Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 


Poprzedni temat :: Następny temat
Blog treningowy
Autor Wiadomość
meinong 
Starszy Bojownik

Dołączył: 03 Gru 2012
Posty: 459
Wysłany: 2019-08-28, 16:03   

tomakin napisał/a:
Skąd pomysł, że mam dietę zbliżoną do diety Ornisha?

Piszesz o tym na stronkach.
tomakin napisał/a:
Gdybym cierpiał z powodu miażdżycy i miał wybierać terapię dla siebie, skupiłbym się przede wszystkim na diecie dra Ornisha, dorzucając ewentualnie suplementy omawiane na pozostałych podstronkach jako dodatki. Tak zresztą robię, chociaż z innych względów – czuję się dzięki temu dużo lepiej, mam dużo więcej sił aby zajmować się sportem, o wiele jaśniej mi się myśli, a także oczywiście zamierzam w dobrym zdrowiu dożyć późnej starości, pozostając aktywny do końca moich dni, tak aby cieszyć się życiem oraz pomagać innym czerpać z niego pełnymi garściami.

http://miazdzyca.naturaln...m.pl/ornish.htm
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13685
Wysłany: 2019-09-09, 05:17   

Jeszcze coś z 1985 wygrzeb.

Kolejny wpis jakiejś kobiety, u której obłączki odrosły po suplementacji żelazem.Możliwe jednak, że po prostu poleciały jej w górę hormony tarczycy i to wpłynęło na obłączki.
 
   
meinong 
Starszy Bojownik

Dołączył: 03 Gru 2012
Posty: 459
Wysłany: 2019-09-10, 01:26   

Przecież to jest jedna z twoich niedawno poprawionych stronek.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13685
Wysłany: 2019-09-11, 03:30   

Widocznie nie poprawiłem wszystkiego!

Wracając do nieszczęsnych terrysek - zauważyłem, że jak coś napiszę, to układa mi się w głowie. Podsumujmy więc jeszcze raz:

Pojawiły się, gdy miałem jednocześnie kilka objawów

- ciągły stan podgorączkowy
- codziennie bardzo silne rozwolnienia
- silne stany lękowe
- niemal na pewno tężyczkę utajoną
- miałem problemy z kwasami żółciowymi, w usg wyszły jakieś zmiany pęcherzyka (potem znikły), zdarzyło się, że miałem całkowicie odbarwiony kał
- miałem bardzo niski poziom cholesterolu

Wtedy pojawiły się bardzo silne terryski, które stopniowo zanikały, teraz są niemal niewidoczne. Wtedy też stopniowo zaczęły zanikać obłączki, a pojawiać się charakterystyczne prążki.

Jak tak na to patrzę, mogło to po prostu odpowiadać epizodowi nadczynnej tarczycy. Mogło też odpowiadać silnemu niedoborowi D3 i cynku, co doprowadziło do przewlekłej infekcji jelit, albo dysbiozy. Mogło wreszcie być najzwyklejszą nerwicą lękową, która dała rozwolnienia jako objaw, a te doprowadziły do innych objawów na skutek zwykłego niedożywienia.

Już kiedyś zastanawiałem się, czy mogło być tak, że zaszły zmiany opisywane przez naukowców którzy postawili hipotezę "kradzieży krwi" przez naczynia krwionośne w przewodzie pokarmowym jako przyczynę terrysek. Te naczynia są wtedy znacznie powiększone. Zastanawiałem się, czy to powiększenie zostało. Dalej w sumie się zastanawiam. Może trzeba jednak skupić się na odbudowie tych naczyń? Tylko czy istnieje jakiś sposób, by to zrobić? Kiedyś miałem nadzieję, że będzie to chondroityna, w sumie teraz pojawiła się dość tania w aptekach.

Druga sprawa, a co, jeśli przyczyną są ciągłe delikatne stany lękowe, takie z których nawet nie zdaję sobie sprawy, ale które pompują hormony stresu w krwiobieg i powodują rozdęcie naczynek krwionośnych? Codziennie biorę teraz magnez, który swoją drogą potrafi uregulować działanie naczyń krwionośnych niezależnie od stresu.

