Pomocy Labradorom PRIMA: http://www.fundacjaprima....der=asc&start=0
Warunki adopcji :
Nie wydajemy psów na łańcuch, do budy, ma to być typowy pies domowy.
Osoba chętna do zaadoptowania Maszy musi zgodzić się na przeprowadzenie procedury adopcyjnej zgodnie z zasadami obowiązującymi w Fundacji.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum