Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 


Poprzedni temat :: Następny temat
Chcę "zbić" wysokie TSH
Autor Wiadomość
Mateusz91 
M?odszy Bojownik
Wegetarianin


Wiek: 26
Dołączył: 29 Paź 2011
Posty: 20
Skąd: KROSNO
Wysłany: 2014-10-16, 10:57   Chc? "zbi?" wysokie TSH

Lata badań u endokrynologa, wizyty kontrolne, usg tarczycy... zmian na tarczycy brak, ale jednak ciągle zmagam się z podwyższonym poziomem TSH (4-7 mlUl) przy prawidłowych wartościach T3 i T4. Oprócz wyniku na papierze mam też niemal wszystkie symptomy niedoczynności tarczycy, a najbardziej zauważalnym jest "nietolerancja" na węglowodany, które jak na ironię najbardziej mi smakują, a powodują, że odkłada mi się multum tłuszczu wkoło brzucha i w dolnej części pleców przy jednoczesnej żyłowatości reszty ciała... ospałość też daje o sobie znać.

Jedyny suplement jaki przyjmuję to B12. Węgle "szkodzą" mi już przy ilości 3,5 grama na kilogram masy ciała.

Zastanawiam się też nad dieta 8/1/1, bo słyszałem, że takie proporcje mogą działać dobrze na tarczycę.
 
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13549
Wysłany: 2014-10-17, 00:34   

A co z nadnerczami? bo czasem problemy z nimi mogą dać taki właśnie objaw - nadwaga w określonych regionach ciała, objawy też są bardzo zbliżone do tarczycowych.

FT3 i FT4 nie mają być w normie, tylko mają mieć takie wartości, które zapewniajądobre samopoczucie. Jeśli są gdzieś w dolnych granicach normy, a jednoczesnie masz objawy niedoczynności, to znaczy że są za niskie. Za wiele tu sięnie pomoże - wiadomo, że organizm wymaga jodu i selenu, aby te hormony prawidłowo syntetyzować, potrzebny jest też odpowiedni poziom żelaza (czyli badanie ferrytyny) i cynku.
 
   
Mateusz91 
M?odszy Bojownik
Wegetarianin


Wiek: 26
Dołączył: 29 Paź 2011
Posty: 20
Skąd: KROSNO
Wysłany: 2014-10-18, 11:20   

Z żelazem i cynkiem jest w porządku.

Płyn Lugola?
 
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13549
Wysłany: 2014-10-18, 13:36   

Jeśli nie ma ryzyka rozwoju Hashimoto, to owszem, każdy wege powinien suplementować jod - a płyn Lugola jest jednym z lepszych źródeł. Tylko nie więcej niż 1/3 kropli dziennie, może nawet 1/6 kropli.
 
   
Mateusz91 
M?odszy Bojownik
Wegetarianin


Wiek: 26
Dołączył: 29 Paź 2011
Posty: 20
Skąd: KROSNO
Wysłany: 2014-10-19, 22:41   

1. Czy bez włóczenia się po lekarzach idzie samemu wybadać Hashimoto? Chociażby poprzez jakieś prywatne badanie krwi?

2. Czy taka kuracja płynem Lugola daje szybki, trwały efekt?

3. Czytając w Twoim artykule przy niedoczynnościzalecana jest dieta niskotłuszczowa? Czyli przykładowo uprawiając sport mogę stosować 80/10/10?

4. Eliminacja fluoru z diety! Ok! Jestem uzależniony od herbaty, ale jestem w stanie ją mocno ograniczyć, ale... ale co z "fluorowymi plombami" w zębach? Mam dwie...
 
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13549
Wysłany: 2014-10-19, 23:04   

1. można - badania atpo i atg, ewentualnie usg tarczycy ale to już u lekarza - tyle że można prywatnie
2. szybki - tak, trwały - nie, każdy kto nie je ryb powinien uzupełniać jod, a nawet jeśli je - nie zaszkodziłoby suplementować
3. każdy powinien stosować dietę niskotłuszczową, bo po prostu jako jedyna w badaniach ma potwierdzone działanie, chociaż ostatnio mam co do tego trochęwątpliwości - możliwe, że tego tłuszczu trzeba jednak trochęwięcej, ze 20%
4. nie istnieją plomby fluorowe, jeśli masz na myśli te takie czarne - to gorsza sprawa, one są zrobione z rtęci. W sumie powinno się je wywalić. Nie rezygnuj z fluoru w paście do zębów, tam akurat sięprzydaje.
 
   
trawozerca 
M?odszy Bojownik

Wiek: 47
Dołączył: 27 Wrz 2014
Posty: 38
Wysłany: 2014-10-20, 18:02   

Czy suplementacja 1 kroplą płynu Lugola raz na 3 dni może stanowić alternatywę dla 1/3 kropli dziennie biorąc po uwagę, że nie istnieje trwały efekt dla takiej kuracji?

