Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 


Poprzedni temat :: Następny temat
RSPCA-czyli jak się dba o zwierzęta w cywilizowanych krajach
Autor Wiadomość
suomeksi
Akolita

Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 1
Wysłany: 2013-01-03, 02:09   RSPCA-czyli jak si? dba o zwierz?ta w cywilizowanych krajach

W Polsce brakuje organizacji z prawdziwego zdarzenia dbającej o zwierzęta. Polskie organizacje to żałosne imitacje tego co możemy spotkać np. w Wielkiej Brytanii, Australii, USA a nawet w RPA. Istnieje w Polsce kilka takich organizacji, ale są z nimi następujące problemy:
- nie są dość profesjonalne i działają za słabo, brakuje odpowiedniej organizacji,
- jest ich wiele, a więc siły są niepotrzebnie podzielone,
- bardzo mało ludzi zna te organizacje.

Trzeba coś zrobić i wprowadzić takie organizacje w Polsce nawet gdyby wiązało się to ze zwiększeniem podatków. Ludziom pomagjącym zwierzętom w Polsce brakuje zdolności organizacyjnych, dlaczego tu działa tyle organizacji, a nie jedna duża? Gdzie promocja? Gdzie reklamy w TV? Gdzie pomoc państwa? Gdzie profesjonalizm?

Polska to zaprzeczenie np. Wielkiej Brytanii, gdzie istnieje jedna główna, słynna na cały świat "Policja dla zwierząt", RSPCA (Royal Society for the Prevention of Cruelty to Animals) czyli Królewskie Towarzystwo Zapobiegania Okrucieństwu Wobec Zwierząt, powstałe już w 1824r. !!! Jak bardzo profesjonalna to służba świadczą fakty takie jak to, ze zatrudnia ona ok. 1 600 osób i to tylko na terenie samej Anglii i Walii !!! (W Szkocji działa inna organizacja) a jej roczny dochód (wynikły z datków ludzi i firm) wynosi 120 milionów funtów, czyli 600 milionów złotych!!!! Aktywa ocenia się na ok. 200 milionów funtów czyli 1 miliard złotych. Miesięczne zarobki szefa tej organizacji wynoszą w przeliczeniu ok. 60 tys. zł.
RSPCA działa jako "policja dla zwierząt", czyli ściga i oskarża ludzi krzywdzących zwierzęta, pomaga zwierzętom- posiada sieć placówek, szpitali dla zwierząt oraz prowadzi różne profesjonalne schroniska i centra rehabilitacji zwierząt i centra adopcyjne.
Każdy Anglik i Walijczyk zna numer telefonu gdy widzi, że ktoś krzywdzi zwierzęta czy dzieje się im krzywda lub dzwoni na policję, a policja powiadamia RSPCA. Taka organizacja jest znacznie skuteczniejsza niż policja, gdyż skupiona jest tylko na zwierzętach i ma wszystko co potrzeba do opieki nad nimi. Organizacja działa jak superzorganizowana policja czy firma, a wszystko dla dobra zwierząt. Na kanele Animal Planet leci/leciał cała seria programów poświęcona RSCPA (chociaż obecnie chyba jedynie jej klonom z RPA i USA). Organizacja prowadzi szereg akcji informacyjnych, generalnie dostarcza profesjonalną pomoc i opiekę zwierzętom na wszystkich szczeblach, łącznie ze ściganiem sprawców zaniedbań i okrucieństwa, zajmuje się wszelką działalnością dla dobra zwierząt. Zajmuje się wszystkimi zwierzętami, od tych najmniejszych do największych. Organizacja działa nawet międzynarodowo organizując sympozja i pomoc i szkolenia w sprawie zwierząt, np. w biedniejszych krajach.

Oto zdjęcia dotyczące Angielskiego RSPCA.

Logo RSPCA:



Tak powinno wyglądać logo profesjonalnej organizacji, a nie jak polskiej "Straży dla zwierząt", jakby je przedszkolak w paincie narysował.

Siedziba główna RSPCA, wybudowana kosztem 10 milionów funtów:









Samochody RSPCA i inspektorzy:




Angielskie RSPCA zakupiło ostatnio terenowe modele Volkswagena i otrzymała pomoc materialną od Volkswagena, tu w fabryce VW:




RSPCA posiada każdy sprzęt potrzebny w pracy:



Obowiązuje umundurowanie i stopnie jak w policji:




Specjalne ubranie do wspinania się, gdy np. trzeba sciągnąć kota z drzewa:











Jeden z wielu szpitali RSPCA:






RSPCA jako, że dysponuje bardzo dużą ilością środków, rozwija swoją działalność, już niedługo powstanie wielkie centrum- szpital dla zwierząt w Birningham:


Jest to tak znane, że powstają nawet zabawki nawiązujące do RSPCA:





NIE TYLKO W ANGLII !!!!

