Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 


Poprzedni temat :: Następny temat
Stawy kontra dieta wegetariańska
Autor Wiadomość
Mar.
Akolita

Wiek: 47
Dołączył: 05 Gru 2015
Posty: 1
Wysłany: 2015-12-05, 22:20   Stawy kontra dieta wegetaria?ska

Witajcie.

Od razu powiem z góry, że nie jestem w pełni wegetarianką, ale chcę nią zostać, lecz nie uda mi się to póki nie wyleczę stawów. Mam z nimi duży problem. Ogólnie diagnoza to zredukowana chrząstka i mało mazi. Wszyscy wypowiadają się, że potrzebne jest mięso by uzupełnić niedobory tzw. mazi z kolagenem.
Tak bardzo chcę się go wyzbyć, ale co chwilę bolą mnie stawy i już wytrzymać nie mogę. A do tego rodzina, która ciągle gada o kolagenie w mięsie.

Znacie może jakieś produkty zastępcze?
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13473
Wysłany: 2015-12-06, 11:19   

W mięsie jako takim nie ma kolagenu za bardzo, natomiast (wbrew temu, co gadają niektórzy nawiedzeni weganie), suplementy kolagenowe faktycznie działają i pomagają. Najbardziej chyba "etyczną" alternatywą jest kolagen rybi.

Są wege alternatywy, na przykład pieczarki, szczególnie w formie duszonej zawierają peptydy, które pozytywnie wpływają na syntezę kolagenu - efekt nie będzie aż tak wyraźny, ale będzie. Najważniejszym składnikiem tej substancji jest glicyna, którą można kupić w formie syntetycznej.

Chyba największy problem to kwasy tłuszczowe EPA i DHA, które mają rewelacyjny wpływ na stawy i maź, ale w wersji wege są chyba 5 razy droższe.

Na diecie wege warto zainwestować w witaminę E w formie miksu tokoferoli - ma ona duży wpływ na stawy i na maź stawową, a w menu może jej zabraknąć (wege mają jej statystycznie mniej).
 
   
Jolaaa
M?odszy Bojownik

Wiek: 47
Dołączył: 26 Paź 2016
Posty: 13
Wysłany: 2016-10-26, 14:47   Re: Stawy kontra dieta wegetaria?ska

Mar. napisał/a:
Witajcie.

Od razu powiem z góry, że nie jestem w pełni wegetarianką, ale chcę nią zostać, lecz nie uda mi się to póki nie wyleczę stawów. Mam z nimi duży problem. Ogólnie diagnoza to zredukowana chrząstka i mało mazi. Wszyscy wypowiadają się, że potrzebne jest mięso by uzupełnić niedobory tzw. mazi z kolagenem.
Tak bardzo chcę się go wyzbyć, ale co chwilę bolą mnie stawy i już wytrzymać nie mogę. A do tego rodzina, która ciągle gada o kolagenie w mięsie.

Znacie może jakieś produkty zastępcze?


Bez dwoch zdan...kolagen jest swietny! ewnetualnie mozesz jesc roznego typu galaretki czy kisiele, ale wiadomo - nie bedzie mialo to takiego dzialania jak sam kolagen... moze przestaw sie zebys chociaz 1-2x w tyg jadla cos z kolagenem, tzn cos, gdzie kolagen wystepuje naturalnie
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template TeskoGreen v 0.1 modified by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 8