Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 


Poprzedni temat :: Następny temat
Blog treningowy
Autor Wiadomość
meinong 
Starszy Bojownik

Dołączył: 03 Gru 2012
Posty: 461
Wysłany: 2019-10-10, 00:49   

No i nie będzie wiadomo, co pomogło.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13692
Wysłany: 2019-10-10, 05:35   

Jeśli cokolwiek pomoże, to będzie można wybrać z całkiem wąskiej grupy. Myślę, że robiłem błąd mierząc efekty różnych supli szybkością biegu w porównaniu do tętna - tu są za duże wahania w zależności od prowadzonego treningu. Co więcej, można w ten sposób zostać zmylonym na przykład poprawą techniki biegu.

Co do tych supli co biorę, jedno wiem - B15 dalej jest aktywna, nie przeterminowała się. Siedzę na granicy ataku paniki. Co ona robi w organizmie, że wywołuje taką reakcję? I czemu bliźniacze substancje w ogóle tak nie działają, nawet w dawkach kilkadziesiąt razy większych? Nie ma w necie dobrych opracowań na ten temat, w ogóle prawie żadnych nie ma.

Z biotyną zgadzałyby się dwa objawy - prążki na paznokciach, w ogóle te paznokcie mam dość miękkie, to wygląda identycznie jak u ludzi z niedoborami, druga rzecz - skóra głowy również wygląda identycznie, jak przy niedoborze. Zgadzał by się też nadmiar amoniaku we krwi. Efekty suplementacji powinny się pojawić dopiero kilka tygodni, nawet ponad miesiąc po jej rozpoczęciu, z uwagi na powolny wzrost płytki paznokcia. Co więcej, niski poziom biotyny bardzo mocno zwiększa skłonność do stanów zapalnych związanych z kolagenem. Niedoboru dietetycznego jako takiego na pewno nie mam, ale są stany, w których pomimo dobrej diety, organizm ma duże niedobory - objawiający się w dorosłym życiu niedobór enzymu odpowiedzialnego za aktywację witaminy czy zaburzenia składu flory jelitowej.

Problem w tym, że wszystkie te rzeczy już robiłem w przeszłości. Ale może konieczna jest synergia, zastosowanie kilku czynników naraz, żeby efekty były widoczne gołym okiem po kilku tygodniach brania supli? Może na przykład trzeba jednocześnie dostarczyć biotynę, cysteinę i kolagen?

Po prawdzie nie wierzę w efekty, ale nawet jeśli tylko trochę poprawi się stan ścięgien, może to być różnica między możliwością pracy a jej brakiem.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13692
Wysłany: 2019-10-11, 04:38   

Po przejrzeniu kilku badań, gdzie analizowano wpływ witaminy D3 na regenerację kolagenu zwłaszcza w ścięgnach, dorzucam duże dawki do zestawu. W sumie i tak miałem to zrobić zaraz po wstępnym uzupełnieniu magnezu, tylko jak zawsze zapomniałem.

Wracając do biotyny, są stany, w których pomaga tylko jej codzienna suplementacja dużymi dawkami przez długi okres, w zasadzie przez całe życie. Biotyna jest wydalana z organizmu tak szybko, że nawet branie co kilka dni nie będzie wystarczające. Jeśli mam niską aktywność biotynidazy, jest jakaś tam szansa, że te kilka tygodni (a może kilkanaście dni) gdy brałem biotynę nie dałyby widocznego efektu, wyszedłem wtedy z założenia, że zostanie ona jakoś zmagazynowana w organizmie. Chociaż prawdę mówiąc nie bardzo widzę opcję, żeby objawiło się to akurat w takim wieku.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13692
Wysłany: 2019-10-11, 14:07   

Chyba zagadka ścięgien się częściowo rozwiązała - bardzo silny przykurcz, testy mobilności i porównanie ze znajomymi pokazało, że nawet grając na pianinie z idealną techniką, mam obciążenie ścięgien jak przy technice bardzo złej. Czyli rozciąganie, rozciąganie i jeszcze raz rozciąganie.

Nawet pomimo takich przykurczy, nie powinno być aż takich problemów, więc to nie jest jedyna przyczyna, ale na pewno istotna. Trzeba się dwa razy dziennie rozciągać.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13692
Wysłany: 2019-10-13, 06:03   

Odrobina zmiany w zestawie supli

- magnez
- hesperydyna z biosminą
- napar z krwawnika
- cynk
- b6, b1, b12
- biotyna
- selen
- tauryna
- cysteina
- kolagen
- przeterminowana b15
- A+E
- D3

Część tych rzeczy wynika ze składu supli które biorę, na przykład moja biotyna zawiera cynk i selen, nie są to duże dawki, ale wolę wypisać wszystko żeby potem nie zastanawiać się, co tam mogło się gdzieś kryć.

Witaminy A nie sprzedają osobno w moich aptekach, a potrzebuję osłonowo do dużych dawek D3, do tego A sama w sobie mocno wpływa na regenerację kolagenu i tkanki ścięgna. Wziąłem razem z E.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13692
Wysłany: 2019-10-19, 01:15   

Skończyła się diosmina z hesperydyną, suplement w badaniach bardzo ładnie cofający zmiany zbliżone do żylaków. Brałem ją uczciwie przez cały miesiąc. To oznacza, że zmiany w naczyniach krwionośnych można w sumie wykreślić z listy, z marginesem bezpieczeństwa, bo nikt nie powiedział, że hesperydyna działa zawsze. Jest jeszcze opcja, że zadziała z opóźnieniem.