W sumie widzę tu dwie możliwości - albo byłem wtedy pod wpływem bardzo silnego czynnika, który "coś" rozregulował w organizmie, a teraz dalej jestem, tylko opanowałem go w bardzo dużym stopniu

Albo też wtedy zaszły pewne zmiany w ciele, doszło do trwałego uszkodzenia

Czynniki, które mogły wtedy wywołać zmiany, w czasie epizodu z rozwolnieniami:

Problemy z jelitami - jest bardzo mało prawdopodobne, żeby utrzymywały się identyczne przez tyle lat
Tarczyca - również bardzo mało prawdopodobne, szczególnie biorąc pod uwagę, że nie mam ani jednego objawu czy nadczynności czy niedoczynności
Niedobory D3 czy cynku - uzupełniałem to naprawdę dużymi dawkami i byłyby widoczne zmiany
Niedobór magnezu i tężyczka utajona - tu może tkwić rozwiązanie

Trwałe zmiany, na zasadzie blizny - jedyne, co mi przychodzi do głowy, to fizyczne zmiany w strukturze naczyń krwionośnych.

Nic więcej nie wymyślę. Pozostaje brać magnez i liczyć, że ktoś gdzieś opisze przypadek powrotu obłączków po zrobieniu "czegoś" - i analiza tego "czegoś".

A, jednak coś znalazłem.

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8995343

Mieszanka hesperydyny i diosminy bardzo mocno poprawiła elastyczność żył. Polski odpowiednik to diosmin.
 
   
meinong 
Starszy Bojownik

Dołączył: 03 Gru 2012
Posty: 459
Wysłany: 2019-09-11, 03:48   

Dawno nie czytałem tak ciekawego wpisu.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13685
Wysłany: 2019-09-11, 05:22   

Venalex był chyba najtańszą opcją, zamówiłem głównie dlatego, że to działa przez ochronę naczyń krwionośnych przed wolnymi rodnikami. Co oznacza, że może też chronić jeśli mechanizm polega na stanach zapalnych jelit prowadzących do "rozdęcia" naczyń krwionośnych, mechanizm tego powiększania żył częściowo jest powiązany właśnie z wolnymi rodnikami.
 
   
meinong 
Starszy Bojownik

Dołączył: 03 Gru 2012
Posty: 459
Wysłany: 2019-09-11, 17:53   

I jeśli się poprawi to nie będzie wiadomo czy od magnezu czy od Venalexu.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13685
Wysłany: 2019-09-12, 02:23   

myślę, że poradzę sobie z zawężeniem pola poszukiwań gdy będzie tylko 2 podejrzanych.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13685
Wysłany: 2019-09-19, 15:21   

A może do obłączków trzeba inaczej podejść, może od strony strukturalnej? One są strukturą keratynową, z tego co się orientuję. Może tu trzeba uderzyć, w keratynę?

A wszystko sprowadza się do cysteiny, która jest z jednej strony podstawą zdrowia, z drugiej - głównym elementem składowym i często "wąskim gardłem" syntezy keratyny. Co ciekawsze, poziom cysteiny jest obniżony zarówno w depresji, jak i w AIDS, co zresztą sporo badaczy uważa za jedną z głównych przyczyn tych chorób. Spada również na starość, gdy równocześnie znikają obłączki. W innych chorobach, wątroby, nerek czy tarczycy, po prostu wysiada cały metabolizm i nikt nie dopatrzy się, co zależy od czego, ale akurat w depresji czy w AIDS nie ma zbyt wielu zmian metabolicznych.

Może wielkość obłączków jest niczym więcej, jak zwierciadłem zdolności organizmu do syntezy keratyny? A całkiem przypadkiem, ta zdolność syntezy koreluje z poziomem cysteiny, najważniejszego i najzdrowszego aminokwasu?

Zastanawiam się, czy jest możliwość, że mam zbyt niski poziom cysteiny w organizmie, utrzymujący się pomimo zżerania jakiś czas temu sporych dawek odżywek białkowych, a potem okazyjnie bardzo dużych dawek białka w diecie. Wygląda to trochę nierealnie.

No nic, każdemu polecam n-acetyl-cysteinę, sam też powinienem brać. Sprawdziłem, kiedy kupiłem - 15 lutego. Zjadłem może 10% zawartości pudełka, które powinno starczyć na 3 miesiące.

Poczytam o tym potem, póki co żrę co miałem żreć - magnez i suplement chroniący naczynia krwionośne, czasem piję ten napar ziołowy.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13685
Wysłany: 2019-09-27, 01:01   

Biceps naderwany przy źle robionym martwym, czy może przy "shrugs" dalej czasem się odzywa. Już chyba z miesiąc, przez ten miesiąc nie dotykałem w ogóle ciężarów. Może to błąd, może powinienem chociaż o kręgosłup zadbać w tym czasie.