Czy masz ostatnio jakiś problem ze spacją na klawiaturze?
EDIT:
Czy nie lepiej zastąpić pasty fluorowe na te bez fluoru?
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13549
Wysłany: 2014-10-21, 02:14   

tak, mam problem ze spacją i jak nie zapomnę, to edytuję post i rozklejam - zacina mi się po alcie, czyli po polskich znakach diakrytycznych

można co 3 dzień brać kroplę, ale 1 kropla rozpuszczonego w wodzie to 600% zapotrzebowania, trochę dużo. Lepiej wypijać pół szklanki co 3 dni, chyba że chcesz brać więcej niż zalecane 100% - co prawdopodobnie jest dobrym rozwiązaniem, ale już nie jestem tego tak pewien, jak kiedyś

fluor jest OK jeśli dotyka tylko powierzchni zębów, wszędzie indziej jest trucizną.

//edit

w sumie z tą spacją ciekawostka, właśnie sprawdziłem i jestem pewien, że było dobrze napisane - dopiero jak wysłałem post, posklejało się. Problem pojawił się wraz ze zmianą klawiatury, przypuszczam, że wysyła ona inny rodzaj znaku przy spacji wraz z altem testtest
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13549
Wysłany: 2014-10-21, 02:17   

(no dokładnie, pomiędzy testami była spacja + alt)

//edit2 o, tylko i wyłącznie na tym forum nie działa... test ęęęę
 
   
trawozerca 
M?odszy Bojownik

Wiek: 47
Dołączył: 27 Wrz 2014
Posty: 38
Wysłany: 2014-10-21, 13:54   

Odnośnie fluoru, dziąsła są bardzo dobrze ukrwione (a u niektórych nawet krwawią przy mocnym myciu zębów) i będę chłonąć ten fluor z pasty podczas szczotkowania. Chyba jednak bezpieczniej jest używać past bezfluorowych. Chyba, że panikuję?
 
   
Mateusz91 
M?odszy Bojownik
Wegetarianin


Wiek: 26
Dołączył: 29 Paź 2011
Posty: 20
Skąd: KROSNO
Wysłany: 2014-10-21, 16:32   

A jeśli chcę osiągnąć stały efekt, którego płyn nie daje i powiedzmy żyć z TSH w przedziale chociażby 2-3?
 
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13549
Wysłany: 2014-10-22, 04:03   

jod jest NIEZBĘDNY do życia, jak chcesz "żyć bez płynu Lugola", to znajdź jakieś dietetyczne źródło jodu, ale pozbawione fluoru i bromu (czyli ryby i wodorosty tak nie bardzo...)

@Trawożerca, no jasne, że można przeżyć bez past fluorowych, ale musisz wtedy pogodzić się z próchnicą. Coś za coś. Fluoru przy szczotkowaniu "wyłapiesz" minimalne ilości.
 
   
trawozerca 
M?odszy Bojownik

Wiek: 47
Dołączył: 27 Wrz 2014
Posty: 38
Wysłany: 2014-10-23, 01:23   

Przez całe życie używałem past fluorowych i płukanek na bazie fluoru i pomimo niewielkiej ilości cukrów prostych w diecie próchnica szalała aż miło, co prawdopodobnie było uwarunkowane wysokim spożyciem mleka i jego przetworów, a także mięsa + wszechobecnego fluoru (woda, żywność). Zrobię test: zero mleka, zero mięsa i pasta bezfluorowa - próchnica tak czy tak powinna się pojawić w przeciągu roku.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13549
Wysłany: 2014-10-23, 05:24   

Raczej efekt braku witaminy D3, braku strontu, braku witaminy K2 i pewnie paru innych rzeczy, które mają wpływ na stan jamy ustnej. Fluor to tylko jeden z wielu elementów.
 
   
Boots 
Akolita

Wiek: 47
Dołączył: 06 Wrz 2015
Posty: 8
Wysłany: 2016-09-26, 19:47   

Podłącze się pod wątek co by nowego nie otwierać i forum nie zaśmiecać. Niedawno robiłem badania krwi - dodatkowo zmierzyłem TSH, FT4.


Tyreotropina (TSH) trzeciej generacji (L69) 4,010 μIU/ml 0,27 — 4,20
Wolna tyroksyna (FT4) (O69) 1,53 ng/dl 1,00 — 1,70

Trochę mnie zaniekopoił TSH w górnej granicy normy.
Czy powinienem się tym martwić? Od razu dodam, że co jakiś czas zażywam Multisport Olimpu - jest tam bodajże 100% RDI jodu oraz zdarza mi się jeść ryby oraz owoce morza. Mieszkam na wyspach ,także coś z tego morza jodu chyba też przyjmę...
Może to wina flouru? Ponoć tutaj prawie wszędzie woda jest fluoryzowana
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template TeskoGreen v 0.1 modified by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 10