Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 


Poprzedni temat :: Następny temat
Ekowego osada - czyli jaka?
Autor Wiadomość
godot 
weteran

Dołączył: 07 Sie 2009
Posty: 564
Wysłany: 2010-06-19, 10:28   Ekowego osada - czyli jaka?

Istnieją już małe gospodarstwa, gdzie ludzie starają się żyć w zgodzie z naturą i troszczyć się o zwierzęta, których się tam nie zabija.
Najbardziej znaną ekoosadą jest angielskie Findhorn

Niestety w naszej kulturze, dokładniej w naszym kraju takie podejście do świata, jest dla większości naszego społeczeństwa, czymś co potrafią tylko porównać do sekt religijnych, podobnie zresztą jak weg(etari)anizm.

Chyba zanim powstanie u nas jakaś większa wspólnota, powinniśmy się zastanowić, jak miała by ona wyglądać.

Na pewno są różne podejścia do tego tematu, tak jak np. różni się podejście do żywności vegan i wegetarian.

Prosił bym bardzo, abyśmy spróbowali się skupić, na tym co możemy znaleźć wspólnego, a nie tak bardzo "wyciągać" różnice, które przecież są naturalne i mogą przyczynić się do "tworzenia", a nie tylko "niszczenia".
Nie musi powstać jedna duża wege-ekowieś, może być ich parę, a w każdej nieco inne zasady.
Każdy sam będzie mógł zdecydować w której chce zamieszkać.

pozdrawiam
Marek
Ostatnio zmieniony przez godot 2010-06-19, 10:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
   
godot 
weteran

Dołączył: 07 Sie 2009
Posty: 564
Wysłany: 2010-06-19, 10:29   post przeniesiony z tematu "Zwierz?ta?"

z przeniesione z http://vegie.pl/postlink/50414.htm#50414 ,dotyczy planów Nowego Młyna:

Nie chcemy z Sławkiem na siłę narzucać, jak zbierze się jakaś grupa, mogąca coś zdecydować, to wtedy mogą być jakieś zmiany...
Na razie mieszka tam Sławek z rodziną, my z żona jesteśmy w trakcje nabywania kawałka ziemi, w podobnej sytuacji jest para z Torunia.
Nie zakładamy jednego, modelu uczestnictwa w ekowsi.
Można jak my kupić mały kawałek ziemi pod dom, można kupić większy w okolicy jak chcą ci z Torunia, ale można też wynająć pokój czy więcej u Sławka, bo ma dość duży dom.
W przyszłości planujemy też budowę dużego domu wielorodzinnego (jak będzie zainteresowanie), użytkowanego na zasadzie cohousing'u, gdzie mogły by mieć też pokoik(i) osoby nie mieszkające w osadzie nie na stałe.
Podobnie z działalnością zarobkową, bo z czegoś mieszkańcy osady muszą się utrzymywać.
Można wydzierżawić od Sławka kawałek pola i pracować na własny rachunek, albo myślimy o hodowli warzyw, wielkością dostosowaną do ilości angażowanych osób. Ale zimą trzeba połączyć z jakimś przetwórstwem, czy rzemiosłem, żeby było dość zajęć przez cały rok...

Zakładamy istnienie wspólnych budynków czy obszarów, do rekreacji czy spotkań, typu plac zabaw, boisko do siatkówki/badminkton'a, wiata czy budynek na koncert czy inne "większe" imprezy, miejsce na ognisko, plaża nad stawikiem, może sauna czy jakuzi;)
Zobaczymy co damy rade wspólnie zrobić, tak aby każdy mieszkaniec jakoś się dołożył i dbał o to, a w zamian z rodzinom mógł korzystać.
...
Jeśli chodzi o kierowanie ekowsiom, to podpatrujemy jak to robią np. w Findhorn, najważniejsze decyzje podejmowane mają być demokratycznie, przez głosowanie wszystkich pełnoletnich mieszkańców, ma też być grupa (rada starszych?) kierująca na co dzień osadą, jednak powinna być też osoba będąca "głową" osady, która reprezentuje ją na zewnątrz i podejmuje decyzje gdy "radni" nie mogą się dogadać, albo sprawa nie jest tak istotna, aby zwoływać rade.