Czasem wyjdę pobiegać z sąsiadką, ale idzie wyjątkowo źle. Odnoszę wrażenie, jakbym całkowicie stracił siłę. Do tego stopnia, że zastanawiam się czy nie zrobić ogólnych badań, pod kątem nie wiem, anemii albo czegoś. Może to jakiś skutek uboczny magnezu, albo tego czegoś dziwnego co biorę na naczynia krwionośne?

Trzymam twardo suple, hesperydyna i magnez rano i wieczorem, trzy do czterech razy dziennie 500 mg n-acetylocysteiny.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13685
Wysłany: 2019-10-02, 04:33   

Świetny artykuł znalazłem

https://academic.oup.com/rheumatology/article/43/2/131/1788308

Podają wszystkie możliwe przyczyny zaburzeń związanych ze ścięgnami. Prawie wszystkie, nie ma między innymi wymienionego chyba najważniejszego, niedoboru magnezu. Na samo ścięgno nie wpływa, ale przez ciągłe zwiększenie napięcia mięśnia sprawia, że jest ono mocniej szarpane przy ruchu.

Zainteresowałem się tym, bo znowu mam ze ścięgnami problemy - powrót do pianina znowu może zakończyć się przymusową rezygnacją z gry. Dało się też odczuć problemy przy bieganiu. Od chyba roku codziennie się rozciągałem, żeby zniwelować problemy związane ze ścięgnami mięśni dwugłowych, które pojawiały się przy intensywniejszych biegach, ale może to nie brak rozciągnięcia jest główną przyczyną, tylko coś, co dotyka wszystkich ścięgien?

Jedna ze zmian, którą mam na paznokciach, wiąże się między innymi z reumatoidalnym zapaleniem stawów. Ze stawami jako takimi problemu nie mam, nie licząc kolan, które sobie zniszczyłem w młodości, ale ta zmiana jest wywołana jakimś konkretnym procesem. Nikt nie wie, czym, ale może tu trzeba poszukać? Reumatoidalne zapalenie stawów wiąże się z szeregiem zmian zapalnych i niszczeniem kolagenu.

Gdyby dało się chociaż jedną rzecz uchwycić tak, by nie było wątpliwości, na przykład gdyby był znany dokładny mechanizm regulujący wzrost obłączków, albo powodujący te zmiany, o których teraz pisałem.
 
   
meinong 
Starszy Bojownik

Dołączył: 03 Gru 2012
Posty: 459
Wysłany: 2019-10-03, 02:37   

Najwyższy czas sprawdzić teorię, że brak obłączków masz od zatrucia rtęcią przez plomby amalgamatowe, czyli spróbować chelatacji przy pomocy protokołu Cutlera.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13685
Wysłany: 2019-10-06, 02:43   

Poczytałem trochę o tych ścięgnach, porobiłem testy, mam zaburzenia balansu siły mięśni - słabszy mięsień zginający palec w pierwszym stawie, silniejszy zginający w pozostałych. To może prowadzić do szarpnięć i w efekcie kontuzji. Będę musiał porobić ćwiczenia z podnoszeniem ciężarka jednym palcem, zawieszonego na początkowym stawie. Przy okazji, sprawi to, że kolagen w ścięgnie będzie się szybciej regenerował. Ale to jak troszkę odpocznę. Swoją drogą, kiedyś to już miałem robić.

Osoby z łojotokowym zapaleniem skóry głowy mają kilka konkretnych niedoborów:

- peroksydaza glutationowa
- witamina E
- https://en.wikipedia.org/wiki/Dihomo-gamma-linolenic_acid
- https://en.wikipedia.org/wiki/Arachidonic_acid
- https://en.wikipedia.org/wiki/Docosahexaenoic_acid

Z tymi kwasami tłuszczowymi nie wiadomo, co robić, to bardzo zawiłe zależności, za to peroksydaza w dużej mierze zależy od selenu i od cysteiny.

https://www.ncbi.nlm.nih....les/PMC3312643/

tutaj jeszcze dodatkowo polecają witaminę E na problemy ze ścięgnami.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13685
Wysłany: 2019-10-09, 10:08   

Trafiłem na artykuł, gdzie są zdjęcia dłoni pacjentki przed i po terapii witaminą B12, widać u niej bardzo duży przyrost obłączków - na pierwszym zdjęciu praktycznie nie ma, na drugim normalne. Niestety, jakość jest tak słaba że nie wiadomo nawet, czy po prostu nie miała na pierwszym jakiegoś lakieru.

