Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 


Poprzedni temat :: Następny temat
Czemu ma s?u?y? obci??ajacy, wyniszczaj?cy wysi?ek?
Autor Wiadomość
justice
Starszy Bojownik

Dołączył: 24 Kwi 2011
Posty: 334
Wysłany: 2011-12-09, 23:17   Czemu ma s?u?y? obci??ajacy, wyniszczaj?cy wysi?ek?

tomakin napisał/a:
przebiec maraton z dobrym czasem - o, to jest wyzwanie. Dziesiątki tysięcy ludzi każdego roku stają na starcie maratonu, pada komenda, biegną - dobiegają na metę po 5 godzinach i są z siebie dumni. Jak dla mnie to jest chore, każdy jest w stanie przebyć 42 km - idąc czy truchtając. Wyzwaniem powinno być przebiegnięcie takiego dystansu, a bieg zaczyna się w okolicach 3 godzin.
Dlaczego w ogóle brać udział w maratonach, a zwłaszcza biec w nich na czas, jeśli to jest bardzo obciążające, wyniszczające, niezdrowe??


Nie chciałam zaśmiecać tematu Rien, najchętniej umieściłabym w dziale o zdrowiu (ale zamknięty).
 
   
Antisocial
weteran


Dołączył: 04 Lip 2008
Posty: 1833
Skąd: Nowe Laski
Wysłany: 2011-12-09, 23:38   

Niezdrowe to jest siedzenie całymi dniami :->
 
 
   
justice
Starszy Bojownik

Dołączył: 24 Kwi 2011
Posty: 334
Wysłany: 2011-12-09, 23:51   

a to swoją drogą, ale tu pytam nadmiernie obciążający wysiłek
 
   
Antisocial
weteran


Dołączył: 04 Lip 2008
Posty: 1833
Skąd: Nowe Laski
Wysłany: 2011-12-10, 00:39   

A to naprawdę jest nadmiernie obciążające, jeśli się do tego dobrze przygotuje?
 
 
   
Rien 
M?odszy Bojownik
trutututu.


Wiek: 24
Dołączyła: 09 Sie 2010
Posty: 48
Wysłany: 2011-12-10, 09:38   

Czemu ma służyć nauka, jeśli jest męcząca?
Czemu ma służyć gra na instrumencie, jeśli wymaga poświęcenia?

Antisocial napisał/a:
A to naprawdę jest nadmiernie obciążające, jeśli się do tego dobrze przygotuje?


Właściwie o to samo chciałam zapytać. ;-)
Bo nie wydaje mi się, żeby bieg, nawet długodystansowy, był niezdrowy, jeśli jest się dobrze przygotowanym.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13622
Wysłany: 2011-12-10, 12:47   

wyniszczają biegi 24 albo 48 godzinne, a nie maraton. Są ludzie, którzy biegają po kilkadziesiąt maratonów rocznie, czasami biegnąc jeden w sobotę, jeden w niedzielę.

Czemu ma służyć marudzenie? ;d
 
   
justice
Starszy Bojownik

Dołączył: 24 Kwi 2011
Posty: 334
Wysłany: 2011-12-10, 18:21   

tomakin napisał/a:
Czemu ma służyć marudzenie? ;d

No właśnie, czemu znowu ?

Rien napisał/a:
Czemu ma służyć nauka, jeśli jest męcząca?
Czemu ma służyć gra na instrumencie, jeśli wymaga poświęcenia?

Jeśli by było nadmiernie obciążające (np prowadzące do niedosypiania, fizycznego zmęczenia), to też, ale chyba jest to rzadsze, bo mniej o tym słyszę (za to czytam o takich co grali przed kompem aż padli itp), natomiast sport wysiłkowy ewidentnie wiąże się z wysiłkiem, często z kontuzjami a później z odnawianiem się tych kontuzji ... (o czym mamy okazję poczytać nawet na tym forum dość często :-> )

Rien napisał/a:
Antisocial napisał/a:
A to naprawdę jest nadmiernie obciążające, jeśli się do tego dobrze przygotuje?

Właściwie o to samo chciałam zapytać. ;-)

Bo nie wydaje mi się, żeby bieg, nawet długodystansowy, był niezdrowy, jeśli jest się dobrze przygotowanym.

Nie przekonuje mnie to, ciągle czytam o kontuzjach, albo ich odnawianiu się, a wysiłek dla innych organów wewnętrznych - tego można nie zauważyć.

tomakin napisał/a:
wyniszczają biegi 24 albo 48 godzinne, a nie maraton. Są ludzie, którzy biegają po kilkadziesiąt maratonów rocznie, czasami biegnąc jeden w sobotę, jeden w niedzielę.

Myślę, że jeśli to jest maraton na czas, to musi obciążać, podobnie jak inne wysiłki "ponad siły".
Dlatego nie rozumiem ludzi, którzy trenują tego typu sporty (przy okazji - nie rozumiem też, jak można trenować balet :-? i kto to ogląda?)
 
   
Rien 
M?odszy Bojownik
trutututu.


Wiek: 24
Dołączyła: 09 Sie 2010
Posty: 48
Wysłany: 2011-12-10, 18:59   

Kontuzje się zdarzają i zdarzać będą, ale bez przesady... Jakbym była kucharką, to mogłabym się poparzyć. Jakbym była krawcową, to mogłabym się skaleczyć. Elektryka może porazić prąd, plastyk wdycha często niebezpieczne opary pochodzące z toksycznych farb, czy klejów, gitarzyście struna może strzelić w oko, a nauczyciel ma po latach problemy ze słuchem i zalążki pylicy, jeśli w sali nadal jest kredowa tablica.

