Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 


Poprzedni temat :: Następny temat
halo, to ja!
Autor Wiadomość
Rien 
M?odszy Bojownik
trutututu.


Wiek: 24
Dołączyła: 09 Sie 2010
Posty: 48
Wysłany: 2011-12-09, 22:12   halo, to ja!

.. Czyli znów zaczynam biegać, a żeby słomiany zapał nie zatriumfował, robię sobie tutaj mały kącik i obciążę kawałek kawałeczka vegiowego serwera opisem swoich poczynań. Mam nadzieję, że mogę. ;-)

Zaczynałam biegać już.. umm, dużo razy, preferuję długie dystanse (nie że 10km od razu ^^). Miałam ostatnio kilka (9-10) miesięcy przerwy (nie takiej totalnej, ale jednak) z różnych przyczyn, których tutaj opisywać nie będę, choć gdybym się uparła, to mogłabym w tym czasie więcej biegać, no ale... Jest jak jest.

Bieganie raczej rano, bo wieczory mam często zajęte... Nie wiem tylko, czy trzeba coś jeść przed biegiem, to by było trochę bez sensu, bo wychodząc o 5.30, maksymalnie o 6, posiłek jadłabym niemal tuż przed biegiem, a jak wiadomo wtedy ma się gorszą kondycję.

Hm.. No zobaczymy. Zaczynam rano. Będę pisać regularnie. To znaczy - co najmniej raz w tygodniu. Większa motywacja. :mrgreen:

.. Bo marzy mi się kiedyś przebiec maraton. Mogę być ostatnia na mecie, chcę go po prostu przebiec. I kiedyś kiedyś mi się uda. W końcu mam to na liście rzeczy do zrobienia. Nie umrę, dopóki nie przebiegnę. :3

__
aaa... no i ja to robię bardzo po amatorsku, więc nie czepiać się, że nie umiem określić tętna albo że nie biegam godzinami :P
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13550
Wysłany: 2011-12-09, 22:34   

Ooo, blog biegowy - w końcu jakiś porządny będzie, bo mój się już totalnie w blog treningu siłowego zamienił :D

Moja dobra rada (tak, wiem, że najłatwiej dawać dobre rady innym :D ) - zacznij biegać krótkie dystanse, nawet po 100-200 metrów. Naucz się prawidłowej techniki biegu, to jest coś, czego nie ma szans wyuczyć się biegając dziesiątki kilometrów powolnym tempem. Przy powolnym biegu całkowicie inaczej stopa pracuje, biodra, kręgosłup - potem okazuje się, że na zawodach pracują zupełnie inne mięśnie, niż na treningu. I klapa zamiast wyniku.

Oczywiście cel to biegi na dystansie 5-20 km czy nawet maraton, ale o wiele łatwiej dojść do dobrego wyniku ucząc się szybkiego biegania na krótkich dystansach. Maraton wbrew pozorom to żaden problem, starczy mieć jako-tako zdrowe stawy, krążenie - i można śmigać. W pół roku każdego zdrowego człowieka dałbym radę do maratonu przygotować, może nawet w 3 miesiące. Ale przebiec maraton z dobrym czasem - o, to jest wyzwanie. Dziesiątki tysięcy ludzi każdego roku stają na starcie maratonu, pada komenda, biegną - dobiegają na metę po 5 godzinach i są z siebie dumni. Jak dla mnie to jest chore, każdy jest w stanie przebyć 42 km - idąc czy truchtając. Wyzwaniem powinno być przebiegnięcie takiego dystansu, a bieg zaczyna się w okolicach 3 godzin.

Jakbyś mnie kiedyś złapała na gg czy na czacie to mogę podzielić się doświadczeniami - a swego czasu czytałem wszystkie możliwe badania dotyczące np wpływu rodzaju obuwia na kontuzje biegowe czy zastosowania różnych metod treningu.
 
   
Rien 
M?odszy Bojownik
trutututu.


Wiek: 24
Dołączyła: 09 Sie 2010
Posty: 48
Wysłany: 2011-12-10, 08:51   

Dzięki, tomakin. (:

Prawidłowej techniki biegu? A czytałam, że na początku to nieważne. ^^ Czyli można np. na zmianę - jeden trening długodystansowy, następny krótko?