Temat witaminy B12 wraca jak bumerang, już nie raz i nie dwa razy próbowałem ją brać w dużych dawkach i nie było specjalnie efektu, ciągle mam jednak wątpliwości. Może jest jakiś mechanizm, którego nie rozumiem. Jak kiedyś wziąłem zastrzyk (tylko jeden, niestety), obłączki po nim wyraźnie urosły. Dostałem strzał z 5000 mcg, to odpowiednik zjedzenia 100 tabletek naraz, każda po 5000 mcg. Niektórzy twierdzą, że trzeba naprawdę wysokich, uderzeniowych dawek, żeby organizm wrócił do równowagi. Dużo wyższych, niż to co brałem.

O witaminach z grupy B myślę, bo znowu mam problemy ze ścięgnami w nadgarstkach od gry na pianinie. Ten problem pojawia się regularnie, gdy za dużo piszę na kompie albo próbuję się nauczyć grać. I jest naprawdę poważny, to nie tylko wygoda i hobby, ale również praca. Może to nie ścięgna, a osłonki mielinowe i początki zespołu cieśni nadgarstka... nie, stanowczo ścięgna. Chociaż zespół może rozwinąć się wtórnie.

Sprawdziłem historię transakcji, przez ostatnie 7 lat 4 razy kupowałem B12, w sumie około 200 tabletek. Do tego kiedyś z Iherb i dibencozide, do tego multiwitamina - liczmy 400 tabletek. Wychodzi tabletka co 6 dni. Teoretycznie nie mam prawa mieć niedoborów, ale właśnie, może czegoś nie rozumiem. Może duże dawki raz na jakiś czas, jak brałem, nie zapewniają pełnej ochrony. Może trzeba niewielkie codziennie. Na przykład przez ostatnie kilka miesięcy nie brałem jej w ogóle, może czasem w multiwitaminie, ale tam jest niewielka dawka.

Zeżrę resztkę którą mam w szafie i pomyślę, czy warto kupić kolejną.

Zastanawia mnie różnica działania dimetyloglicyny i soli kwasu pangamanowego, zwanego witaminą B12. Nie mogę znaleźć rozsądnego opracowania, zazwyczaj podaje się, że dimetyloglicyna i kwas pangamanowy to to samo. Czyli trójmetyloglicyna powinna mieć podobne działanie. Tym czasem na mnie nie działa w ogóle, nawet w dawce 10 000 mg, a po pangamanowym w dawce 100 mg miałem ostre jazdy z samopoczuciem, zresztą nie tylko ja. Przekopałem szafę szukając czegoś, co kiedyś mogłem kupić na ścięgna i wykopałem B15 - kwas pangamanowy - z datą przydatności na rok 2015.

To musi być ze sobą powiązane - brak odpowiedniej regeneracji struktur kolagenu w ścięgnach (jeśli to faktycznie jest to), oraz zmiany w wyglądzie paznokci. Zresztą identyczne zmiany mają osoby z ogólnymi zaburzeniami syntezy kolagenu, ale już chyba o tym pisałem.

Z supli, biorę codziennie cysteinę, diosminę z hesperydyną, magnez. Do tego teraz dodałem selen i taurynę.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13685
Wysłany: 2019-10-09, 23:50   

Wracam jeszcze raz do biotyny, co prawda ze ścięgnami jako takimi wiele wspólnego nie ma, ale bardzo dużo objawów się zgadza, łącznie z wysokim poziomem amoniaku we krwi.

Zapiszę, żebym potem w razie czego wiedział co robiłem

- magnez
- hesperydyna z biosminą
- napar z krwawnika
- cynk
- b6, b1, b12
- biotyna
- selen
- tauryna
- cysteina
- kolagen
- przeterminowana b15

To są rzeczy, które mniej lub bardziej regularnie teraz biorę i które mogłyby mieć wpływ na ewentualne zmiany w wyglądzie paznokci.
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template TeskoGreen v 0.1 modified by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0,24 sekundy. Zapytań do SQL: 8