Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 


Poprzedni temat :: Następny temat
Blog treningowy
Autor Wiadomość
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13632
Wysłany: 2018-07-18, 01:32   

Kreatyna bardzo, ale to bardzo mocno prowokuje bóle migrenowe - znajomemu zapomniałem o tym powiedzieć, od kilku lat nie miał ataku, a po kreatynie wylądował na pogotowiu po zastrzyk przeciwbólowy. Trzeba zacząć od mniejszych dawek i dużo pić. Nigdy co prawda nie miałem tego problemu po kretce, ale cholera wie... taurynę też żarłem.

Sprawdziłem kolejność postów - nie, to na pewno nie od kreatyny, brałem ją już kilka dni po tym, jak miałem te bóle głowy. Czyli lizyna, tauryna albo najbanalniejsza rzecz - wgapianie się w smartfona podczas chodzenia, aka granie w ingress.

https://en.wikipedia.org/wiki/Occipital_neuralgia

a konkretnie to pewnie to. Z tego co czytam, dość popularne wśród użytkowników smartfonów.

dalej wciągam miedź, ale niewiele, 2 mg dziennie - czyli w sumie w okolicy rekomendowanego spożycia.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13632
Wysłany: 2018-07-24, 03:32   

Czytam sobie o karnitynie na https://examine.com/supplements/l-carnitine/

jak byk stoi tam, że mięsożerca jedzący naprawdę dużo mięsa i ważący 91 kg zjada 1 mg dziennie

Tylko jak oni to policzyli? W źródle jak byk stoi, że dzienne spożycie to 2-12 mikromoli na kilogram na dzień. Biorąc 12 mikromoli, mamy 1932 mikrogramy na kilogram na dzień. Mnożąc to przez kilogramy, będziemy mieć 176 miligramów dziennie. Pomylili mole z gramami. No cóż, zdarza się. Liczmy 100 mg dla przeciętnego mięsożercy.

750 mg winianu zawiera 500 mg karnityny.

Z supli przyswaja się około 15%, z diety - około 70%. Czyli przeciętny mięsojad przyswaja dziennie 70 mg karnityny.

Wegetarianin, chcąc osiągnąć podobny efekt suplementami, musi po pierwsze zjeść procentowo więcej winianu, po drugie - przeskoczyć to słabsze przyswajanie. Około 1 grama dziennie powinno dać właśnie około 100 mg.

Całkowita ilość karnityny w ciele człowieka to około 20 gramów. Zakładając, że trzeba uzupełnić 10 gramów, należy spożyć około 100 gramów winianu.

Czyli z której strony by nie liczyć, wygląda na to, że ją uzupełniłem, bo parę razy już zżerałem opakowania po 200 gramów. Właśnie żrę kolejne, to które kupiłem jakiś czas temu. Ciągle nie daje mi spokoju ten zapach amoniaku, czy gdzieś mi się nie wywalił cykl ornitynowy.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13632
Wysłany: 2018-07-24, 13:54   

O, jeśli mam przerost flory jelitowej, zwłaszcza frakcji odpowiedzialnej za zżeranie karnityny, to może się okazać, że z np 3 gramów przyswajałem tylko 5%, a nie 15%. Za to jeśli będę jadł bardzo małymi porcjami, powinno się przyswajać ~30%. To opakowanie zjem w ten sposób, zobaczymy co z tego będzie.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13632
Wysłany: 2018-07-25, 00:04   

...żrę karnitynę 7 razy dziennie. Ciekawe, ile wytrzymam.
 
   
meinong 
Starszy Bojownik

Dołączył: 03 Gru 2012
Posty: 439
Wysłany: 2018-07-25, 02:04   

Karnityna ci zwiększy TMAO i wywoła miażdżycę.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13632
Wysłany: 2018-07-26, 02:30   

i umrem
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13632
Wysłany: 2018-08-01, 00:02   

pierwszy raz od chyba roku założyłem na hantle obciążenia i zrobiłem wyciskanie leżąc. I jak na razie - po kontuzji ani śladu. Co prawda tylko 18 kg na hantelce, ale od czegoś trzeba zacząć.

Regularnie ćwiczę biceps, triceps i przedramiona - zginanie w celu wzmocnienia ścięgien używanych przy pisaniu na klawiaturze i graniu na pianinie.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13632
Wysłany: 2018-08-01, 07:15   

...chlup karnitynkę

będę musiał w końcu przeczytać te wszystkie zaległe posty z forum, pewnie usunąć 90% bo to głównie spam linkami.
 
   
munieslaw
M?odszy Bojownik

Dołączył: 01 Lut 2012
Posty: 53
Wysłany: 2018-08-07, 22:53   

Tylko szkoda, że nie napisane ile kg na te mięśnie bierzesz. Odnośnie manganu - wiesz jak wypłukać jego nadmiar? Oprócz EDTA, kwas alfa liponowy, coś jeszcze go wypłukuje?
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13632
Wysłany: 2018-08-16, 22:45   

EDTA jest na tyle skuteczne, że nie ma co szukać dalej. Problem w tym, że badania raczej nie za bardzo wykazały, żeby wypłukanie pomagało na uszkodzenia, które już się pojawiły.

Muszę uspokoić się ze zwiększaniem obciążeń i przez miesiąc trzymać tyle, ile biorę teraz - biceps i triceps 30 kg, 14-15 kg biceps na jedną rękę, wyciskanie hantli 23 kg (tu może zwiększę, bo daję radę 15 powtórzeń zrobić w serii), 50 kg przysiad, 80 kg martwy ciąg. I hit sezonu - 6,5 kg na naramienne :D

Ile to... prawie rok przerwy miałem przez kontuzję barków, do tego pierwsze miesiące po kontuzji bylem jak inwalida. Każda kontuzja jaką miałem to wynik albo zwiększania obciążeń ponad miarę, albo cudowania - bark rozwaliłem sobie próbą włączenia treningu sztangistów, podrzutu i takich tam rzeczy, bez uprzedniego rozciągnięcia.

