Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 


Poprzedni temat :: Następny temat
Weekend na dzia?ce
Autor Wiadomość
TodoEko 
Starszy Bojownik


Wiek: 35
Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 222
Skąd: PL
Wysłany: 2011-03-27, 17:05   

Zamiast roślinek wysianych rządkami, na glebie oskalpowanej :) (myślenie kwadratami, liniami), mamy roślinki na planie okręgu, drzewko, krzew tworzące cień, wokół inne rośliny zależnie od zapotrzebowania słonecznego. Ogród składa się z wielu gild dających plony, nie zebrane zostaną ponownie wykorzystane przez naturę bez ingerencji człowieka.

Plony będą zależne od żyzności gleby, ile mądrze wysiejesz, posadzisz przy znacznie mniejszym wysiłku fizycznym niż tradycyjnie.
Permakultura ukierunkowuje na efektywne wykorzystanie natury, ograniczenie wysiłku człowieka.


Cała praca to pozbycie się niechcianych drzewek, krzewów, które i tak po rozdrobnieniu warto wykorzystać na ściółkę blokującą chwasty przy naszych roślinkach.
Wzbogacenie gleby.
Siejemy, sadzimy zgodnie z planem, zabezpieczamy roślinki przed zdominowaniem przez chwasty.
Dostarczamy wody jak trzeba, ale nie bezpośrednio roślinkom tylko w miejscach wokół tak, aby wysilały się i rozrastały korzeniami naturalnie wzdłuż pod powierzchnią.
Ostatnio zmieniony przez TodoEko 2011-03-27, 18:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13666
Wysłany: 2011-03-27, 17:25   

Nie nie, nie łapiesz o co mi chodzi. Ja mam 300m2 powierzchni, bodajże 23x13. Chcę tam zebrać tyle plonów, żeby sobie chociaż trochę podjeść.

Konkretnie, ile z jednego ara zbiorę np marchewki sadząc permakulturowo, ile soczewicy?

Prawdę mówiąc grządek wszędzie nie zrobię, więc część powierzchni mogę na eksperymenty przeznaczyć, np posadzić słonecznik bulwiasty, ale tutaj w grę wchodzi przede wszystkim ekonomia. Jeśli mogę z jednego ara zebrać np 30 kg strąków sadząc "tradycyjnie" a jedynie 5 kg robiąc permakulturę, to wybiorę rozwiązanie 6 krotnie wydajniejsze. No i chciałem przetestować, jak trudne jest rycie w ziemi w przydomowym warzywniku - pod kątem ewentualnej przeprowadzki na swoją ziemię, gdzie chciałem sporą ilość żywności uzyskiwać własnym sumptem.

Nie martwiłbym się też o "zniszczenie ziemi", jeśli nie będzie pojechana chemicznymi środkami - w ciągu 5 lat natura taki ogród całkowicie odzyskuje, wyrasta tam cały las.

A swoją drogą bardzo mi się zaczęło podobać takie rycie w ziemi. Już sobie rozplanowuję - tu mogłyby być karłowe drzewka owocowe, tutaj grządka, tu krzewy... no ale w planach mam raczej wyjazd z tego miasta.
 
   
TodoEko 
Starszy Bojownik


Wiek: 35
Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 222
Skąd: PL
Wysłany: 2011-03-27, 18:35   

[...] Przygotowanie grządek wiąże się też z odpowiednim ich zaplanowaniem. Chodzi o to, że jasne gatunki warzyw lub kwiatów lubią swoje sąsiedztwo i sadzone obok siebie uzyskują naturalną odporność na choroby i pasożyty, np.: marchewkę z cebulą, pomidor z selerem, sałata z ogórkiem, truskawka z czosnkiem. Umiejętne zestawianie uprawianych roślin ze sobą to gałąź wiedzy PERMAKULTURY. Aby grządkę obsiać lub posadzić rozsady, rozsuwamy nieco ściółkę na 2-3 cm szerokości każdego rzędu zsuwamy ją z powrotem, kiedy rośliny ukorzenią się, uzyskując kilkucentymetrową wysokość. [...]

[...] Warzywa uprawiane tą metodą nie osiągają może imponujących rozmiarów, lecz są jędrne i soczyste, o przyjemnym smaku. Są bardziej ,jang" - dają zdrowie i witalność. [...]
http://permakultura.com.p...e&id=7&Itemid=9

Przedwiośnie w ogrodzie permakultury.
Ziemia w permakulturowym ogrodzie nigdy nie jest tak zmarznięta jak w konwencjonalnym, a poruszanie się po takim ogrodzie też nie jest problemem. Nie grzęźniemy w błocie. Nie musimy przekopywać działki by włożyć jakiekolwiek nasiona do ziemi. Nie musimy się martwic o to, że ogród nam zarośnie. Ziemia wydaje się być chętna, zaprasza by ją zasiać.