Gdziekolwiek się nie ruszę, mogę się przewrócić i złamać nogę. Cokolwiek robię, istnieje jakieś niebezpieczeństwo pewnego rodzaju "kontuzji". Ale dajmy na luz, trochę zdrowego rozsądku i nie powinno być większego problemu. ;-)
 
   
impresso
Starszy Bojownik

Dołączył: 24 Sie 2011
Posty: 179
Wysłany: 2011-12-10, 19:05   

...
Ostatnio zmieniony przez impresso 2011-12-10, 19:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
   
justice
Starszy Bojownik

Dołączył: 24 Kwi 2011
Posty: 334
Wysłany: 2011-12-10, 19:23   

Rien napisał/a:
Kontuzje się zdarzają i zdarzać będą, ale bez przesady... Jakbym była kucharką, to mogłabym się poparzyć. Jakbym była krawcową, to mogłabym się skaleczyć. Elektryka może porazić prąd, plastyk wdycha często niebezpieczne opary pochodzące z toksycznych farb, czy klejów, gitarzyście struna może strzelić w oko, a nauczyciel ma po latach problemy ze słuchem i zalążki pylicy, jeśli w sali nadal jest kredowa tablica.

Gdziekolwiek się nie ruszę, mogę się przewrócić i złamać nogę. Cokolwiek robię, istnieje jakieś niebezpieczeństwo pewnego rodzaju "kontuzji". Ale dajmy na luz, trochę zdrowego rozsądku i nie powinno być większego problemu. ;-)

Tylko pewne zajęcia niektórzy wykonywać muszą, głównie pracę (zwłaszcza praca w rolnictwie, budownictwie), po to, żeby dało się żyć, a sport wysiłkowy, czy taka np piłka nożna (lub różne pasje) nie są koniecznością :-P
Warto pamiętać o tym rozróżnieniu.
 
   
Rien 
M?odszy Bojownik
trutututu.


Wiek: 24
Dołączyła: 09 Sie 2010
Posty: 48
Wysłany: 2011-12-10, 19:31   

Tak, ale pracę też czasem możemy sobie wybrać. Nie mówię, że zawsze jest możliwość, bywa, że to siła wyższa, ale jednak, gdy mamy wybór, to powinniśmy wybrać to, co bezpieczne, czy to, co da nam radość i satysfakcję?
 
   
justice
Starszy Bojownik

Dołączył: 24 Kwi 2011
Posty: 334
Wysłany: 2011-12-10, 19:57   

Rien napisał/a:
Tak, ale pracę też czasem możemy sobie wybrać. Nie mówię, że zawsze jest możliwość, bywa, że to siła wyższa, ale jednak, gdy mamy wybór, to powinniśmy wybrać to, co bezpieczne, czy to, co da nam radość i satysfakcję?

Oczywiście czasem możemy sobie wybrać pracę, ale ktoś musi pewne rzeczy wykonywać,
z takim sportem jest inaczej, bo on nie jest niezbędny, a niektóre sporty są zdecydowanie szkodliwe
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13622
Wysłany: 2011-12-10, 19:57   

Zasadniczo nie biegając ryzykujemy dużo więcej, niż biegając. Sport to zdrowie. Maraton to - powtarzam - nie jest żaden wybitnie obciążający wysiłek, niszczenie organizmu zaczyna się od 50-100 km.

A czemu ludzie biegają ultramaratony? Bo takiej frajdy to nawet sex nie da!
 
   
justice
Starszy Bojownik

Dołączył: 24 Kwi 2011
Posty: 334
Wysłany: 2011-12-10, 20:00   

cały czas widzę odbieganie od tego o czym piszę ...

Nikt nie krytykuje pobiegania sobie, chodzi o intensywne obciążające ćwiczenia i wysiłki, powodujące kontuzje i inne uszczerbki na zdrowiu :P
 
   
Rien 
M?odszy Bojownik
trutututu.


Wiek: 24
Dołączyła: 09 Sie 2010
Posty: 48
Wysłany: 2011-12-11, 14:58   

Ja głównie próbuję zrozumieć, dlaczego uważasz maraton za wyniszczający. ;-)

A jeśli chodzi o istotę tematu, to obciążający, wyniszczający wysiłek służy głównie pokazaniu sobie, że 'można'. Że można przekroczyć granicę. Że można osiągnąć więcej, zrobić coś, na co większość ludzi się nie zdobędzie. Mam na myśli np. wspomniany balet (tzn. chodzi mi o ten jego etap, gdzie zajmuje on całe życie, cały czas i wszystko jest mu podporządkowane). Mimo wysiłku i spustoszenia życia w jakimś sensie on całe to życie wypełnia, jest uważany za piękny. Można taki wyniszczający wysiłek rozpatrywać w kategoriach sztuki, dekadencji (?). Nigdy nie byłam baletnicą, sportowcem, whatever, po prostu tak to widzę... Co, oczywiście, nie znaczy, że mi się podoba doprowadzanie się przez kogokolwiek do tragicznego stanu. Pasja jednak pozostaje pasją. Można się pocić i krwawić, ale nadal się to kocha.. : )
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template TeskoGreen v 0.1 modified by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 8