Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 


Poprzedni temat :: Następny temat
Blog treningowy
Autor Wiadomość
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13475
Wysłany: 2017-01-11, 22:53   

No, to jeszcze zapiszę sobie, że chyba faktycznie mam niedobory cynku - najprostszy i najdokładniejszy test, jak się poprawia po suplementacji, to znaczy że czegoś brakowało. Kilka razy mniej włosów wypadło w czasie kąpieli, przy czesaniu też prawie nic na szczotce nie zostaje.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13475
Wysłany: 2017-01-15, 22:34   

Trochę życie na krawędzi, w domu ostra epidemia, ja się póki co trzymam. Miałem kilka dziwnych dni, ale nie wiem, czy to nie efekt zbyt dużych dawek cynku. Do tego piję wyciąg z dziurawca, chyba działa - więcej gadam z ludźmi, więcej pracuję.

Wolę póki co nie biegać, na wypadek gdybym się jednak zaraził i przeziębił początek choroby - zresztą i tam mam cały czas wywalone tętno. Ale siłkę robię - dziś przysiady, 3x12x45, mam nadzieję, że nie pójdzie mi w kolano. Do tego ramiona - serie po 12 powtórzeń na bica z obciążeniem 14,5, muszę się przez jakiś czas tego trzymać, bo znowu zacznę brać za dużo i skończy się kontuzją. Do tego triceps, 28x12. Innych rzeczy wolę nie ruszać, póki bark się nie zagoi.

Kusi mnie, żeby sprawdzić jaki będzie maks na biceps, ile mi brakuje do tych wymarzonych 70. Eh, żeby chociaż 60 kiedyś poszło, byłoby coś.
 
   
meinong 
Starszy Bojownik

Dołączył: 03 Gru 2012
Posty: 410
Wysłany: 2017-01-15, 22:50   

tomakin napisał/a:
Do tego piję wyciąg z dziurawca, chyba działa - więcej gadam z ludźmi, więcej pracuję.

To może masz depresję? Dziurawiec akurat jest pomocny przy depresji.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13475
Wysłany: 2017-01-19, 02:59   

Przedwczoraj znowu rozwaliłem sobie palca od nogi, pięknie kolor zmienił, ale już się chyba trochę wygoił, dałem radę chodzić. Muszę coś zrobić z tym bałaganem w pokoju. Nie pobiegam kilka dni.

Badanie czytałem, gdzie przez 2 miesiące dawali ludziom po 120 mg cynku dziennie, bez skutków ubocznych. A ja się czaję z 50 mg. Muszę go kurde żreć przez 2-3 miesiące, na zmianę z miedzią.

Nie wiem, czy to cynk, czy dziurawiec, czy może przypadek, ale odnoszę wrażenie, że psychicznie czuję się o wiele lepiej.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13475
Wysłany: 2017-01-19, 21:08   

Gość trochę miesza w nazewnictwie, widać, że tak do końca nie orientuje się w temacie, ale ogólnie dobrze pisze

http://warszawskibiegacz.pl/jak-wyleczyc-itbs/

Od dawna miałem się za to wziąć, dziś na fejsie zobaczyłem jak znajomi lajkują i chyba się zmobilizuję.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13475
Wysłany: 2017-01-19, 21:17   

A tu jest genialnie pokazany test na przykurcze tego pasma

https://www.youtube.com/watch?v=U-BBaQyner4

tylko za cholerę nie mogę sobie sam ustabilizować :D
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13475
Wysłany: 2017-01-20, 16:59   

Ojej, co ja znalazłem

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/1527993

Dzieciak z podwyższonym poziomem MCV miał niski poziom selenu, dostał suple - spadło mu, zabrali suple - wzrosło, dostał - spadło. Dla mnie interesujące jest głównie z tego powodu, że zawsze miałem lekko podniesiony poziom MCV w badaniach. Muszę przekopać bloga, pamiętam kiedyś próbowałem ładować końskie dawki selenu żeby sprawdzić, jaki to będzie miało wpływ na stan zdrowia i wyniki. Wege mają jego poziom bardzo niski, kto wie czy nie jestem wyjałowiony, co teoretycznie mogłoby powodować zmiany w wyglądzie paznokci. Pytanie, czy tymi dawkami co brałem mogłem sobie już to uzupełnić, czy nie.