Dzisiaj bieganie-truchtanie na zmianę od 6:10 do 7:00, tzn. z powrotem byłam po 7, ale ostatni odcinek to marsz. Bez rozgrzewki, więc może trochę głupio zrobiłam, od jutra 5 minut rozciągania przed wyjściem będzie.

Planuję bieg 4 lub 5 razy w tygodniu, poniedziałki odpadają zawsze, bo zaczynam zajęcia o 8, a później jeszcze mam wciśnięte wieczorne do 20, więc wracam wykończona. Z czwartkami różnie bywa, ale raczej nie dam rady. Wtorki, środy, piątki, soboty i niedziele jak najbardziej. Myślę, że lepiej biegać częściej i regularnie po te 45-60 minut, niż dwa razy w tygodniu przez np.90. (:
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13550
Wysłany: 2011-12-10, 12:38   

Najlepsza rozgrzewka to wolny trucht. W badaniach wyszło, że osoby rozciągające się PRZED treningiem są znacznie bardziej narażone na kontuzje.

Jasne, że o wiele lepiej przeplatać treningi - raz siłowo - sprinterski, raz wytrzymałościowy. Ale lepiej robić treningi rzadsze, lecz silniejsze.

Cała technika treningu polega na tzw "superkompensacji" - wykonujesz pewną pracę, która męczy Twoje mięśnie i je - dosłownie - niszczy, bo mięśnie są niszczone w czasie każdego wysiłku. Ale potem regenerują się one, do takiego stanu, że są silniejsze niż przed treningiem. Wtedy właśnie jest czas na zrobienie drugiej sesji, podczas której można je obciążyć nieco mocniej, przy następnym odpoczynku jeszcze bardziej się zregenerują - i tak dalej.

Mięśnie potrzebują sporo czasu na regenerację, więc dopóki je rozwijasz - treningi nie powinny być aż tak częste. Ale żeby nie tracić czasu, lepiej robić je na zmianę, raz wytrzymałość, raz siła i szybkość, wtedy niszczenie i regeneracja będzie dotyczyć innych mięśni i innych układów w organizmie.

Oczywiście po rozwinięciu mięśni i wzmocnieniu ścięgien trenuje się inne rzeczy - wytrzymałość na zmęczenie, a to już trening ośrodkowego układu nerwowego, wątroby, gruczołów dokrewnych. Wtedy treningi powinny być częstsze i dłuższe, z naciskiem na regeneracje glikogenu. Najlepsi trenują nawet 2 do 3 razy dziennie. Ciebie to jednak na razie nie dotyczy. Powinnaś spokojnie, stopniowo wzmacniać mięśnie i dbać o technikę, z dwóch powodów. Po pierwsze - dobra technika redukuje ryzyko kontuzji w okolice zera, po drugie - ktoś kto nauczył się nieprawidłowej techniki i "szlifował" ją przez kilka lat, będzie miał bardzo duże problemy z przestawieniem się, będzie go nawet te parę minut na mecie kosztować przy biegu na 10 km, a to jest kolosalna różnica.
 
   
Rien 
M?odszy Bojownik
trutututu.


Wiek: 24
Dołączyła: 09 Sie 2010
Posty: 48
Wysłany: 2011-12-13, 16:46   

W niedzielę rano 40 minut spokojnego biegu przeplatanego marszem. Dziś rano tylko 30 minut, za późno wstałam. :oops: Ostatnio mam z tym problem, co jest u mnie dziwne, zwykle nie obserwuję żadnego problemu ze wstawaniem, o 5 rano potrafiłam być całkiem rześka, kładąc się ok. 21:30. Teraz obojętnie o której pójdę spać i obojętnie o której wstanę, mam rano mniej energii niż dywan. Okropne. -.- No i się przeziębiłam, tzn. temperatura podwyższona, ale nieważne, minie.

Może organizm troszeczkę się osłabił przez stres. Ostatnio zresztą ciągle czuję zmęczenie, a jak czytam temat "o czym wege powinni pamiętać" to jestem osłabiona totalnie. :-P Suplementuję tylko B12, a o omega3 chyba nigdy nie dbałam jakoś specjalnie. Może zacznę. ^^ No nic.. Grunt to się nie dać. (:

tomakin napisał/a:
Mięśnie potrzebują sporo czasu na regenerację, więc dopóki je rozwijasz - treningi nie powinny być aż tak częste. Ale żeby nie tracić czasu, lepiej robić je na zmianę, raz wytrzymałość, raz siła i szybkość, wtedy niszczenie i regeneracja będzie dotyczyć innych mięśni i innych układów w organizmie.


