Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: tomakin
2010-06-20, 16:24
Niska temp. cia?a a poziom TSH
Autor Wiadomość
an
weteran

Dołączył: 10 Wrz 2007
Posty: 1319
Wysłany: 2012-01-23, 10:47   

dididia napisał/a:
CzarnaMamba:
Tak dziąsła mi krwawia,,moje uzębienie z dobrego robi się fatalne. Bardzo bolą mnie szczęki a wraz z nimi dziąsła....
Tomakin okey napiszę ale daj mi troszkę :roll: czasu musze napisać sobie najpierw na brudno okey?

dididia, a może Tobie brakuje witaminy C i żelazo się nie chce przyswajać? (o ile forma tabletek i dawki były dobrze przyswajalne)

Jeśli znasz angielski to ta stronka może Ci trochę pomóc w wyliczeniu dziennego spożycia http://cronometer.com/
 
   
CzarnaMamba 
Starszy Bojownik


Dołączyła: 26 Sie 2010
Posty: 218
Wysłany: 2012-01-23, 15:28   

dididia napisał/a:
Bardzo bolą mnie szczęki a wraz z nimi dziąsła....


mnie tez bolala szczeka, musialam szybko myc zęby, bo nie moglam trzymac ust zbyt dlugo otwartych. Na dodatek ciagle cos jakby "przeskakiwało". Nawet jak w tamtym okresie bylam u dentystki, zrobila mi masaz żuchwy, gdyż ledwo co wyrabialam na fotelu :-D
ból szczęk zniknął na początku uzupelniania witaminki D :-D teraz jest git
 
