Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 


Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: godot
2010-06-03, 11:04
Powstaje ekoosada niedaleko Torunia

Czy zamieszkal bys w w wegetrianskiej wspolnocie?
TAK
62%
 62%  [ 27 ]
NIE
18%
 18%  [ 8 ]
Jeszcze nie wiem
18%
 18%  [ 8 ]
Głosowań: 43
Wszystkich Głosów: 43

Autor Wiadomość
godot 
weteran

Dołączył: 07 Sie 2009
Posty: 561
Wysłany: 2009-08-07, 10:58   Powstaje ekoosada niedaleko Torunia

Witajcie, jestem Marek z Bydgoszczy, wraz z zona i dzieckiem jestesmy wegetarianami.
Chcemy wyprowadzic sie na wies i miec sasiadow podbnych do nas i zeby dzieci mogly bawic sie i wychowywac razem.
Gdy wokol jest pelno miesozercow, powinnismy sie trzymac razem, a nasze dzieci nie beda czuly sie "odmiencami".
Pod Toruniem jest gospodarstwo ekologiczne, ktore prowadza wegetarianie.
Chca wokol siebie zbudowac osade, gdzie bedzie szanowalo sie nature i nie zabijalo, ani nie jadlo zwierzat!
Za dwa lata sie tam bedziemy przeprowadzac.
Jest bardzo ladnie, cicho i spokojnie. Lasy, w poblizu przeplywa mala rzeczka, a troche dalej jest Dweca.
Chcemy chodowac warzywa na sprzedaz, bo jest na nie duze zapotrzebowanie.
Jest mozliwosc czasowego zamieszkania u gospodarzy, jak by ktos chcial sie przeprowadzac "od zaraz".
Od wiosny bedzie praca przy chodowli warzyw i produkcji wegetarianskiej zywnosci.
Myslimy o postawieniu duzego domu dla wspolnoty jak beda chetni, albo szeregowek.
W poblizu jest ziemia do kupienia, jak ktos ma wiecej pieniedzy.

Zapraszam do kontaktu i pytan!

Pozdrawiam
Marek
 
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13702
Wysłany: 2009-08-07, 12:58   

Ogólnie to swego czasu chciałem nawet takie coś budować (dalej mi to chodzi po głowie), ale zawsze jest jeden problem - czy ci wegetariańscy sąsiedzi aby na pewno będą normalni. Wegetarianizm przyciąga bardzo wiele osób, które mają problemy ze sobą, nie mogąc sobie z nimi poradzić - zaczynają realizować się w diecie. Fakt, że z mięsożernymi sąsiadami wrażliwy człowiek nie przeżyje, ale czasami przeprowadzka do wegetarian jest wpadnięciem z deszczu po rynnę.
 
   
vanityy 
weteran
girly girls power!!


Dołączyła: 14 Cze 2007
Posty: 1835
Skąd: Kuala Lumpur
Wysłany: 2009-08-07, 13:40   

marek_bydg napisał/a:
powinnismy sie trzymac razem,

no... getto to wspaniały pomysł.
 
   
godot 
weteran

Dołączył: 07 Sie 2009
Posty: 561
Wysłany: 2009-08-07, 13:53   

To prawda, ciezko jest z niektorymi wegetarianami, a z veganami z moich obserwacji jeszcze gorzej...
Narazie sa nas dwie rodziny (2+1).
Byla jeszcze jedna rodzina (vegan), ale sami ze soba nie mogli sie dogadac...

Ludzie czesto z swojej diety i szcunku do zwierzat robia religie i innych, odstajacych od nich, nazywaja wrecz "poganami";)

Zobaczymy jak to bedzie, wydaje mi sie, ze trzeba ustalic jakies jasne i proste zasady, zeby nie bylo nieporozmien.
NIe wiem czy to tylko nasza specyfika narodowa, bo takie osady istnieja na calym swiecie, tylko nas jakos nie...
Ostatnio zmieniony przez godot 2009-08-07, 14:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
   
godot 
weteran

Dołączył: 07 Sie 2009
Posty: 561
Wysłany: 2009-08-07, 14:00   

vanityy napisał/a:
no... getto to wspaniały pomysł.


