Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 


Poprzedni temat :: Następny temat
Leki na receptę, czyli jak zostać ćpunem zgodnie z prawem
Autor Wiadomość
Kill Bill 
Starszy Bojownik

Wiek: 47
Dołączył: 18 Maj 2015
Posty: 241
Wysłany: 2016-10-18, 16:38   Leki na recept?, czyli jak zosta? ?punem zgodnie z prawem

Każdy może zostać ćpunem na życzenie koncernów farmaceutycznych. Niestety taka prawda. Starsze osoby, które tak często mają negatywne podejście do zjawiska narkomani, jednocześnie same własnymi rękoma wkładają do ust olbrzymie ilości substancji, których ich organizmy nie potrzebują. To niezły materiał na czarną komedię.

Przytoczę tu statystyki ze Stanów Zjednoczonych. Między 1992, a 2002 rokiem liczba wydawanych recept wzrosła o 61%, a liczba recept, które dotyczyły opiatów wzrosła aż czterokrotnie!

Według raportu Centers of Disease Control and Prevention, ilość hospitalizacji z powodu zatrucia opioidami na receptę oraz środkami uspokajającymi, wzrosła od 1999 do 2006 roku o 65%. Jedna trzecia uzależnionych osób twierdzi, że ich pierwszy kontakt z lekiem miał miejsce po przepisaniu recepty.


Baltimore Sun

Popularne przekonanie propagowane przez przemysł farmaceutyczny, że leki na receptę są najlepszą, najskuteczniejszą i najłatwiejszą drogą do zdobycia zdrowia znacząco mija się z prawdą. W rzeczywistości jest to tylko przyczyną powstania pokolenia narkomanów, choć można byłoby ten problem rozwinąć i wspomnieć o wielu rodzajach toksyn znajdujących się w pseudożywności.

Stosowanie leków na receptę jest zgodne z prawem, a więc niejako eliminuje się piętno bycia ćpunem. A posiadanie "apteczki" to przecież wymóg w przypadku każdej szanującej się rodziny.

Najgorszym w tym przypadku jest to, że po te środki sięgają młodzi ludzie, którzy są kompletnie ogłupiani przez media, a zdrowie wynikające z życia zgodnego z naturą to dla nich jakiś kosmiczny termin. Popatrzmy na mnie. Mam 34 lata. W ciągu ostatnich 20 lat lekarz tylko raz przepisał mi środek farmakologiczny z powodu częstomoczu...

Co na to zwykły kowalski? Tylko, że ja mam odpowiednie podejście mentalne, jestem aktywny fizycznie i stosuję dietę eliminacyjną, bo nie należy jeść "wszystkiego po trochu". Palił też będziesz "po trochu"?

Nadal pozostańmy przy statystykach z USA. Typowy senior każdego roku wykupuje 30 recept, a dzieci w wieku 0 - 18 lat, aż cztery recepty rocznie. Gdy się tak zastanawiam nad takimi statystykami, to wygląda na to, że jestem jakimś supermanem, a może po prostu nie jestem narkomanem?

Można oczywiście zastanawiać się nad skutkami ubocznymi danego środka farmakologicznego, ale w takich realiach pojawia się inny problem, a mianowicie zwiększona szkodliwość tych leków ze względu na jednoczesne ich stosowanie.

Zażywanie leków to koszta dziesiątków miliardów dolarów rocznie, a przedawkowanie leków to druga przyczyna śmierci, tuż po wypadkach samochodowych, jeśli uwzględnimy przyczyny śmierci z nagłych wypadków (nie na skutek chorób przewlekłych - przyp. KB).

R. Gil Kerlikowske

Big Pharma wygrywa rywalizację z mafiami narkotykowymi

Niestety tak to wygląda. Jeśli zostajesz narkomanem niezgodnie z prawem, to przynajmniej ty decydujesz, co i ile bierzesz, a nie jest łatwo, bo musisz ukrywać się przed panami policjantami. Jednak jest jedna mafia, która wycina konkurencję w pień.