   
dididia 
M?odszy Bojownik

Dołączyła: 13 Cze 2010
Posty: 42
Wysłany: 2012-01-25, 10:07   

witam!
1 dzień:
śniadanie: filiżanka kawy mocnej czarnej bez cukru, bułka pszenna posmarowana lekko zwykłą margaryną do pieczywa(nie lubię masła),6 plasterków sera pleśniowego typu camembert 40%,później filiżanka kawy j.w. oraz 1 jabłko średniej wielkości, 6 cukierków Michałki białe w czekoladzie.
obiad: ziemniaki gotowane z solą ok. 5szt(lubię ziemniaki),4 szt. paluszki rybne w panierce smażone na oleju(mielone), surówka z białej kapusty z marchewką, koperkiem, solą, pieprzem, z majonezem i śmietaną (300g, lubię surówki), filiżanka soku (200ml) z czerwonej porzeczki z domowej spiżarni, później filiżanka kawy j.w., orzeszki ziemne solone 100g.
kolacja: 3 kromki chleba pszennego, posmarowanego j.w. również z serem pleśniowym j.w.(kromki chleba normalne jak są małe to zjem z 4), później jogurt 200 ml z ziarnami zbóż dodatkowo swoje orzechy włoskie wkrojone.
2 dzień
śniadanie: filiżanka kawy j.w., bułka pszenna posmarowana j.w. z serkiem topionym ze słonecznikiem tak cienko posmarowane,później filiżanka kawy j.w. z ciastkiem kruchym jakieś 7 szt, jabłko średniej wielkości.
obiad: bigos ze wszystkim ale z wybranym mięsem z niego jakiś talerz deserowy( miałam zagotowany od świąt), 3 kromki chleba pszennego posmarowanego jw., filiżanka soku domowego.później filiżanka kawy j.w., 2 kieliszki nalewki własnej z malin...4 cukierki michałki białej czekoladzie
kolacja: również bigos talerz deserowy, 3 kromki chleba do tego posmarowanego j.w.
3 dzień:
śniadanie: filiżanka kawy j.w., bułka pszenna posmarowana j.w. z serem żółtym typu gouda 4 plastry, później filiżanka kawy j.w. mała miseczka słonecznika z solą do łuskania (lubię ziarno)
obiad: zupa pomidorowa z przecierem i śmietaną na własnej włoszczyźnie mrożonej ugotowana na kościach z karczku, makaron świderki ugotowany al'dente (lubię taki), pietruszka zielona mrożona swoja. I tak na ten obiad co najmniej 2 porcje
później filiżanka kawy j.w. jabłko średniej wielkości, jedno kiwi, 1 wafelek w czekoladzie mlecznej (80g)
kolacja: zupa pomidorowa 2 porcje (lubię bardzo)
4 dzień
śniadanie: filiżanka kawy j.w., bułka pszenna posmarowana j.w. z musztardą delikatesową ( no mam takie dziwne smaki) później filiżanka kawy j.w. średnie jabłko,
obiad: naleśniki z maki pszennej, mleka, jajko, smażone na niewielkiej ilości margaryny palmy. ok 6 szt. z twarożkiem białym z orzechami włoskimi, jeden taki podsmażony tylko ze solą ale ogółem z 6 szt.później filiżanka kawy jw. 2 kieliszki nalewki z aronii własnej, 3 szt. wafelka kokosowego razem 80g
kolacja:3 kromki chleba pszennego a nie dodałam że jest on z ziarnami zbóż, posmarowanego jw. z musztardą i filiżanka wody niskozmineralizowanej
5 dzień:
śniadanie: filiżanka kawy j.w., bułka pszenna posmarowana jw., z serkiem topionym ze słonecznikiem, później filiżanka kawy 1 szt. ciastka bezowego z kremem kakowym z alkoholem nie wiem ile waży takie coś,
obiad:ziemniaki ok 6 szt. gotowane z solą, buraczki swoje z cebulką pieprzem i solą, 1 szt. jajko sadzone na smalcu, koperek, później filiżanka kawy j.w.
kolacja:3 kromki chleba pszennego posmarowanego jw. z musztardą delikatesową, garść orzeszków ziemnych solonych,2 kieliszki nalewki z wiśni
6 dzień:
śniadanie: filiżanka kawy j.w., bułka pszenna posmarowana j.w.,1 jajko ugotowane na twardo i sól, później filiżanka kawy i 3 szt. pączka małego takie na wagę z marmoladą
obiad: risotto na oleju z przyprawą curry i 1 kos. warzywną,marchewka gotowana swoja bez zasmażki z niewielką ilością pieprzu i łyżeczką margaryny do środka, filiżanka soku swojego, później filiżanka kawy j.w.
kolacja: 3 kromki chleba pszennego, posmarowanego jw. 1 jajko ugotowane, sól, majonez
7 dzień:
śniadanie: filiżanka kawy j.w., 2 kromki chleba pszennego, posmarowanego j.w. z serem żółtym morskim 3 plastry, póżniej filiżanka kawy, 2 kieliszki nalewki,ciastka do kawy kruche z czekoladą jakieś 7-8 szt.
obiad: kluski kopytka zrobione przez ze mnie (ziemniaki ugotowane, sól, mąka, jedno jajko), kapusta kwaszona ze smalcem i cebulką z solą i pieprzem (dobra porcja) sos 2 nabierki z mięsa pieczonego różnego na zaklepce...na pewno z dokładką klusek i kapust więc porcja solidna, później filiżanka kawy j.w.
kolacja: 3 kromki chleba po takim dniu to tylko z musztardą...
i jak na to Tomakin, to tak jak pomyślałam co było....i poukładałam....napisz. A co do witaminy C i D nie wiem. Witaminy D nie wiem ile mam choć całe lato spędzam na słońcu...ale czy to coś daje!?
 
