Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 


Poprzedni temat :: Następny temat
Króliczyca Krysia szuka nowego opiekuna - daj jej szans?
Autor Wiadomość
trututu
Starszy Bojownik

Dołączył: 17 Cze 2008
Posty: 194
Wysłany: 2008-11-03, 21:51   Króliczyca Krysia szuka nowego opiekuna - daj jej szans?

Krysia jest bardzo smutną,1,5 roczną, czarną króliczycą. Została zakupiona w sklepie zoologicznym kiedy była jeszcze maleńka. Gdy tylko podrosła, znudziła się właścicielowi i przez osotatnie 8 miesięcy właściwie nie opuszczała klatki, była karmiona słonymi paluszkami i chrupkim pieczywem, przebywała cały czas w oparach dymu papierosowego. Stała się bardzo nieufna, przygnębiona i niechętna do zabawy. Obecnie znajduje się w domu zastępczym, czeka na nowego opiekuna, który pokaże jej, że świat to coś więcej niż ciasna klatka i brudne trociny.
Jeśli chcesz przygarnąć Krysię, dzwoń: 504-204-397 lub pisz: u.rzeszutek@gmail.com

P1080715.JPG
Plik ściągnięto 10669 raz(y) 12,17 KB

 
   
sum
weteran


Dołączył: 10 Lis 2007
Posty: 1582
Wysłany: 2008-11-03, 22:13   

Biedna Krysia! :cry:
Ja bym tego s..a co ją tak urządził na pal nabił i przez tydzień puszczał mu Klan na wideo!
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13703
Wysłany: 2008-11-03, 22:32   

Mia coś ostatnio wspominała, że często przygarnia króliki, zwłaszcza królice?
 
   
Vril
weteran


Dołączył: 14 Paź 2008
Posty: 557
Wysłany: 2008-11-03, 22:33   

no te z ciążą urojoną
 
   
Hejt 
weteran


Wiek: 41
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 575
Skąd: Dublin
Wysłany: 2008-11-03, 22:56   

Daj jej szanse! Daj jej szanse!
 
 
   
Vril
weteran


Dołączył: 14 Paź 2008
Posty: 557
Wysłany: 2008-11-03, 23:00   

sum napisał/a:
Biedna Krysia! :cry:
Ja bym tego s..a co ją tak urządził na pal nabił i przez tydzień puszczał mu Klan na wideo!

i ku przestrodze innych w tv nagranie puścić
 
   
sum
weteran


Dołączył: 10 Lis 2007
Posty: 1582
Wysłany: 2008-11-04, 13:09   

Księga Enocha
Księga Czuwających
Historia upadku aniołów

6.
1 Kiedy ludzie rozmnożyli się, urodziły im się w owych dniach ładne i piękne córki.
2 Ujrzeli je synowie nieba, aniołowie, i zapragnęli ich. Jeden drugiemu powiedział: "Chodźmy, wybierzmy sobie żony z córek ludzkich i spłodźmy sobie dzieci".
3 Szemihaza, który był ich dowódcą, powiedział do nich: "Obawiam się, że może nie zechcecie tego zrobić i że tylko ja sam poniosę karę za ten wielki grzech".
4 Wszyscy odpowiadając mu rzekli: "Przysięgnijmy wszyscy i zwiążmy się przekleństwami, że nie zmienimy tego planu, ale doprowadzimy zamiar do skutku".
5 Następnie wszyscy razem przysięgli i związali się wzajemnie przekleństwami.
6 Był o ich wszystkich dwustu. Zstąpili na Ardis, szczyt góry Hermon. Nazwali ją górą Hermon, albowiem na niej przysięgali i związali się wzajemnie przekleństwami.
7 Te są imiona ich przywódców: Szemihaza, ich dowódca, Urakiba, Ramiel, Kokabiel, Tamiel, Ramiel, Daniel, Ezekiel, Barakiel, Asael, Armaros, Batriel, Ananiel, Zakiel, Samsiel, Sartael(...), Turiel, Jomiel, Araziel.
8 Są to dowódcy dwustu aniołów i wszystkich innych z nimi.