Oczywiście na wiosnę w takim ogrodzie jest kilka zabiegów, które trzeba zrobić, ale nie są one tak męczące i można je wykonywać stopniowo, poświęcając na to niewiele czasu. Ważne jest by w miejscu, w którym planujemy zasiew ziemia nie była zmarznięta, czy zimna i za bardzo wilgotna.

Ogrzać ją i osuszyć można w łatwy sposób. Ponieważ zimą była okryta, to mróz nie wszedł tak głęboko, a właściwa struktura gleby została zachowana i wzbogacona o przekompostowany materiał organiczny, który dodatkowo ją ogrzewał. Zdarza się często, że po odkryciu wierzchniej warstwy ściółki ziemia nie jest w ogóle zmarznięta, mimo to dobrze jest ten fragment, na którym zamierzamy siać zostawić odkryty w czasie słonecznej pogody lub pełni księżyca by ziemia trochę „pooddychała” i nagrzała się bardziej. Można też, ale nie koniecznie, jeśli odpowiednio dbamy o ziemię, zruszyć ją delikatnie widłami angielskimi. Nie należy odwracać gleby, by nie niszczyć milionów pożytecznych organizmów, które w czasie zimy pracowały dla nas. Po ogrzaniu grządki należy ją znowu zaścielić i już tylko siać, odsłaniając na początek miejsca dla wschodzących roślin.

Praca i przebywanie w takim ogrodzie to prawdziwa przyjemność. Myślę, że wiele osób, które posiadają swoje ogrody też tak powiedzą. Tylko, że w tym ogrodzie ograniczamy pracę do minimum. Wiosną zasiać, w lecie zbierać, jesienią przygotować do zimy. Tyle. Nie ma potrzeby podlewania, gracowania, przekopywania, wydeptywania ścieżek, wyrywania chwastów. Ogród żyje swoim życiem, przy niewielkiej kontroli z naszej strony. Ważne jest byśmy wszystko dobrze zaplanowali. Umieli dostosować się do sytuacji. Obserwować i wyciągać wnioski. A sam ogród odwdzięczy nam się kolorami, zapachami, świeżymi pysznościami, podzieli się spokojem, a przede wszystkim pozytywnie wpłynie na nasze zdrowie.
http://www.permakultura.c...&id=16&Itemid=8
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13666
Wysłany: 2011-03-27, 19:04   

No to mów wprost, że nigdy takiego ogrodu nie miałeś i nie wiesz, ile tam można zebrać :D

Prawdę mówiąc, takie "perma" warzywka mogę na sąsiedniej, opuszczonej działce wysiać. Jest naprawdę mocno naturalna, ze swojej karczowałem kilkumetrowe drzewka, tam jest jeszcze weselej.

Widzisz, ja tą działkę traktuję w sumie bardziej jako "test" przed zakupem ziemi, na której chciałbym mieć naprawdę duży, wymagający sporo pracy warzywnik, mający w teorii mnie wyżywić. W permakulturę można się bawić, owszem, ale gdy ma się 10 hektarów - i za dużo kasy tak, że nie chce się z tych hektarów czerpać zysków. Jesteśmy ciągle ograniczani przez ekonomię, "własna" ziemia trochę kosztuje i naprawdę szkoda poświęcać ją na coś tak mało wydajnego. Perma to z tego co widzę raczej zabawa dla bogaczy - albo dla ludzi siejących "na dziko".
 
   
TodoEko 
Starszy Bojownik


Wiek: 35
Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 222
Skąd: PL
Wysłany: 2011-03-27, 20:06   

Na twoje potrzeby sprawdzi się:
Permakultura: Uprawa biointensywna.
http://vegie.pl/topics237/4710.htm

Permakultura to nie tylko Leśne ogrody ;).

Wydajność gospodarstw ekologicznych, permakulturowych i konwencjonalnych
Panuje dość powszechnie przekonanie, że gospodarstwa ekologiczne są mniej wydajne niż gospodarstwa konwencjonalne. „Gospodarstwa permakulturowe” w tym przekonaniu jako twór będący pomiędzy jednymi a drugimi powinny zatem sytuować się z wydajnością gdzieś pośrodku.
[...]
Jakie czynniki powodują, że „gospodarstwa permakulturowe” mogą wydawać się mniej wydajne ?
http://permakultura.net/2...nwencjonalnych/

Projektowanie permakulturowe ma wiele do zaoferowania jeżeli chodzi o to jak wyglądać może sposób pozyskiwania przez nas żywności czy nawet szerzej zaspokajania naszych potrzeb żywnościowo-energetycznych. Ostatnio stworzyłem również – “na szybko”, bez długiej i pogłębionej refleksji przyznam się – 3 rodzaje rozwiązań systemowych w których projektowanie permakulturowe ma najwięcej do zaoferowania. Te rozwiązania to:

1. Odpowiednie umieszczenie komponentów i wytworzeniu między nimi produktywnych „połączeń” dzięki czemu możemy ograniczyć zużycie energii (w bardzo wielu postaciach).
2. Wydajne wykorzystanie tej energii którą mamy dostępną.
3. Wypracowanie takich rozwiązań, które użycia energii nie wymagają.