Jeżeli chodzi o energię, mamy w planach pozyskiwanie jej na kilka sposobów.
Oczywiście wchodzi w rachubę tylko energia odnawialna.
Jest tam mała rzeczka, na której stał kiedyś młyn, z stąd nazwa wsi - Nowy Młyn.
Chcemy ją znów wykorzystać, kiedyś było tam parę młynów, dziś jest tylko jeden.

Zakładamy, że nowo budowane budynki będą bardzo energooszczędne, wykorzystujące też do ogrzewania energię słoneczną, a dodatkowa energia potrzebna do dogrzania będzie pochodziła z biomasy.

Planuje osobiście budowę siłowni na gaz drzewny, na potrzeby całej osady, a może nawet żeby sprzedawać nadmiar energetyce?
Zobaczymy, co na to powiedzą inni?
Podobnie o możliwości postawienia wiatraka, bo stawiać małego nie warto, ale za duży mógł by być uciążliwy, jak był by zbyt blisko zabudowań. Ale najpierw, trzeba zrobić pomiary wiatru, bo w tej części kraju wiatry są dość słabe, ale w promieniu ok. 20 km od Golubia Dobrzynia, jest jednak parę profesjonalnych siłowni wiatrowych, więc chyba warto.

Jak chciał byś jakoś nam pomóc (Hero) czy inaczej zaistnieć w naszej ekowsi, zapraszamy do kontaktu, za akurat dwa tygodnie będzie małe spotkanie.
Niebawem na forum pozakładamy tematy, gdzie będziemy przedstawiać i dyskutować sprawy związane z powstawaniem nasze ekoosady.
Ważnym jej elementem, będą nie tylko stali mieszkańcy, ale też osoby wspierające nas na odległość w jakikolwiek sposób, czy to kupujące u nas żywność czy wyroby robione na miejscu, albo przyjeżdżające na wakacje czy na jakieś imprezy...
 
 
   
godot 
weteran

Dołączył: 07 Sie 2009
Posty: 564
Wysłany: 2010-06-20, 09:59   Demokracja

tomakin napisał/a:
o cholera, głosowanie demokratyczne....... coś, co doprowadziło każde państwo do ruiny


Demokracja ma wiele wad, ale pokaz mi coś lepszego;)
Na szczęście w małych grupach sprawdza się lepiej niż w tak dużych jak państwo.
Podobnie ze wspólną własnością.
 
 
   
godot 
weteran

Dołączył: 07 Sie 2009
Posty: 564
Wysłany: 2010-09-10, 11:11   wiara i religia

W naszym państwie mamy zagwarantowaną, niestety często tylko teoretycznie, wolność wyznania i sumienia.

Mam nadzieję, że w naszej ekowsi nikt nie będzie narzucał swojej (nie)wiary innym i nie będzie jej manifestował w sposób rażący ludzi innej wiary...
 
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13623
Wysłany: 2010-09-10, 14:29   

oho, nagle ni z tego ni z owego.... ktoś się zjawił na miejscu kto narzuca? :D

Zasadniczo jest to tak, że ludzie mocno zaangażowani w jakąś sprawę w życiu się nie dogadają z ludźmi nawet lekko zaangażowanymi w drugą stronę. Czy to będzie wojujący ateista, czy świadek pana J, zawsze wywoła to spięcie. Dlatego jakbym miał gdzieś się "osadzać" to raczej w miejscu, gdzie nie byłoby ludzi z tego czy z innego powodu mnie drażniących - czy to katolików, czy jedzących mięso, czy np robiących co tydzień alkoholowe imprezki.

I Tobie też doradzam, bo można mówić o "gwarancji wolności" i inne tego typu radosne rzeczy, ale gdy ktoś zarżnie Ci pod nosem świniaka albo zacznie krzywdzić swoje dzieci praniem mózgu, będziesz miał problem.
 
   
godot 
weteran

Dołączył: 07 Sie 2009
Posty: 564
Wysłany: 2010-09-10, 15:00   

Wolał bym żeby na wstępie ludzie chcący zamieszkać tam wiedzieli, że np. zabijanie zwierząt nie będzie tolerowane.
Problemy na pewno będą, ale ustalenie zasad na początku, jest konieczne.

Na pewno nie zaprosimy nikogo, o kim będziemy wiedzieli, że jest mięsojadem czy wojującym wyznawcą jakiejś religii.
 