Nie powinny być "aż tak częste", czyli jak częste być powinny i ile mniej-więcej powinny trwać? Zastanawiam się, czy dodać jakieś ćwiczenia na siłowni...

Co do techniki, to chodzi o wyprostowaną sylwetkę i prawidłowy oddech, czy coś jeszcze?

Zasypuję pytaniami, ale co tam. Kto pyta, nie błądzi. :mrgreen:
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13550
Wysłany: 2011-12-13, 16:58   

najlepiej to złap mnie na gadu 1524958

technika to cała sztuka balansu ciałem i - przede wszystkim - prawidłowego ułożenia stopy. Teoretycznie to wszystko powinno się dziać naturalnie, ale dziś reklamy wmawiają ludziom, że powinni biegać w butach ortopedycznych. W efekcie ludzie biegają jak kaleki, mają setki kontuzji, a ćwiczący na bosaka Afrykańczycy wygrywają wszystkie zawody.

Co do energii - pewnie wypociłaś magnez i potas, więcej bananów a będzie dobrze.

Omega 3 nie "suplementuje" się, tylko po prostu tak układa dietę, żeby ich było więcej niż w diecie Kowalskiego.

A siłownia to rewelacyjny pomysł, tyle, że - prawdę mówiąc - wystarczą ćwiczenia siłowe w domu.
 
   
Matik 
weteran
Oł bejbe bejbe <3


Wiek: 22
Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 992
Skąd: Mrągowo
Wysłany: 2011-12-14, 19:41   

złap mnie na gadu.. jestes 90% dnia na gadu :D
 
 
   
Rien 
M?odszy Bojownik
trutututu.


Wiek: 24
Dołączyła: 09 Sie 2010
Posty: 48
Wysłany: 2011-12-23, 09:36   

Nie, nie znudziło mi się. ^^

Jak sobie zacznę mierzyć czas, to dam tutaj coś bardziej konkretnego, bo teraz mogłabym najwyżej wpisać: "w poniedziałek biegałam tyle, a we wtorek ćwiczyłam tyle..". W każdym razie im więcej biegnę, tym więcej mam energii. Taki przypływ sił. :mrgreen:

Chociaż jak wychodzę rano na mróz i zdarzy się biec pod wiatr, to podrażnione oczy mówią mi "wracaj, wracaj! tam masz kawę i ciepłe łóżko!". Ale wszystko inne mówi "biegnij", więc nie ma takiego giveup'a.

Z niekonkretów jeszcze, to łatwiej biega mi się wieczorem, ale rano mam więcej czasu, wystarczy troszkę wcześniej wstać, dlatego tak sobie przeplatam pory, w zależności od możliwości...

Poza tym, polecam wszystkim bieganie! Pewnie sporo w tym przesądu i naciągania, ale mówi się, że to dobre na wszystko. Wybaczcie, musiałam się trochę zmotywować do tego, żeby jutro rano biegania nie olać, mimo że będzie trochę do zrobienia. W końcu Święta i tak dalej. :P
 
   
Rien 
M?odszy Bojownik
trutututu.


Wiek: 24
Dołączyła: 09 Sie 2010
Posty: 48
Wysłany: 2012-01-18, 20:42   

Fakt, opuściłam się. To znaczy - nie pisałam. Ale to nie znaczy, że nie biegałam! Wiecie, sesja jest... To niefajne. I męczące. A niektórzy ludzie jak wampiry energetyczne i tak dalej, i tak dalej. I w takich momentach się widzi jeszcze większe zalety biegania, bo na złość, na zmęczenie, wszystko. Jejku, naprawdę jakiś cudowny środek. O.o

Postaram się w tym miesiącu sobie pomierzyć czasy i mierzyć np. co dwa tygodnie, czy jakoś tak. A, no i 'siłowo' ćwiczę, chociaż jeszcze bez hantli i innych takich. :mrgreen:
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template TeskoGreen v 0.1 modified by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 10