   
CzarnaMamba 
Starszy Bojownik


Dołączyła: 26 Sie 2010
Posty: 218
Wysłany: 2012-01-25, 19:34   

powiem szczerze, ze przez cały czas myslalam, iz jestes wegetarianka. Ten temat powinien byc na forum zdrowiej, ale gdy go zakladas, pewnie go jeszcze nie bylo.
3 kawy dziennie :0 - wyplukany magnez. Ciekawe jak to się ma do żelaza. Wydaje mi sie, ze za duzo spozywasz tych serkow, serow, smietany, twarozku - nabial utrudnia wchlanianie zelaza. Pieczywo pszenne nie ma wartosci odzywczych, bo jest z mąki wysoko przetworzonej. Zastap je razowym. Po co smazyc, gotowac na tluszczach odzwierzecych, zwykly olej kujawski wystarczy, nawet ziemniaki nim polane smakuja b. dobrze. Nie widze zrodla omega-3, zato samo omega-6 ( gdzies tam wyczytalam paluszki rybne, ale to praktycznie nie dostarcza omega-3 - stosuj swiezy olej lniany). Za malo zieleniny, nie widze straczkowcow (one jak i zielone warzywa zawieraja zelazo). Jesz codziennie jajka, ser zolty, wiec teoretycznie nie powinno byc niedoboru wit. D, ciekawe dlaczego boli Cie szczeka. Nie bede pisac, co sadze o miesie, bo wiadomo.
Mam nadzieje, ze nic nie pomieszalam.
Na pewno Tomakin i An wkrotce się ustosunkuja do Twojej diety.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13632
Wysłany: 2012-01-25, 19:41   

ja póki co powiem, że ciężko o bardziej niezdrową dietę, potem to przeliczę - na razie tylko napiszę, że ani jajka, ani ser żółty nie mają witaminy D.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13632
Wysłany: 2012-01-27, 01:37   

ok, poddaję się, próbowałem policzyć zawartość składników odżywczych w tej diecie, ale to ponad moje nerwy. Naprawdę ciężko o bardziej niezdrowe odżywianie. Ludzie wrzucają w siebie takie śmieci i dziwią się potem, że chorują, ehhh.

Co można powiedzieć - to co już było mówione, absolutnie powinno się unikać nabiału, a przede wszystkim kawy, z taką ilością pseudojedzenia trzeba się ratować witaminami - jakieś mocne witaminy z grupy B, do tego jakiś multi z cynkiem i miedzią, ale bez wapnia. Może być olimp vita sport, mają duże dawki i są w miarę tani.

Powinno się sprawdzić poziom ferrytyny, żeby mieć pewność iż to brak żelaza, a nie problem z produkcją krwinek, powinno się wykluczyć krwotoki wewnętrzne (testy na krew utajoną w kale), pozostaje tarczyca, ale co z nią i jak z nią - to już może nie być temat na forum, a na wizytę u specjalisty. Jeśli nie ma Hashimoto (testy na przeciwciała przeciwtarczycowe ATPO i test ATG na przeciwciała antytyroglobulinowe, czy jak to się pisze) można próbować suplementować jod, jednocześnie stosując tricki z tematu "dieta dla Hashimoto" na forum zdrowiej.vegie.pl w dziale z artykułami.

No i to tyle. Jak można sobie tak zdrowie niszczyć takim... jedzeniem...
 
   
CzarnaMamba 
Starszy Bojownik


Dołączyła: 26 Sie 2010
Posty: 218
Wysłany: 2012-01-27, 21:20   

tomakin napisał/a:

powinno się wykluczyć krwotoki wewnętrzne (testy na krew utajoną w kale), pozostaje tarczyca, ale co z nią i jak z nią - to już może nie być temat na forum, a na wizytę u specjalisty. Jeśli nie ma Hashimoto (testy na przeciwciała przeciwtarczycowe ATPO i test ATG na przeciwciała antytyroglobulinowe.


akurat przy krwawieniu dziąsel badanie kalu wykaze krew, dlatego, ze w nocy splywa ona do przewodu pokarmowego.