7.
1 l Wzięli sobie żony, każdy po jednej. Zaczęli do nich chodzić i przestawać z nimi. Nauczyli je czarów i zaklęć i pokazali im, jak wycinać korzenie i drzewa.
2 Zaszły one w ciążę i zrodziły wielkich gigantów. Ich wysokość wynosiła trzy tysiące łokci.
3 Pożerali oni wszelki znój ludzki, a ludzie nie potrafili ich utrzymać.
4 Giganci obrócili się przeciwko ludziom, aby ich pożreć.
5 I grzeszyli przeciw ptakom, zwierzętom, gadom i rybom. Pożerali mięso jedni drugich i pili zeń krew.
6 Wtedy ziemia poskarżyła się na nieprawych.
 
   
ais 
M?odszy Bojownik
z Królików i Empatii

Dołączyła: 05 Sie 2007
Posty: 14
Wysłany: 2008-11-05, 02:30   

gdzie ten krolik faktycznie siedzi? u ciebie, Ula?

Czy dasz sobie rade z adopcja czy tez chcesz, zeby SPK sie w to zaangazowalo?

Jak cos, to formularze adopcyjne sa na www.adopcje.kroliki.net dzial: dokumenty: formularz jak przepytywac osobe, ktora chce adoptowac, sa tam tez wzory umow adopcyjnych dotyczacych tego gatunku.
 
   
ais 
M?odszy Bojownik
z Królików i Empatii

Dołączyła: 05 Sie 2007
Posty: 14
Wysłany: 2008-11-05, 02:38   

aaa, juz widze, ze moj dzial adopcji dostal te sprawe :) wszystko gra :)
 
   
sum
weteran


Dołączył: 10 Lis 2007
Posty: 1582
Wysłany: 2008-11-11, 15:24   

Biedna Krysia! :cry:
Ja to bym tego drania co ją tak urządził za uszy powiesił na trzepaku w boże narodzenie i do rana śpiewał mu kolędy.
 
   
iwoniam
M?odszy Bojownik

Dołączył: 15 Lis 2007
Posty: 42
Wysłany: 2008-11-18, 23:49   

[quote="sum"]Biedna Krysia!


nio to mamy temat do rozmyslan,
ja mam koszatniczke i szynszylke - i jedno i drugie z fermy... i wlasnie buduje im wieelka "klatke-domek,
moze sie uda e klatke jeszcze powiekszyc i bedzie taki wybieg... i moze ta pieknosc....
 
   
iwoniam
M?odszy Bojownik

Dołączył: 15 Lis 2007
Posty: 42
Wysłany: 2008-11-18, 23:50   

ten wymazalam, bo sie powtorzył...
Ostatnio zmieniony przez iwoniam 2008-11-24, 23:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
   
sum
weteran


Dołączył: 10 Lis 2007
Posty: 1582
Wysłany: 2008-11-19, 01:30   

Hej iwoniam, a bierzesz pięćdziesiątkę na siebie czy pasujesz?
 
   
JunE 
Akolita

Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 1
Wysłany: 2008-11-19, 08:33   Re: Króliczyca Krysia szuka nowego opiekuna - daj jej szans?

trututu napisał/a:
Krysia jest bardzo smutną,1,5 roczną, czarną króliczycą. Została zakupiona w sklepie zoologicznym kiedy była jeszcze maleńka. Gdy tylko podrosła, znudziła się właścicielowi i przez osotatnie 8 miesięcy właściwie nie opuszczała klatki, była karmiona słonymi paluszkami i chrupkim pieczywem, przebywała cały czas w oparach dymu papierosowego. Stała się bardzo nieufna, przygnębiona i niechętna do zabawy. Obecnie znajduje się w domu zastępczym, czeka na nowego opiekuna, który pokaże jej, że świat to coś więcej niż ciasna klatka i brudne trociny.
Jeśli chcesz przygarnąć Krysię, dzwoń: 504-204-397 lub pisz: u.rzeszutek@gmail.com


Witam was serdecznie,
Czy króliczka znalazła już nowy dom? Możliwe, że ja bym mogła jej pomóc...
 
   
iwoniam
M?odszy Bojownik

Dołączył: 15 Lis 2007
Posty: 42
Wysłany: 2008-11-24, 23:49   

witam, z niezaleznych od siebie przyczyn nie moglam byc na necie, bede juz teraz
nie wiem co znaczy to pytanie ale nadal ja chce (to pytanie - a bierzesz pięćdziesiątkę na siebie czy pasujesz). Jesli JanE ma lepsze warunki ode mnie to mozemy porozmawiac na prive, ja jutro dzwonie do osoby u ktorej Krysia teraz jest - Ula jesli rozumiem,
jutro po poludniu dzwonie. Iw
teraz znikam,
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template TeskoGreen v 0.1 modified by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 13