A z ciekawszych rzeczy - przy tych testach na pasmo biodrowo - piszczelowe miałem wrażenie, że pojawia się dyskomfort tam, gdzie mnie boli przy przysiadach. Dziś zrobię solidny trening tylko na te mięśnie, których osłabienie ponoć wywołuje przypadłość, do tego dłuuuugie rozciąganie.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13475
Wysłany: 2017-01-20, 17:06   

(szukając, trafiam głównie na posty, gdzie pisałem że muszę znaleźć posty w których pisałem że brałem duże dawki :D )
 
   
meinong 
Starszy Bojownik

Dołączył: 03 Gru 2012
Posty: 410
Wysłany: 2017-01-20, 17:37   

tomakin napisał/a:
A z ciekawszych rzeczy

Raczej nudniejszych.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13475
Wysłany: 2017-01-20, 23:02   

ye, znalazłem

http://vegie.pl/topics208...tart=2205#72384

w sumie o to badanie mi chodziło, co tam cytuję - poziom enzymów zależnych od selenu zmienił się po 2 miesiącach, przy braniu 200 mcg selenu dziennie.

jednocześnie odkopałem badanie, gdzie pacjenci którzy przez chyba rok brali 1600 mcg i ci którzy brali 3200 mcg mieli podobny - czyli bliski zera - odsetek skutków ubocznych.

Jeśli będę tego żarł 800 mcg dziennie, powinienem być całkowicie bezpieczny, przy okazji dość szybko - w kilka tygodni - powinienem uzupełnić ewentualny niedobór. Może na kilka tygodni znajdę w sobie cierpliwość do brania.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13475
Wysłany: 2017-01-21, 02:06   

O lol

http://jamanetwork.com/da...dlo130047f1.png

od lewej - niedobór selenu, 8 tygodni suplementacji, 14 tygodni suplementacji, dawka - 100 mcg dziennie

Nie są to terryski, jako że pacjent ma wszystkie obłączki.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13475
Wysłany: 2017-01-21, 05:14   

Jeszcze sobie zapiszę wynik testu ortostatycznego - 62, 91, 74. Dziwna sprawa, odkąd ten cynk biorę, tętno nie chce mi spaść do wartości do jakich się przyzwyczaiłem, czyli w okolicy 49. Z drugiej strony, wynik testu naprawdę bardzo ładny. Zobaczymy jak będzie, gdy palec się zagoi, mam wyniki poprzednich biegów.

Kontynuuję żarcie dużych dawek cynku, dorzucę 600-800 mcg selenu.

I chyba powinienem wcześniej chodzić spać.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13475
Wysłany: 2017-01-21, 22:31   

Z ciekawości złapałem sobie na bica 45 kg, z którymi robię przysiady - na bica nawet nie drgnęło :(
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13475
Wysłany: 2017-01-24, 07:43   

No w końcu, pierwszy raz od 2 tygodni, ortostatyczny 50/87/65. Taki, jaki powinien być. Jak się nie zepsuje i rozwalony palec przestanie boleć, będzie można machnąć rundkę. Ciekaw jestem, czy te 2 tygodnie cynku w jakikolwiek sposób wpłyną. Co to ja teraz... cynk i selen biorę, CLA cały czas czasem ładuję, ale nie wiem, czy to ma sens - podejrzewam, że w kapsułkach może być nie to, o co chodzi. Już nawet nie tyle chodzi o podróbkę, co o to, że CLA są dwie formy, jednej wege mają bardzo niski poziom, drugiej - tyle co wszyscy. W każdym razie jak wyniki biegu jakoś drastycznie się zmienią, będzie wiadomo od czego, nic innego teraz nie biorę. A, wyciąg z dziurawca czasem łyknę, ale to nie powinno mieć najmniejszego wpływu.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13475
Wysłany: 2017-01-24, 20:53   

22'30'', na dodatek nie wiem, czy jednak nie zaraziłem się od rodziny i właśnie tego nie przeziębiłem dodatkowo.
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template TeskoGreen v 0.1 modified by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0,25 sekundy. Zapytań do SQL: 9