Nazywaj to jak chcesz, ja wole aby moje dziecko nie musialo chodzic do przedszkola gdzie beda dawac mu mieso, a siedzenie z opiekunka w domu, nie da tego co grupa i edukacja.
Nie chcialbym tez aby, sasiad za plotem "zarzynal" prosie, albo topil male koty w wiadrze wody czy palil smieci ...
 
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13702
Wysłany: 2009-08-07, 15:26   

U nas też istnieją, z tego co wiem nawet całkiem sporo. Tylko... no właśnie, co druga to jakoś odjechana nie w tą stronę co trzeba :D

No nic, zobaczymy, ja tam będę się przyglądał :D
 
   
godot 
weteran

Dołączył: 07 Sie 2009
Posty: 561
Wysłany: 2009-08-07, 21:47   

Zgadles Tosiek:)
Nie wiedzialem ze juz byly jakies proby, ciekawe komu ta pila przeszkadzala?
A jak niby maja ogrzewac dom, moze weglem brunatnym z okolic Gopla czy ruskim gazem?
Za sciecie trzeba posadzic dwa nowe, to bedzie naturea "do przodu":)
Kazde nasze dzialanie jakos wplywa na srodowisko, nawet to pisanie na forum zuzywa wegiel w elektrowni...wiec trzeba robic to co ma sens, zeby nie marnowac zasobow ziemi.

Z takimi co licza na "socjal" za nic nie robienie, to chyba nie da sie nic zbudowac? ;-)
 
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13702
Wysłany: 2009-08-07, 23:23   

hint - tosiek to jedna z osób, z którymi raczej nie chciałbym budować ekoosady :D
 
   
Antisocial
weteran


Dołączył: 04 Lip 2008
Posty: 1828
Skąd: Nowe Laski
Wysłany: 2009-08-09, 04:05   

Cytat:
'Socjal' to zło, które czasami się przydaje żeby nie zdechnąć jak zwierze w tej chorej polskiej krainie. ... Mam znajomego, jego ojciec ma pensjonat, kasy z tego pensjonatu tyle, że stać ich było nawet na 'wypad' do Tajlandii (za ho ho kasę), żonka tego znajomego wzieła fundusze z urzedu pracy na utworzenie swojej działalności gospodarczej, nowy domek mają dość pokaźny i ... biorą kasę z opieki społecznej.
...bo inaczej zdechliby jak zwierzęta?
Cytat:
Alkoholikom dają zasiłki z opieki, ci dużą część z tego na alkohol wydają.
Niech żyje socjalizm!
Cytat:
Trzeba tylko wytłumaczyć urzędasom i innym, że taki styl życia jest bardziej ekonomiczny, ekologiczny i prozdrowotny.
przędzej zlikwidujemy biurokrację.
Cytat:
Myślę, że pozytywnie zmieniać najlepiej od środka.
Zacznijmy od zmiany systemu?
 
 
   
godot 
weteran

Dołączył: 07 Sie 2009
Posty: 561
Wysłany: 2009-08-09, 10:30   WALKA Z SYSTEMEM CZY TWORZENIE LEPSZEGO SWIATA ?

Mysle, ze wszystkie zmiany trzeba zaczynac od samego siebie....

A swoja droga, to wydaje mi sie smieszne, jak widze zdrowych i zdolnych do pracy kolesi, ktorzy wyciagaja reke po zasilek, ktory panstwo (systrem) zabiera uczciwie pracujacym, zeby pozniej z kolegami "przy piwku" (za te pieniadze z zasilku) skandowac "NISZCZ SYSTEM!" ;-)

Narzekac to zadna sztuka, trzeba pokazac, ze mozna zrobic samemu, cos lepszego!
 
 
   
ChromosomekX 
M?odszy Bojownik
Przyszły Tech. Wet.


