Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 


Poprzedni temat :: Następny temat
Od zera do mastera. W 2 lata...
Autor Wiadomość
Vril
weteran


Dołączył: 14 Paź 2008
Posty: 557
  Wysłany: 2011-12-23, 00:57   Od zera do mastera. W 2 lata...

Zaczynamy...
Nom, serwuj miszczu
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13473
Wysłany: 2011-12-23, 01:01   

Super, a więc chcesz w ciągu 2 lat być bardzo sprawny fizycznie i zostać miszczem sztuk walk, right?

To co mogę na foro zrobić, to pokierować dietą i treningiem siłowym tak, żebyś w ciągu tych 2 lat z obecnych 64 kg (chyba mogę napisać, skoro podałeś publicznie na czacie?) doszedł do około 85, oczywiście bez żadnego tłuszczu. Szybciej raczej się nie da, z uwagi na powolny przyrost masy kostnej - byłaby kupa mięśni na cienkich kosteczkach, co grozi połamaniem. Jeśli masz bardzo dobre geny, da się nabić więcej.

To teraz powiedz, do jakiego sprzętu masz dostęp?
 
   
Vril
weteran


Dołączył: 14 Paź 2008
Posty: 557
Wysłany: 2011-12-23, 01:24   

tomakin napisał/a:
right?

right!
tomakin napisał/a:
do jakiego sprzętu masz dostęp?

:-?
żadnego,
tego...
na siłownie planuje się zapisać. Ale zupełnie nie wiem jakimi kryteriami się kierować przy wyborze takowej? Od czego zacząć itp, itd :->
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13473
Wysłany: 2011-12-23, 01:36   

W zasadzie to ceną. I tym, kto na to chodzi, żeby nie przebywać w towarzystwie brudasów i drechów. Ja kupiłem zestaw do ćwiczeń, dałem w sumie 300 czy 400 zł, sporo - ale mam spokój na całe życie i w razie czego mogę sprzedać. Tyle, że brakuje obciążeń. Jak masz parę skupów złomu w okolicy to możesz pojeździć popytać, czy nie mają czegoś, co można na sztangę założyć - w ostateczności pasują nawet jakieś śmieszne rzeczy typu koła od wagoników. Czasem ktoś sprzedaje sprzęt używany, czasem można dorwać na złomowisku za grosze normalne obciążenia, czasem ktoś ma znajomości w warsztacie i mogą mu wytoczyć. Jeszcze pytanie, czy masz gdzie w domu to trzymać.

Siłownia to jakieś 50 zł / miesiąc, mają tam lepszy sprzęt, ale licząc że za swój własny zapłacisz np 400 zł i ewentualnie sprzedasz za 250, w ciągu 3 miesięcy się zwróci.

W sumie przydałoby się wyciągnąć Cię na osiągi siłowe gdzieś w granicach 130 kg na sztandze na ławce i pozostałe wyniki zbliżone, plus kondycyjnie - czyli trening aeorobowy. Pytanie co dalej - czy po prostu będziesz wyglądał i będziesz silny, czy chcesz iść w sprawność w walce?

Najłatwiejsza taktyka to żreć jak świniak i dużo ćwiczyć, a potem - jak już ważysz powiedzmy 95 - dieta która zbija tłuszcz, pozostawiając nienaruszone mięśnie. Inna opcja to od początku normalnie rzeźbić, wybierasz co chcesz :D
 
   
Antisocial
weteran


Dołączył: 04 Lip 2008
Posty: 1833
Skąd: Nowe Laski
Wysłany: 2011-12-23, 12:33   

50 :shock: Chyba w Jelonce :P
W Kętach i Krakowie ponad 100, na ogół 120 :-/
 
 
   
krowa
weteran
wyszukanysmak.pl


Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 2884
Wysłany: 2011-12-23, 18:47   

Chyba że ma się kartę Multisport, haha :p
 
   
Vril
weteran


Dołączył: 14 Paź 2008
Posty: 557
Wysłany: 2011-12-29, 14:14   

Znajomy (...znajomego) otwiera niedługo siłownie, będę miał za pół-free, ale nie wiem jakiego sprzętu się spodziewać
tomakin napisał/a:
Ja kupiłem zestaw do ćwiczeń, dałem w sumie 300 czy 400 zł, sporo - ale mam spokój na całe życie i w razie czego mogę sprzedać. Tyle, że brakuje obciążeń. Jak masz parę skupów złomu w okolicy to możesz pojeździć popytać, czy nie mają czegoś, co można na sztangę założyć - w ostateczności pasują nawet jakieś śmieszne rzeczy typu koła od wagoników.