Podobne organizacje działają na całym świecie, ale te bardziej popularne to np.:

Scottish SPCA (Szkockie Towarzystwo Zapobiegania Okrucieństwu wobec Zwierząt) działające na terenie Szkocji:












Otwarcie kolejnego punktu w hrabstwie Aberdeen:






Reklama nakłaniająca do adopcji zwierząt:




RSPCA Australii:











Logo australijskiego oddziału:




Znowu niemiecki producent samochodów Volkswagen przekazał całkowicie za darmo auta, tym razem dla RSPCA w Australii, napis na samochodzie: "Nowy Crafter [model VW]. Środek lokomocji królestwa zwierząt. Z dumą wspieramy RSCPA":



Ratując zwierzetą z australijskiej powodzi:














Jedno z centrów aadopcyjnych australijskiego RSPCA:


SCPA z Republiki Południowej Afryki (znane też jako DBV- skrót w języku Afrikaans, jest to język germański, używany przez większość białych z RPA). Na Animal Planet obecnie jest program "Policja dla Zwierząt w RPA" na temat działalności tej organizacji:


















ASPCA (American SPCA)- amerykańska wersja organizacji. W USA policja dla zwierząt używa broni palnej oraz ma prawo dokonywać aresztowania osób krzywdzących zwierzęta bez udziału policji. Roczny przychód- 400 mln dolarów czyli ponad 1,2 miliarda złotych !!! W przeciwieństwie do poprzednich krajów jej samochody są uprzywilejowane i jest obowiązek ustępowania im drogi:

Mobilna klinika:









"Animal Crime Scene Car"- samochód techniczny używany w miejscu np. gdy zwierze zostanie zabite i na miejscu przestępstwa prowadzone jest dochodzenie mające na celu zebranie dowodów, zbieranie odcisków palców itp.










Naszywka:







 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13596
Wysłany: 2013-01-03, 16:19   

bierze się to stąd, że ludzie - zamiast działać w największej organizacji - zakładają tematy na forach internetowych i myślą nad założeniem następnej.

/thread
 
   
zzapt 
Akolita

Wiek: 47
Dołączyła: 05 Lut 2017
Posty: 1
Skąd: Podlaskie
Wysłany: 2017-02-05, 15:59   

Trochę odświeżam wątek i zgadzam się z suomeksi. Swego czasu szumnie odtrąbiono sukces powołując do życia Straż dla Zwierząt. Po kilku latach wiadomo już, że Straż nie działa w całej Polsce" a jedynie w okolicach miasta stołecznego, powiatu i względnie okolicy w promieniu 50 km. Kiepska to wiadomość dla zwierzą oczekujących tej straży np w Wiżajnach czy pod Zakopanem. Inna organizacja Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami (również) w Polsce istniej już tak długo, że chyba wielu członków zapomniało już po co w ogóle istnieje ta organizacja. Ostatnio jak zadzwoniłam do lokalnego oddziału (podlasie) w sprawie psa usłyszałam że oni nie są od tego. To kto jest ? Mamy perdylion organizacji i prawie każda jak tylko ma trochę grosza zaraz otwiera "raj", "azyl" schronisko", "przytulisko" albo inne -isko i gromadzi zwierzęta u siebie. No git, to też potrzebne. Problem w tym że na ogół nie mają żadnego pomysłu jak to sfinansować. A te większe? Od kilku tygodni usiłuję zainteresować te największe problemami wykorzystywania zwierząt i łamania prawa: ustaw o ochronie zwierząt i przepisów dotyczących hodowli zwierząt w tym kraju. Konkretne przypadki - sama mam kłopot, bo i weterynarzy tak solo trudno przekonać a i z policją samotnie wojować ciężko. Jak na razie mam do podpisania kilka petycji i przekonanie graniczące z pewnością że to jedyna "pomoc" jaką otrzymam. Choć nie - mogę jeszcze przekazać pieniądze. Pozdrawiam forumowiczów.
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template TeskoGreen v 0.1 modified by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 8