Projektowanie permakulturowe alternatywna i krótka definicja: To tworzenie produktywnych połączeń.
http://permakultura.net/2...zyszlosci-1913/
Ostatnio zmieniony przez TodoEko 2011-03-27, 21:31, w całości zmieniany 3 razy  
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13666
Wysłany: 2011-03-27, 20:21   

Ale - jak pisałem gdzie indziej - to już niczym, ale to kompletnie niczym nie różni się od normalnego uprawiania grządek bez chemii.
 
   
TodoEko 
Starszy Bojownik


Wiek: 35
Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 222
Skąd: PL
Wysłany: 2011-03-27, 20:51   

Zależy co rozumieć przez normalne grządki.
 
   
goldalex26 
M?odszy Bojownik

Dołączył: 27 Lut 2011
Posty: 17
Wysłany: 2011-03-30, 15:42   

Testuje awatarek .

Ooo zadziałał . :3
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13666
Wysłany: 2011-04-02, 19:33   

Kilka fotek

Pajęczyna z rosą, normalnie aż żal było przez to kopać

Splątana masa korzeni - takie coś mam w każdym miejscu na działce

Finalny wygląd grządek, korzenie nie są jeszcze usunięte - czyli grządki nie nadają się do obsiania.

IMG_0162.JPG.jpg
Plik ściągnięto 103 raz(y) 112,7 KB

IMG_0159.JPG.jpg
Plik ściągnięto 103 raz(y) 145,85 KB

IMG_0164.JPG.jpg
Plik ściągnięto 105 raz(y) 162,1 KB

IMG_0163.JPG.jpg
Plik ściągnięto 110 raz(y) 168,74 KB

IMG_0166.JPG.jpg
Plik ściągnięto 113 raz(y) 153,5 KB

 
   
magda* 
M?odszy Bojownik

Dołączyła: 30 Sie 2010
Posty: 45
Wysłany: 2011-04-02, 21:05   

ooo pięknie, zazdroszczę posiadaczom nawet mikroskopijnych działek :-)
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13666
Wysłany: 2011-04-05, 20:45   

No i powoli, powoli doszedłem do uzdatniania gleby pod zasiew. Tempo oczyszczania ziemi z perzu i innego syfu - jakieś 10 minut na m2, licząc 4 godziny ciągłej pracy dziennie całą działkę można w 2 tygodnie oczyścić. Ale że więcej jak godziny dziennie nie znajduję, ciężko będzie chociaż 2 rzędy grządek wykonać. Dziś na przykład poszły 4 metry kwadratowe.

Widzę też, że całkowicie inaczej będę musiał grządki rozmieścić, węższe zrobić.
 
   
goldalex26 
M?odszy Bojownik

Dołączył: 27 Lut 2011
Posty: 17
Wysłany: 2011-04-06, 18:27   

Miło widziec owoc ciezkiej pracy, prezentuje sie ładnie i obiecująco. Trzymam kciuki.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13666
Wysłany: 2011-04-06, 18:55   

dałeś się nabrać, to taka perspektywa tylko :D Tak naprawdę skopane jest może 40-50 m2.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13666
Wysłany: 2011-04-19, 05:42   

Eh, zastanawiam się, czy tą działkę ciągnąć.

Bolą mnie 2 rzeczy - pierwsza to to, że idąc i ryjąc te 4 godziny w sumie traci się 4 godziny, które można wykorzystać na coś pożytecznego. W praktyce oczywiście i tak się je zmarnuje, ale strata trochę boli. Niby rycie w ziemi jakoś pozwala osiągnąć równowagę, odstresować się, no ale...

Druga rzecz - kasa, to jest jednak ponad 300 zł, a teraz będę miał wydatki - trzeba wykupić godziny jazd (dużo godzin, bo jestem antykierowca), opłacić egzamin na prawko, samochód jakiś kupić jeśli jakimś cudem ten egzamin zdam... Za taką działkę wziąłbym spokojnie 6 dodatkowych godzin jazdy. Albo za część dorzucił się kumplowi do paliwa i by mnie woził przez kilka dni, gadając o znakach i przepisach, ucząc zatoczki i takie tam.
 
   
Jutta 
weteran
czarÓwnica

Dołączył: 04 Kwi 2011
Posty: 500
Skąd: okolice
Wysłany: 2011-04-19, 08:59   

A samorealizacja? ;-)
Gdzie będziesz rozładowywał napięcie po kolejnych jazdach? :devil2: <tak łatwo się poddajesz? ;-) >

Cóż-jeśli nie udaje się jakoś zgrabnie połączyć tych dwóch spraw...lepiej zainwestować w prawko (2-4-6-8 podejście też kosztuje)... :mrgreen:
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template TeskoGreen v 0.1 modified by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 12