Mam rozumieć że wystarczy tylko żeby mieć co podnosić?
tomakin napisał/a:
W sumie przydałoby się wyciągnąć Cię na osiągi siłowe gdzieś w granicach 130 kg na sztandze na ławce i pozostałe wyniki zbliżone, plus kondycyjnie - czyli trening aeorobowy.

No dobra, jak to ma wyglądać, od czego zacząć?
tomakin napisał/a:
Pytanie co dalej - czy po prostu będziesz wyglądał i będziesz silny, czy chcesz iść w sprawność w walce?

No przecież mam zostać mistrzem mma!
aczkolwiek na poczatek przydaloby sie przybrac nieco masy :roll:
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13473
Wysłany: 2011-12-29, 14:44   

No OK, zostajesz mistrzem MMA. Jedziemy z koksem :D

Po kolei - owszem, wystarczy mieć co podnosić. W zupełności wystarczy zestaw taki jak:

- ławka
- stojak na sztangę
- sztanga prosta i łamana
- hantle
- zestaw obciążeń, powiedzmy 100 kg

Trochę mało kilogramów na niektóre ćwiczenia, zwłaszcza na tzw martwy ciąg, ale aż nadto starczy na wszystkie inne grupy mięśniowe. Jasne, że dobrze wyposażona siłownia jest trochę lepsza, ale nie są to różnice znaczące. Taki zestaw można kupić za 500 zł, a na początek spokojnie wystarczy taki za 200 zł. Przelicz teraz, czy opłaca Ci się w niego inwestować - ile byś musiał płacić za siłownię, czy będziesz miał gdzie sprzęt w domu trzymać, uwzględnij to, że bez problemu go potem sprzedasz z niewielką stratą - oferty używanych obciążeń czy gryfów idą jak świeże bułeczki na allegro.

Przydałoby się też zapisać na jakieś sporty walki - co masz w okolicy do wyboru? Chociaż tu też nie tyle powinno się patrzeć na to, jakiego stylu uczy dany instruktor, ale raczej jak jest dobrym trenerem.

Swego czasu był pomysł, żeby zrobić zlot wegetariański połączony z treningami tego typu - jak jeszcze visel przychodził, gość który w niejednych poważnych zawodach brał udział. W ciągu tygodnia codziennych treningów na tego typu zlocie z bezpośrednim kontaktem z instruktorem można nauczyć się więcej, niż w ciągu pół roku chodzenia na "masowe" zajęcia.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13473
Wysłany: 2011-12-30, 04:25   

W sumie tak myślę, że na pierwszy miesiąc - dwa, jedyne czego Ci potrzeba to hantle - dwa ciężarki, z obciążeniem powiedzmy 15 kg na jeden, regulowane - tak żeby ze 4 krążki były z każdej strony. Za ławeczkę może póki co robić zwykła pufa czy dwie ustawione obok siebie, stojak jest potrzebny w sumie do 2 czy 3 tylko ćwiczeń.

Bardzo fajne kiedyś kupiłem i Tobie też polecam z obciążeniami 0,75, 1,5, 2, 2,5 - można z nich złożyć dowolny ciężar, a w treningu ważne jest, żeby dokładać obciążenia właśnie po jeden, po dwa kilogramy. Hantle w których są np po 2 krążki 5 kg nie pozwalają na takie regulacje.

Rozejrzyj się po sportowych czy po allegro, ideałem są hantle z możliwie długą tą częścią, na którą zakłada się odważniki - prędzej czy później będziesz chciał zwiększyć obciążenia, nawet do 40 kg na jeden hantel, wtedy po prostu krążki nie będą się na nich mieścić. Zwróć też uwagę, żeby miały standardową grubość tej właśnie części, aby do nich pasowały te same obciążenia, które potem dokupisz do zwykłej sztangi.
 