te badania to Anty-Tg i Anty-Tpo

dieta dididi, mimo że nie zawiera dużo mięsa jest mało różnorodna. Za malo swieżyzny. Zabojcze ilosci kawy. W mojej rodzinie na okraglo tak jedza, pelno nabialu, rozmaite mieso, biale pieczywo kilka razy dziennie, ale tez owoce i warzywa (wsjo z hipermarketu), nauczyli sie je kupowac, ze wzgledu na mnie, zebym bron Boze nie wpadla w anoreksje. Odpukac, jeszcze z zelazem rewelacji nie mieli, zato non-stop rodzice biora tabsy na złe krazenie. Choroba cywilzacyjna i tyle.
 
   
dididia 
M?odszy Bojownik

Dołączyła: 13 Cze 2010
Posty: 42
Wysłany: 2012-01-29, 12:52   

Tomakin, chyba nie zauważyłeś, wpisałam badania na ferrytynę,
ORAZ:
ŻELAZO 3,0 umol/L (9,0-31,0)
TIBC 79,30 umol/L ( 44,80-80,60)
FERRYTYNA 4,3 ng/mL (10,0-291,0)
Okey zgodzę się, że moja dieta to jakiś absurd....Test na krew utajoną w kale wyszly ujemnie ale 2 lata temu, pewnie będe musiała powtórzyć.
Mam skierowanie na badanie: testy na przeciwciała przeciwtarczycowe ATPO i poziom TSH, wkrótce je zrobię.
Dodam, że dziąsła krwawią podczas mycia zębów a nie samoczynnie więc nie wiem czy spływałaby wówczas do przewodu pokarmowego?
 
   
CzarnaMamba 
Starszy Bojownik


Dołączyła: 26 Sie 2010
Posty: 218
Wysłany: 2012-01-29, 16:36   

dididia napisał/a:

Dodam, że dziąsła krwawią podczas mycia zębów a nie samoczynnie więc nie wiem czy spływałaby wówczas do przewodu pokarmowego?


"Należy również zwrócić uwagę na sposób mycia zębów - zbyt twarda szczoteczka może uszkadzać dziąsła doprowadzając do ich krwawienia, co może być przyczyną wykrycia krwi w kale. "

http://www.zdrowie.med.pl...nia/b_kalu.html

w moim przypadku dziąsła również krwawiły tylko podczas mycia zębów lub jedzenia twardego chleba, jabłka, ale rano budziłam się z krwawą śliną w ustach. Nawet, jeśli tego nie zauważasz, podrażnione dziąsła w nocy mogą nadal krwawić, a wiadomo, ślinę się połyka. To tylko moje spostrzeżenie, niczego nie chcę Ci wmówić.
 
   
Antisocial
weteran


Dołączył: 04 Lip 2008
Posty: 1833
Skąd: Nowe Laski
Wysłany: 2012-01-30, 20:28   

Cytat:
No i to tyle. Jak można sobie tak zdrowie niszczyć takim... jedzeniem...
No jak, sam powiedz? :lol:
Cytat:
Naprawdę ciężko o bardziej niezdrowe odżywianie
czipsy + cola? :lol:
 
 
   
dididia 
M?odszy Bojownik

Dołączyła: 13 Cze 2010
Posty: 42
Wysłany: 2012-06-24, 12:55   

Witam!
No tak dalej cierpię i jestem po kolejnych badaniach krwi, oto wyniki:

WBC 4,12 (4,00-10,10)
NEUT 66,4% (45,0-70,0)
LYMPH 26,0% (20,0-45-0)
MONO 4,4% (0,0-10,0)
EOS 1,7% (0,0-5,0)
BASO 0,3% ( 0,0-1,5)
LUC 1,2% (0,0-4,0)
NEUT 2,73 10e9/L (1,80-7,10)
LYMPH 1,07 10E/9/L (0,80-4,50)
MONO 0,18 10E/9/L (0,00-1,00)
EOS 0,07 10E/9/L (0,00-0,50)
BASO 0,01 10E/9/L (0,00-0,15)
LUC 0,05 10E/9/L (0,00-0,40)