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13623
Wysłany: 2010-09-10, 16:38   

nie łapiesz w czym problem

jeśli ktoś jest wegetarianinem, to bardzo często pojawiają się problemy, gdy ma w okolicy mięsożerców. I wcale nie ma tu znaczenia, że ten mięsożerca mówi "no ale ja ani sam nie zabijam, ani nikogo nie namawiam żeby przestał być wege". Problem będzie, jeśli dla kogoś wege dieta jest istotną częścią życia moralnego. Dziesiątki już związków czy nawet małżeństw znam, które się przez to rozpadły - po latach, gdy już skończył się seks i urok kasy okazuje się, że nie ma o czym ze sobą gadać a pewne rzeczy coraz mocniej i mocniej drażnią.

Z religiami sprawa jest podobnie. jeśli ktoś nie ma do religii stosunku zupełnie obojętnego (a np ja czy Ty mamy do obojętności w tej materii baaaaaardzo daleko), to obecność religijnej osoby będzie drażnić, nawet jeśli ta osoba nie jest ze swoją religią w jakiś sposób natrętna. Prosty przykład, ja np uważam że wychowywanie dziecka w tradycji katolickiej jest dla niego krzywdzące w stopniu zbliżonym do molestowania seksualnego. Zostawia trwałe uszkodzenia na młodej psychice.

W Twoim przypadku może być podobnie, za kilka lat okaże się, że osoby religijne coraz bardziej i bardziej drażnią, nawet jeśli teraz deklarujesz absolutną tolerancję.

Do czego dążę - uważam, że deklaracje tego typu są trochę bez sensu. Takie jakby próby stworzenia "prepisu" który ma zmienić rzeczywistość. Dla mnie jako dla potencjalnego członka ekoosady rozwiązanie jest proste - wybieram takie miejsce, gdzie ludzi religijnych nie ma, tak dla mojego jak i dla ich komfortu psychicznego. Uważam, że jeśli takie osoby się "osadzą" w bezpośredniej bliskości kogoś mocno zaangażowanego ateistycznie, problem zawsze będzie, ile by się nie deklarowało.

Inna sprawa, jeśli taka ekowiocha to mają być domki rozrzucone na dużej przestrzeni, to w ogóle nie będzie się ze sobą spotykać, co mocno łagodzi sytuację.

Z innej beczki - dwie koleżanki mnie wypytują cały czas o szczegóły tego wszystkiego, są dość mocno zainteresowane, przy czym jedna ma możliwości finansowe żeby się osiedlać nawet dziś.
 
   
godot 
weteran

Dołączył: 07 Sie 2009
Posty: 564
Wysłany: 2010-09-10, 20:30   

Masz racje mój ( i Sławka) stosunek do KRK jest daleki od obojętnego;)
Co prezentujemy zresztą na forum.
Robimy to też po to, aby nikt się nami nie rozczarował, a jak ma to zrobić to lepiej przed decyzją o ewentualnej przeprowadzce;)

Ale staram się teoretyzować, bo sami katolicy, ci co nie popierają Rydzyka, czy Kaczyńsklego, bo też tacy są, w niczym mi naprawdę nie przeszkadzają, o ile nie próbują mnie "nawracać".
Każdy ma prawo wierzyć w bajki jakie lubi i słuchać tych piosenek jakie zna;)
Pamiętaj że na starość ludzie dewocieją, kto wie co z nami będzie?;)
Chce zbudować dom dla swojej rodziny, a jak ktoś będzie w swoim wielbił Krisznę, Ozyrysa czy Jezusa, to mnie nie obchodzi.
Ale dobrze było by zawczasu nieco uregulować, zanim będzie jakaś "wojna o dwie deseczki".
Może trzeba to napisać inaczej - konkretniej jak to z mięsem i zabijaniem, bo faktycznie to strasznie nie precyzyjne.
Domyślnie miała to być zasada dla wegów, ale faktycznie mięsojady w tak nieprecyzyjnym zapisie też się "zmieszczą".

Sławek raczej ziemi nie sprzeda, ani nie zaprosi do siebie mięsojadów, a tych co mówią że przejdą na wegetarianizm, traktuje "ostrożnie".
Dlatego myślę jak te zasady sformułować, żeby później nie było, że ktoś jednak mięso je, ale nie zabija...

A te dwie koleżanki to na pewno wege?;)
 
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13623
Wysłany: 2010-09-10, 20:57   

Mięsojadów to wiadomo, że nie będzie w okolicy :D Podalem ich po prostu jako przykład czegoś, co w wielu przypadkach "teraz" nie przeszkadza a "potem" może stać się gwoździem do trumny.