Dołączyła: 17 Cze 2009
Posty: 70
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-08-09, 21:54   

no wszystko fajnie a co jak już ktoś wspomniał z przedszkolem /nauka dla dzieci? ja rozumiem ze fajnie jest żyć z wegetarianami bla bla bla ale przez to może dojść do podziałów i nietolerancji ;] wiecie jakie dzieci bywają okrutne chcecie swoje dzieci izolować?a co z ludźmi na wsi? mogą gadać ze sekta ze to tamto o można mieć nieprzyjemności,zamiast np. jeśli już jak ktoś napisał zacznijmy od siebie to może bądźmy konsekwentni-dziecko dostaje mięso w przedszkolu? idź do dyrekcji i powiedz ze nie życzysz sobie żeby jadło mięso! wiec co ma jeść? ty jesteś rodzicem, kombinuj ;]
 
 
   
godot 
weteran

Dołączył: 07 Sie 2009
Posty: 561
Wysłany: 2009-08-09, 23:10   Wies i tolerancja

Soryy, ale Ty chyba nie znasz realiow.
Jako wegetarianie juz odstajemy od ogolu spoleczenstwa, a jakie sa dzieci to wiem z autopsji.

Obecnie znalezienie miejsca w przedszkolu graniczy z cudem, w naszym miescie kilkaset dzieci nie dostalo sie tego roku!
Mozna by zbudowac 2 albo 3 przedszkola i od zaraz sa chetni.
Juz w zlobku patrzyli na nas podejrzliwie jak powiedzielismy, ze w domu syn nie dostaje miesa.
Chcieli wyslac nas do lekarza, po opinie, czy tak wogole mozna....
Nie sa zainteresowani w najmniejszym stopniu, zmiana diety pojedynczemu dziecku, zawsze mozemy zrezygnowac - prawda?
A kto bedzie zarabial za nas na utrzymanie, jak zostaniemy w domu pilnowac dziecko?
W takiej osadzie jest to mozliwe, bo gdy pare osob pojedzie do pracy poza osade, albo bedzie pracowac "w polu", to jedna moze zajac sie dziecmi, gdy bedzie ich choc pare.
W miastach typu Warszawa, ruch wegetarianski jest na tyle silny, ze sa przeszkola dla dzieci wegetarian, ale u nas to nierealne, jest nas zbyt malo.

Ludzie na wsi i tak bede na nas dziwnie patrzec, a czy bedziemy sie od nich izolowac, to zalezy tylko od nas!
Ja poprostu chce, zeby nasze dzieci widzialy, ze sa tez inne dzieci ktore jak my nie jedza zwierzat, to moze im tylko pomoc, a nie zaszkodzic, prawda?
 
 
   
godot 
weteran

Dołączył: 07 Sie 2009
Posty: 561
Wysłany: 2009-08-17, 11:28   osada warunki

Zadnych konkretnych warunkow Slawek z Grazyna narazie nie podawali.
Generalnie chca, aby osiedlali sie u nich ludzie nie jedzacy miesa, dbajacy o srodowisko i chcacy tworzyc zzyta wspolnote ludzi pomagajacych sobie.
Konkrety trzeba domowic przed ewentualnym sprowadzeniem sie, gdy juz bedzie pare osob.
Wtedy wspolnie mozna nakreslic jakies "ramy" dla wspolnoty, a narazie nie chca nic narzucac.

Najchetniej to wydzierzawia kawalek swojej ziemi, jak ktos bedzie chcial postawic sobie jakas mala "chatke",
ale nie wykluczaj tez sprzedazy. Mozna tez kupic wiekszy kawalek ziemi w poblizu, a jest pare takich miejsc.
Jest tez mozliwosc zamieszkaania u nich, ale to trzeba juz rozmawiac z nimi.

Maja taki kawalek ziemii za gorka, blisko rzeczki i przy samym lesie.
Jest to w pewnym oddaleniu od ich domu, to nie bylo by slychac chalasu, no chyba ze Slawek by wjechal na pole traktorem, ale to tylko 2-3 razy w roku.
Ze jest nizej, to pewnie da sie latwiej dokopac do wody.
To tak apropos Twoich preferencji - Tosiek.