Trening teraz wygląda następująco:

1 dzień

Łamana sztanga na biceps, łamana na triceps, hantle na bicepsy, łamana sztanga na przedramiona. 2-3 takie serie

Wyciskanie leżąc - 2-3 serie

Unoszenie ramion z hantlami na przedramiona - 2-3 serie.

2 dzień.

Przysiady ze sztangą - 2 serie (kolana nie dadzą rady więcej)

Wspinanie się na palce z obciążeniem z przysiadów - 2-3 serie

Martwy ciąg - 2-3 serie

Shrugsy z obciążeniem z martwego - 2-3 serie

Jeżdżenie kółkiem na mięśnie brzucha, z obciążeniem

(edit - bym zapomniał, siad wykroczny ze sztangą 27 kg, 1-2 serie)

Podciąganie się na drążku, część powtórzeń z obciążeniem
 
   
munieslaw
M?odszy Bojownik

Dołączył: 01 Lut 2012
Posty: 53
Wysłany: 2018-08-17, 06:15   

Tym manganem bym się nie przejmował, gdyby nie fakt, że przez kilka dni miałem kontakt (mniejsza na wskutek jakiej reakcji) na pewnie kilkuset/tysiąc razy większe dawki, do tego stopnia, że miałem bełkotliwy głos jeszcze przez jakieś 3 dni. EDTA ponoć wypłukuje tylko z krwi, a nie z mózgu, no ale jak niektórzy mają podobny kontakt przez 7 lat i manganizmu się nie dorobili to pewnie nic mi nie będzie.

Nie uważasz, że sztanga w przypadku treningu na biceps/triceps może sprzyjać oszukiwaniu się (silniejsza ręka pomaga słabszej)? Z drugiej strony na hantlach pewnie bardziej nadgarstki dostają?

To i tak ładnie, bo ja na tric/bic biorę połowę tego, na nogi 50 kg daje radę 4 serie przysiadów. Podciągasz się nachwytem? Mi na razie opuszczanie bardziej wychodzi, ale jestem początkujący :D
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13632
Wysłany: 2018-08-22, 03:48   

Jeśli nie złapie się jakoś dziwnie wąskim chwytem, to zawsze będzie szło w miarę równo - gdyby jedna ręka dużo mocniej cisnęła, druga słabiej, to sztanga przechyliłaby się od razu na bok. Ale hantle są lepsze, tylko ciężko znaleźć na nie dobre ćwiczenia przy tricepsach. To, które robię - kładę się na plecach i opuszczam łamany gryf poniżej poziomu głowy - jest bardzo łagodne dla łokci.

Tak szczerze, robię łamanym gryfem, bo po prostu nie chce mi się przekładać obciążeń - założę i robię tym samym obciążeniem zestaw ćwiczeń biceps / triceps / nadgarstki. Jeszcze w środek wciskam biceps hantlem.

Podciągam się raz tak, raz tak. Raz podwieszam sobie 5 kg, raz nie.

No i widać, jak słabe mam nogi w porównaniu do góry - bierzesz połowę tego co ja na biceps i triceps, a w sumie więcej na nogi, bo ja z 50 kg nie dam za bardzo rady 4 pełnych serii.

EDTA usunie z krwi, ale w organizmie jest równowaga - gdy w krwi zabraknie, to przejdzie część z mózgu, potem znowu by trafiało do mózgu z krwi, gdybyś nie wypłukiwał za pomocą EDTA. Powinno się to robić w odstępach, 2-3 dni oczyszczania, kilka tygodni przerwy. I nie zapomnij o uzupełnieniu żelaza oraz cynku, bo to mocno leci przy EDTA.

Wracając do mnie - dwie rzeczy. Po pierwsze, martwy ciąg - schodzę do 50 kg. Pracuję nad techniką i nie ruszam większych ciężarów, póki nie upewnię się, że robię wszystko dobrze. Czułem kręgosłup po treningu.

Po drugie, po raz kolejny zauważyłem, że po cynku mam mocniejsze włosy. Ile ja już lat się z tym cynkiem męczę? Raz dochodzę do wniosku, że pewnie mam niedobór, bo amoniak, bo włosy, bo to, bo tamto. Biorę przez jakiś czas - i stwierdzam, że pewnie nadmiar, bo pojawiają się objawy niedoboru miedzi. Żeby był jakiś normalny test, który pozwala to dobrze diagnozować - ale testy z laboratorium diagnozują co się miało dzień wcześniej na obiad, a nie jakie są zapasy w wątrobie czy wewnątrz komórek.

Muszę sobie chyba to po prostu rozpisać na kartce i odznaczać krzyżykami zaliczone rzeczy - "napij się dziś 3 raz cynku", "dziś 2 razy weź miedź".
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13632
Wysłany: 2018-09-18, 00:05   

Bez zmian, podnoszę ciężary, spaceruję, bardzo rzadko biegam. Progresu siłowego specjalnie nie ma, cieszy mnie, że nogi są w miarę dobre - kolana nie wysiadają po przysiadach ze sztangą, ćwiczenia korekcyjne chyba trochę pomogły.

Z ciekawostek, dziś jadąc samochodem w nocy wszystko widziałem. Zawsze miałem z tym problem. Próbowałem ogarnąć, co takiego ostatnio zrobiłem - dotarło do mnie, że łyknąłem wczoraj przy przedwczoraj sporą dawkę witaminy A.
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template TeskoGreen v 0.1 modified by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0,29 sekundy. Zapytań do SQL: 8