Owszem, dziewczyny to wege pełną gębą, jedna nawet z forum tutaj, obiecała potem coś skrobnąć.
 
   
godot 
weteran

Dołączył: 07 Sie 2009
Posty: 564
Wysłany: 2010-09-10, 21:08   

To niech lepiej się kontaktują od razu ze Sławkiem i wjadą tam na parę dni, aby mogły się przekonać, czy takie towarzystwo w ogóle będzie im odpowiadać.
Bo przez internet fajnie się pisze, ale spotkanie face 2 face, to co innego.

Szkoda, że nie dotarłeś na złot...
Może jakiś Sylwester będzie dobrą okazją.....?
 
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13623
Wysłany: 2010-09-10, 22:53   

zdjęcie warunkowania to nie taka prosta rzecz :D No ale będę próbował, będę
 
   
Anachoreta 
M?odszy Bojownik
ekowioska.eu


Dołączył: 14 Wrz 2010
Posty: 38
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-14, 11:07   

Witam.
Niektórzy zapewne mnie pamiętaja z ekowioska.pl, gdzie pisałem pod nickiem Warszawiak i administrowałem serwisem wraz z Markiem Godotem.
Obecnie uskuteczniam swoją działalność ekowioskową w necie pod własną domeną www.ekowioska.eu.

Przeczytałem już znaczną część Waszych, momentami bardzo burzliwych, dyskusji na temat ekowiosek.
Na ich podstawie oraz wcześniejszych informacji uzyskanych od Marka napisałem krótki tekst opisujący Wasz projekt w Nowym Młynie.
http://www.ekowioska.eu/ekowioski/nowy-mlyn.php

Zapraszam do lektury oraz podzielania się tutaj na forum Waszymi uwagami.
Czy wszystko napisałem zgodnie z prawdą?
A może chcielibyście abym jeszcze coś dodał.

Pozdrawiam wszystkich i życzę powodzenia w realizacji ambitnego i trudnego projektu jakim jest tworzenie ekowioski.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13623
Wysłany: 2010-09-14, 15:52   

Jeśli dobrze pamiętam, 300m2, nie 3000m2, z literówek - co do reszty się nie wypowiadam bo nawet tam nie byłem :D

Jako "potencjalny" ekowieśniak powiem jedynie, że wszelkie idee demokratycznej rady starszych czy inne tego typu fantazje niezbyt mnie pociągają, jak już to kupowałbym swoją ziemię, w takiej odległości żeby moje ewentualne głupie pomysły innym nie przeszkadzały, pomysły innych - mi, a jednocześnie było dość blisko do sąsiadów.
 
   
Anachoreta 
M?odszy Bojownik
ekowioska.eu


Dołączył: 14 Wrz 2010
Posty: 38
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-14, 17:15   

Moim zdaniem Marek pisał o 3000 m2.
Jednak poczekajmy, aż się wypowie.

A najlepiej to byłoby gdy sam Sławek powiedział ile chce zaoferować i komu.
Ludzie lubią mieć konkretną ofertę. Co, za ile, to sprzyja konkretnym decyzjom.

Mało konkretna oferta, to mało konkretna decyzja.
 
   
godot 
weteran

Dołączył: 07 Sie 2009
Posty: 564
Wysłany: 2010-09-14, 19:32   

Witaj Rafale, widzę że ekowioski Cię wciągneły do tego stopnia, że jak Rysiek zamknął nam serwis, to założyłeś własny:)

Pisałem o 3000 m2, bo Sławka ziemia to rolna, a takiej nawet na mniejsze podzielić nie można.
Teraz mamy działkę 826 m2 i to dla nas zdecydowanie za mało.
Geodeta pracuje już od maja, aby wytyczyć nam działkę w NM, słupki są już w ziemi od czerwca, brakuje ponoć jednego "papierka" z któregoś urzędu... Coś ciężko idzie...
Jak dobrze pójdzie to niedługo pójdziemy ze Sławkiem do notariusza.

Oferta nasza może mało konkretna, bo poprostu zastanawiamy się co i jak zaproponować.
Robimy to na forum, aby potencjalni zainteresowani, mogli się na bierząco wypowiadać.
 
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template TeskoGreen v 0.1 modified by Nasedo.
Strona wygenerowana w 1,23 sekundy. Zapytań do SQL: 9