NIe narzucaja tez technologii w jakiej beda budowane domy.
Wlasnie z Slawkiem o sprowadzeniu sie rozmawia Marcin, on chce kupic gotowy domek holenderski, to taka jakby duuuza przyczepa (ok. 30 m kw.) z pelnym wyposazeniem, szafy, wykladziny, lozka, kominek na gaz, lazeienka z prysznicem, kuchnia.... cena od 10 tys.
Nie wymaga zadnych pozwolen na budowe, a jak komus nie bedzie sie podobalo, to moze zabrac taki dom ze soba;)

Google nic mi nie pokazaly o osadach Lemana, mozesz dac jakiegos link, bardzo mnie interesuje temat wspolnot.
Fundacja "Chleb Zycia" http://www.chlebzycia.org.pl jest nastawiona na pomoc potrzebujacym, to dla mnie nie jest wspolnota, prywatnych osob chcacych mieszkac razem czy w poblizu.

Dla mnie natchnieniem jest wspolnota Findhorn http://www.findhorn.org, ktora zolozyla trojka ludzi mieszkajacych w przyczepie kempingowej, zaparkowanej na parkingu, w dosc trudnym szkockim klimacie. Dzis mieszka tam ok. 500 osob, sami wytwarzaja wegetarianska zywnosc dla siebie, produkuja wiecej pradu, niz sami zuzywaja, nawet maja wlasna walute...
Polecam artukul http://www.gnosis.art.pl/...en_findhorn.htm

O Nowym Mlynie napisalem pare slow na forum ekowioska.pl
http://www.ekowioska.pl/forum/viewforum.php?f=59
 
 
   
an
weteran

Dołączył: 10 Wrz 2007
Posty: 1316
Wysłany: 2009-08-17, 15:53   

Tosiek napisał/a:
Ja się chętnie przyłączę ale m.in. pod warunkiem takim, że na terenie wege wspólnoty nie będą przebywały osoby żyjące w n-tych związkach, mające z poprzednich związków dziecko lub dzieci. Po prostu nienawidzę poligamii i poligymii w jakiejkolwiek postaci.



A co jesli ktos zostal porzucony, zdradzony i porzucony przez partnera / malzonka ? Zostawiony sam - ma byc sam juz do konca zycia??
A gdyby ciebie tak zona zostawila (hipotetycznie) i jeszcze dajmy na to z dzieckiem samego ?
 
   
kinemax 
Akolita
Brodzący w bagnie

Wiek: 56
Dołączył: 17 Sie 2009
Posty: 1
Skąd: W-wa, Rydzewo
Wysłany: 2009-08-17, 18:42   

Nie lubię dewocji w żadnej formie... Życie jest życiem i różne rzeczy się zdarzają, a każdy potrzebuje swojego miejsce na ziemi.
Wegetarianinem jestem tylko w 90% (znaczy się nie jestem!), ale popieram (dziwne, co?).
Sławka znam bardzo dobrze i wiem, że jest prawdziwym, realistycznie myślącym ekologiem - bez narzędzi mechanicznych nie miałby żadnych szans zrobienie tyle dobrego ile robi. Jego miejsce jest bardzo piękne, swoją charakterystyczną urodą, więc nie każdy musi je lubić, ale działka za górką, o której pisze Marek jest przepiękna.
Niesamowite jest jego torfowisko - "niekologicznie" wykopane koparką kanały pokazują nieujarzmioną siłę przyrody, a spacer w nich po kolana w płynnym piasku z bijącymi źródłami w półmroku korzeni trzcin jest przeżyciem niesamowitym.
Można się też pobrzucać torfowym błotem - bardzo odświeżające, a jeśli jeszcze po drugiej stronie jest ktoś do kogo mamy jakieś pretensje, to ho, ho...
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template TeskoGreen v 0.1 modified by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 13