Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 


Poprzedni temat :: Następny temat
Blog treningowy
Autor Wiadomość
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13700
Wysłany: 2019-11-15, 23:11   

Do karnityny dorzucę kwas alfa liponowy, z uwagi na to, że te dwie substancje razem w mózgu mają potężne działanie chroniące komórki nerwowe - do tego stopnia, że w badaniach na zwierzętach cofały chorobę Alzheimera. Warto zapisać, bo nigdy nie jadłem kwasu alfa liponowego w takiej dawce - 600 mg w jednej tabletce.

Kreatyna to kolejny suplement, który bardzo wyraźnie wpływał tak na stan ścięgien (w badaniach znacznie przyspieszał regenerację po kontuzji), jak i ogólnie wpływał na syntezę kolagenu. Kolejny, który każdy wege powinien codziennie jeść, który kupiłem i leży w szafie.

Sprawdziłem datę zakupu - leży w tej szafie ponad 2 lata. Przez ten czas zeżarłem może połowę, a powinna wystarczyć na pół roku, może rok.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13700
Wysłany: 2019-11-16, 02:03   

O. badanie porównujące stężenie we krwi i w moczu aminokwasów u wege i wszystkożerców. Kiedyś nawet opisywałem, ale chyba nie miałem wtedy dostępu do pełnej wersji. Jest o tyle ciekawe, że prowadzono w Korei i wyniki nieco różnią się od tych uzyskanych w Europie.

Z egzogennych, wege mieli we krwi drastycznie mało metiony i waliny, mieli też mało fenyloaniliny. Za to mieli więcej treoniny, a także - ciekawostka - argininy.

Endogenne - mało kwasu alfa aminomasłowego (co to w ogóle jest?), alpha-aminoadipate (wtf), trochę mniej cytruliny i fosfoseryny.

Ciekawe rzeczy dzieją się w dobowej zbiórce moczu. Tu już różnice są bardzo duże, pytanie, czy mają jakieś praktyczne znaczenie? Powinny mieć, stężenie w moczu jest lepszym wskaźnikiem niedoboru.

Dla ogólnego stężenia:

Połowa leucyny, trzykrotnie mniej izoleucyny, trzykrotnie mniej waliny. Zaskakuje karnozyna, która jest zbliżona do wszystkożerców (podobnie było we krwi). Aż pięciokrotnie mniej cytruliny, co jest o tyle ciekawe, że arginina jest zbliżona.

Dla wyrażonego kreatyniną:

Arginina spadła i wege mają tylko połowę, inne egzogenne dalej bardzo niskie. Cytrulina jeszcze o wiele niżej poleciała.

Wygląda na to, że najwyższe różnice są w poziomie cytruliny. Wege wydalali jej w moczu aż 6,5 razy mniej!

Nie zgrywa się to z terryskami - w chorobach, w których one występują, poziom cytruliny jest o wiele wyższy od średniej, a nie niższy. Nie zgrywa się też z wynikami innych badań, na europejskich wege.

O, mam coś

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/3676193/

Tylko połowa stężenia cytruliny we krwi u wege mężczyzn w porównaniu do wszystkożernych. Nie ma wyników w moczu.

Co mogę napisać - wyniki są na tyle interesujące, że zachęcają mnie do wypróbowania cytruliny.
 
   
meinong 
Starszy Bojownik

Dołączył: 03 Gru 2012
Posty: 462
Wysłany: 2019-11-16, 03:43   

Dawno nie było tak ciekawego postu.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13700
Wysłany: 2019-11-17, 23:17   

Jutro powinna być już cytrulina, póki co można kilka rzeczy podsumować:

- na pewno odpada hipoteza "żylakopodobnego", jako że hesperydyna nic kompletnie nie zrobiła
- magnez biorę już wystarczająco długo, żeby były jakiekolwiek zmiany, jeśli miałyby się pojawić

Czyli - wstępnie odpadają hipotezy układu krwionośnego i nerwowego, jako przyczyny zaniku obłączków / pojawiania się zmian zbliżonych do terrysek.

Może w ogóle nie ma to nic wspólnego z krążeniem hiperkinetycznym, czy jak to się po polsku nazywa? Może ten fenomen występuje po prostu niezależnie od zmian w krążeniu widocznym pod paznokciem? W końcu w chorobie nerek, gdzie też występują takie zmiany, nie ma za bardzo podwyższonego stężenia tlenków azotu, które odpowiadają za zmiany w krążeniu przy marskości wątroby.

W ciągu 2 miesięcy od przeszczepu wątroby, zmiany tego typu znikają u osób z marskością, co oznacza, że odpada też hipoteza trwałego uszkodzenia naczyń krwionośnych.

Może prawdziwa jest hipoteza związana ze zmianą poziomu hormonów? Taką się stawia, ale nikt nie dał jasnej odpowiedzi, o które konkretnie hormony chodzi. Może któryś hormon rozszerza / obkurcza naczynka krwionośne na obwodzie i jego nadmiar powoduje zmiany? W takim wypadku jego stężenie powinno być mocno zmienione tak w marskości wątroby, jak i w chronicznej niewydolności nerek.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13700
Wysłany: 2019-11-19, 04:10   

...to jeszcze z innej strony

Biopsja paznokci wykazała, że te ciemniejsze obwódki na końcu paznokcia to teleangiektazja - rozszerzone drobne naczynka krwionośne.

Jedna z przyczyn tego typu zmian, to mocno podwyższony poziom estrogenu

Patrzę teraz na badania, adwentyści wege mieli 2 razy niższy (a nie wyższy!) poziom estradiolu. W innym badaniu, weganie mieli identyczny poziom teścia i estrogenu. Ale - mieli sporo wyższy poziom SHBG, co ciekawe, rośnie on też przy marskości wątroby, nadczynności tarczycy czy właśnie niewydolności nerek - wszystkich chorobach, w których pojawiają się terryski.

Może w tym kierunku? Nie chcę się za bardzo zagłębiać w hormony, bo to za trudny i za ryzykowny temat, ale kusi, oj kusi. Co więcej, tutaj już można zrobić normalne badania, przynajmniej teścia i shbg.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13700
Wysłany: 2019-11-24, 05:06   

Już chyba kiedyś pisałem - lek o nazwie itrakonazol powoduje zmian na paznokciu w postaci tzw "nail beading". Co prawda naukowcy opisujący to zjawisko podejrzewają, że ma to związek z szybszym wzrostem paznokcia, ale te zmiany zazwyczaj wiążą się z powolniejszym przyrostem.

I teraz ciekawostka - ten lek blokuje powstawanie nowych naczynek krwionośnych. Tu może być jakiś związek z reumatoidalnym zapaleniem stawów, gdzie są identyczne zmiany w wyglądzie paznokci i gdzie podejrzewa się patologie w drobnych naczyniach krwionośnych jako ich przyczynę.

Im bardziej się tym interesuję, tym więcej tu widzę pytań, a mniej odpowiedzi. Wszystko wydawało się o wiele prostsze, gdy jeszcze nie interesowałem się medycyną.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13700
Wysłany: 2019-11-27, 07:46   

Testuję DHEA. Kupiłem produkt z apteki, kiedyś pamiętam testowałem dwa różne - po jednym nie było różnicy, drugi dał różnicę wyraźną, ale też skutek uboczny w postaci silnego trądziku, więc zrezygnowałem. Teraz myślę, że ten pierwszy to mogła być jakaś ściema.

Kolagen nie miał żadnego wpływu, może nawet odwrotny - może to wiązać się z tym, że powoduje on spadek poziomu tryptofanu.
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template TeskoGreen v 0.1 modified by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 9