Póki co, nie widać żadnych zmian.
 
   
meinong 
Starszy Bojownik

Dołączył: 03 Gru 2012
Posty: 461
Wysłany: 2019-10-19, 02:13   

Nadal uczciwie nie można wykreślić hipotezy, że brak obłączków masz z powodu zatrucia rtęcią spowodowanego plombami amalgamatowymi.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13692
Wysłany: 2019-10-24, 02:20   

Na tej zasadzie, na jakiej nie można wykluczyć, że to reakcja na bazy nazistów wybudowane na księżycu

Z supli jedyne, które naprawdę uczciwie jem codziennie to biotyna, magnez i kolagen. Odnoszę wrażenie, że zrobiłem się taki jakby to powiedzieć... bardziej sprężysty?

Rośnie mi brzuch, niestety coraz bardziej to widać. Dziś bieganie, znowu miałem w czasie biegu rozkminy, czy dobrze to robię, czy mam właściwe ułożenie miednicy i czy nie nadwyrężam mięśnia dwugłowego. Przez ten dwugłowy w przeszłości regularnie odpadałem z kontuzjami. Teraz już sam nie wiem, czy to z powodu fatalnej techniki, czy może słabej regeneracji struktur kolagenowych.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13692
Wysłany: 2019-10-29, 20:56   

Żałuję, że nie zrobiłem badania szybkości wzrostu paznokci - oznacza się kreskę na granicy lunuli, po 2 tygodniach patrzy, ile jest mm pomiędzy lunulą a kreską. To by mogło sporo wyjaśnić. Teraz trochę późno, skoro już biorę biotynę.

Ze zmian, wyraźnie mocniejsze włosy.

Biceps dalej się odzywa, czyli z siłowni dalej nici. Co ja tam sobie naderwałem? I kiedy? Podejrzewam, że przy "shrugsach" robionych ciężarem do martwego ciągu i do tego dość dynamicznie.

Dziś kolejny bieg, powoli się rozkręcam.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13692
Wysłany: 2019-10-30, 04:09   

A, bym zapomniał - chwilowa zamiana magnezu na wapń, 2-3 razy dziennie po rozpuszczalnej tabletce 400 mg. Z magnezem i wapniem zawsze jest problem, bez magnezu organizm nie jest w stanie przyswoić i wykorzystać wapnia, ale nadmiar wapnia z kolei zbija poziom magnezu. Podobnie nadmiar magnezu może obniżyć poziom wapnia, innymi słowy - objawy nadmiaru i niedoboru magnezu mogą być identyczne.

Stan włosów bardzo się poprawił, co przynajmniej teoretycznie nie powinno być możliwe, jeśli miałbym dobry poziom biotyny w organizmie. Ona działa tylko wtedy, gdy jest niedobór. Albo gdy organizm nie jest w stanie jej wykorzystać / magazynować. Zobaczymy, co będzie dalej.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13692
Wysłany: 2019-11-02, 07:16   

Po raz chyba trzydziesty wyżalę się, że nie ma dobrych testów na poziom miedzi i cynku w organizmie. Jedno wypłukuje drugie, brałem duże dawki jednego i drugiego. Zarówno niski poziom miedzi, jak i cynku może wywołać problemy ze ścięgnami. Jeśli jednak przyczyną jest niski poziom miedzi, suplementacja cynkiem jeszcze bardziej zaszkodzi - i vice versa.

Trafiłem na badanie, gdzie podawano pacjentom równolegle miedź i cynk, ale w proporcjach nawet 1 do 100. Pomimo takiej przewagi cynku, poziom miedzi rósł. Zaryzykuję i mocno zwiększę cynk, dodając co jakiś czas 2 mg miedzi. Jeśli go brakuje, cały ten kolagen po prostu przelatuje przez organizm.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13692
Wysłany: 2019-11-10, 22:11   

Z supli, regularnie biorę kolagen, magnez, biotynę. Ostatnio dorzuciłem gigadawki tauryny - porcja około 1,5 grama brana nawet 5 razy dziennie. Zwiększyłem też dawki witaminy D3. Inne rzeczy mocno nieregularnie. Stan paznokci - bez zmian. Minął okrągły miesiąc brania biotyny. Jeśli coś miałaby zmienić, to już powinno to być jako tako widoczne.

Najbardziej martwią mnie ścięgna, niestety nie bardzo jest jak doprecyzować problem - czy to sama struktura kolagenu, czy przyczepy kości, czy może coś związanego po prostu z ruchem ścięgna pod skórą, jakieś smarowanie. W związku z tym nie wiadomo, z której strony do tego podchodzić.
 
   
meinong 
Starszy Bojownik

Dołączył: 03 Gru 2012
Posty: 461
Wysłany: 2019-11-11, 02:29   

NUDA
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13692
Wysłany: 2019-11-11, 21:19   

A, jeszcze żelazo dorzuciłem.

Chyba powinienem zrobić jakieś podstawowe badania, przynajmniej homocysteinę i ferrytynę. Będzie pośrednio wiadomo, jak sprawa wygląda z B12 i z żelazem. Może też ceruloplazminę? Szkoda trochę kasy, ale to też raz na zawsze dałoby odpowiedź na pytanie, jaki mam poziom miedzi.

Wyrosły w końcu kiełki brokuła. Nie wiem jednak, czy dam radę to jeść, smakuje po prostu ohydnie.
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template TeskoGreen v 0.1 modified by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0,25 sekundy. Zapytań do SQL: 8