RBC 4,09 (3,99-5,51)
HGB 4,90mmol/L (7,00-10,20)
HCT 0,27 l/l (0,35-0,50)
MCV 66 fl (80-97)
MCH 1,19 fmol (1,64-2,08)
MCHC 17,97 mmol/L (19,50-21,70)
RDW 19,90% (10,00-15,00)
PLT 422,00 10e9/L (130,00-390,00)
MPV 7,20 fL (6,50-11,0)

ORAZ:
ŻELAZO 2,0 umol/L (9,0-31,0)
TIBC 75,20 umol/L ( 44,80-80,60)
FERRYTYNA 3,2 ng/mL (10,0-291,0)
bilirubina całkowita 16,43 umol/L (0,00-17,00)
Bilirubina bezpośrednia 3 umol/L (0-5)
dehydrogenaza mleczanowa 190,0 U/L (81,0-234,0)
procentowa ilość retikulocytów 1,36% (0,50-2,20)
bezwzględna ilość retikulocytów 55,80 10e9/L ( 28,00-100,00)
średnia objętość retikulocyta 91,70 fL ( 95,00-121,00)
średnie stężenie hemoglobiny w retikulocycie 14,34 mmol/L ( 16,76-21,10)
średnia zawartość hemoglobiny w retikulocyty 1,36 fmol ( 1,73-2,35)
Tak dalej to samo ale czemu pokazuje mi się podwyższony poziom PLT? Jestem po raz kolejny zaziębiona tak jak i miesiąc temu, kolejne opryszczki na wardze też. Coraz to słabsza jestem. Obecnie wykonuje o wiele mniej pracy niż kiedyś w tym samym czasie...Chyba idę na dno?
Pozdrawiam Tomakin
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13632
Wysłany: 2012-06-24, 15:42   

No jest to skrajna anemia, ale to naprawdę lekarz powinien ocenić. Jeśli lekarz nic tam nie widzi szczególnego, to trzeba zmienić lekarza. Ja przez internet na pewno nie wykonam badań, które wykażą co jest praprzyczyną tego stanu rzeczy.

Mogę tylko podpowiadać, że może gdzieś być krwawienie w przewodzie pokarmowym, albo jakieś schorzenie przewodu pokarmowego uniemożliwiające wchłanianie składników odżywczych. No ale to takie zgadywanki przez internet.

Oraz oczywiście dieta, jeśli dalej jest taka jak wypisana w poprzednim poście, to nie masz prawa czuć się dobrze. Nikt by się nie czuł. Zwłaszcza kawa blokuje przyswajanie żelaza.
 
   
kasia000 
M?odszy Bojownik
kasia000

Wiek: 41
Dołączyła: 08 Sie 2011
Posty: 15
Wysłany: 2012-10-30, 13:57   

Do Tomakina.
Tomakin mam prośbę w interpretacji wynkiów tarczycy.
W 2010 roku robiłam badania TSH wyszło 1,04 ( normy 0,39-6,16)
oraz FT4 wyszło 1,01(normy 0,7-1,48)
Powtórzyłam to badanie parę dni temu i obecny wynik mam następujący:
TSH 2,14 (normy 0,3-4,5)
oraz FT4 1,40 (normy 0,7-1,70)
czy powinna się niepokoić?
czy te wyniki są dobre?
do endokrynologa idę prywatnie 8 listoada z wynikami i na USG tarczycy.A co sądzisz Tomakin Ty?
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13632
Wysłany: 2012-10-30, 21:07   

Ja nic nie sądzę, są w normie.
 
   
kasia000 
M?odszy Bojownik
kasia000

Wiek: 41
Dołączyła: 08 Sie 2011
Posty: 15
Wysłany: 2012-10-31, 05:24   

acha czyli..ok.
:-?

Tomakin ile czasu musi upłynąć od ostatniej dawki antybiotyku (dopochwowego) aby morfologie wyszła wiarygodnie?
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template TeskoGreen v 0.1 modified by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 9