   
Tequilla 
Starszy Bojownik
piss_mag


Dołączył: 22 Kwi 2011
Posty: 408
Skąd: Ede
Wysłany: 2012-03-01, 11:37   

o mnie też temat interesuje.
Mieszkam teraz w hotelu dla pracowników i tu jest w koszta wliczona siłka więc zacząłem chodzić. Kiedyś, kiedyś jeszcze w liceum i na studiach trochę chodziłem, nawet nie było tak źle ( przy 190cm ważyłem ok 90kg), potem, jak przestałem chodzić (jakoś po studiach), przestałem jeść mięso i zacząłem się nieregularnie odżywiać masa spadła i tak już niestety zostało.
Generalnie na dzień dzisiejszy zależy mi na masie ( trudno się troszczyć o rzeźbę,jak się nie ma masy). Na siłownię w miarę możności będę chodził ( przynajmniej te 4xtydz), ale kto co wie i się podzieli, co najlepiej jeść, żeby przytyć? 10 kilo byłoby już dobrze :)
I czy raczej więcej mniejszych posiłków, czy w tym przypadku nie ma znaczenia,jak, byle dużo?
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13473
Wysłany: 2012-03-01, 16:45   

Nie no, po prostu wciągasz 4000 kcal dziennie i nie ma bata, żebyś nie przytył. Do tego jakieś podstawowe odżywki - kreatyna, tauryna, odżywka białkowa. Co do tego, jak dzielić posiłki, zdania są podzielone, nawet tu nie zajmę stanowiska :D
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13473
Wysłany: 2012-03-02, 04:20   

A w ogóle to Vrilowi zapału chyba starczyło na założenie tematu na forum, co? ;d
 
   
Tequilla 
Starszy Bojownik
piss_mag


Dołączył: 22 Kwi 2011
Posty: 408
Skąd: Ede
Wysłany: 2012-03-23, 17:15   

Co do jedzenia to obecnie dość stały jadłospis:

jestem ovowege i obecnie trochę jajek jem ( myślę, czym ewentualnie zastąpić, chociaż na razie nie zamierzam jeszcze przechodzić na weganizm):
Pory jedzenia różne, bo pracuję na zmianę: tydzień popołudniowy, tydzień nocki

zaraz po wstaniu: kasza manna na mleku sojowym
śniadanie: 3 jajka ( w różnych formach), 3 kromki chleba
po siłowni: tofu|(ok100g) +gotowany ryż, mleko sojowe i trochę cukru do smaku, czasem szklanka napoju sojowego wysokobiałkowego ( obecnie mi się skończył, pojadę do Polski przywiozę)
obiad: tu różnie, ostatnio sporo makaronów i ryżu
kolacja: też różnie, czasem owsianka, czasem kanapki
Po drodze gdzieś zawsze dwa, trzy owoce zjem

Wiem, że to straszny misz masz, ale przynajmniej zacząłem jeść regularnie. Tylko, że nie jestem pewien, czy to wystarczająca ilość kalorii

Chciałbym też zacząć biegać, ale bieganie chyba nie ma się za bardzo do przybierania na masie. Ile kcal zużywa się na przeciętny, powiedzmy pół godzinny lekki bieg?
I pytanie nr 2: czy na rynku jest wegańska kreatyna? (albo choćby bez dodatków mlecznych - jajkowe mogą być)
Ktoś coś wie?
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13473
Wysłany: 2012-03-23, 19:33   

Z tego co wiem, każda kreatyna jest wegańska, chyba że zapakowana w żelatynę. Najlepiej kup od razu z tauryną, są mieszanki.

A co do kalorii, to niestety, ale musisz sam policzyć - a konkretnie to wziąć karteczkę i zapisywać każdy jeden posiłek wraz z jego kalorycznością, bierz ją z opakowania albo z tabel w internecie. I celuj tak w 3500-4000 dziennie jak chcesz nabrać masy, spodziewaj się że sporo w brzuch pójdzie.

Bieganie tak średnio kojarzy się z masą, raz że spala dużo kalorii, dwa - ma inne niekorzystne dla masy konsekwencje, takie jak zmiana poziomu hormonów, wrażliwości na insulinę etc. A za półgodzinny bieg... zależy od szybkości, bardzo dużo zależy od szybkości. Zmierz sobie odległość na np geoportalu i zobacz, jaką masz szybkość, potem znowuż sprawdź w tabelach w necie ile to kcal żre.
 
   
Tequilla 
Starszy Bojownik
piss_mag


Dołączył: 22 Kwi 2011
Posty: 408
Skąd: Ede
Wysłany: 2012-03-25, 14:57   

dzienx!

na razie bieganie sobie odpuszczam

Co do kalorii to wstępne obliczenia dają mi ok 2600 czyli mało ( na dodatek mam pracę fizyczną wcale nie taką lekką). No i za mało białka - tylko jakieś 90g, a ważę teraz pewnie koło 80kg, więc powinienem go spożywać znacznie więcej. Są jakieś nienabiałowe, niemięsowe odżywki? Bo z diety ciężko odpowiednią ilość białka dostarczyć.
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template TeskoGreen v 0.1 modified by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 9