Przepis jest prosty: idziesz do pana/pani doradcy, który jest wielkim ekspertem, on decyduje czego i ile twój organizm potrzebuje, następnie udajesz się do punktu w którym masz nabyć dany towar, który ma być zbawieniem dla zdrowia, ciała i duszy twojej. Towar zabierasz, ale co istotne, pieniądze zostawiasz. Od tego momentu możesz być narkomanem na legalu. Nie musisz obawiać się policji i gwarantuję ci, że nawet własna matka złego słowa nie powie. Z papierosami musisz się ukrywać, bo będzie krzyczeć, ale "to" możesz spokojnie położyć sobie na szafce przy łóżku i jaka zadowolona będzie, że synek/córka dba o zdrowie.

Liczba wydawanych recept stale się zwiększa, podobnie jak zatruć tymi środkami, w tym zatruć śmiertelnych. Ciekawe, że są sposoby na rujnowanie zdrowia i odbieranie życia, które są zgodne z prawem. Jak oni tego dokonali? Cóż zaczęło się w Ameryce. Jakoś tak to jest, że prawie wszystko, co najgorsze zaczyna się w USA - GMO, fast food, broń nuklearna, stonka ziemniaczana i kto wie co jeszcze.

Amerykański rząd uczynił wszystko, co może, aby pomóc Big Pharmie. Podobno, ale ja myślę, że rząd został po prostu zmuszony, wystarczy zwrócić uwagę na liczbę zamachów na prezydentów USA. Oczywiście później wszystko zostało "wypromowane" na cały świat, oni są w tym dobrzy, wypromowali film, muzykę, GMO, a nawet własny język.

Od 1999 do 2006 roku liczba zgonów wśród obywateli USA z powodu przedawkowania przeciwbólowych środków opioidowych zawierających morfinę i kodeinę wzrosła trzykrotnie. Dawniej większość zgonów z powodu przedawkowania wynikała z zachowań niezgodnych z prawem, dziś - z racji stosowania leków na receptę.

Dziś w samych Stanach Zjednoczonych szpitalne oddziały ratunkowe odwiedza rocznie 700 000 osób z powodu niepożądanych skutków leków. Szacuje się, że wszelakie niepożądane skutki uboczne pochłaniają 106 000 istnień ludzkich, a to czwarta główna przyczyna zgonów w USA.

Dzieci są ogłupiane

To niestety smutne, ale dzieci są nieźle ogłupiane. Wierzą, że tabletki mogą zastąpić naturę. Podążajmy nadal za Baltimore Sun:

Siedem na dziesięć leków, które są stosowane przez 12-latki, to leki na receptę. Ponad 40% uczniów twierdzi, że leki przeciwbólowe można łatwo lub "dość łatwo" zdobyć. Twierdzili również, że gdyby zostali przyłapani, to odczuwaliby mniejszy wstyd w przypadku gdyby chodziło o leki na receptę, niż w przypadku stosowania narkotyków na ulicy. To odzwierciedla sposób myślenia ich rodziców, którzy uważają, że leki dostępne na receptę są bezpieczniejsze od narkotyków zdobywanych w sposób niezgodny z prawem.

Niestety, ale dużą winę ponoszą tutaj rodzice, którzy sami zostali ogłupieni przez indoktrynację.

Leki na receptę mogą być równie niebezpieczne jak narkotyki sprzedawane na ulicy
Pierwszym krokiem w kierunku istotnych zmian powinna być świadomość, że leki dostępne na receptę mogą być równie uzależniające i szkodliwe jak narkotyki sprzedawane na ulicy. W wielu przypadkach są one identyczne, różnią się tylko statusem prawnym. Przykładowo hydrokodon, opiat dostępny na receptę, jest pochodną morfiny.

Niestety wiele osób myśli na zasadzie: od białego fartucha można, ale od ciemnego typa już nie. Ale to przecież ta sama substancja. Sam sobie odpowiedz na pytanie czy przypadkiem nie jesteś uzależniony od jakiegoś środka farmakologicznego. Skrajnym przykładem tego jest stwierdzenie "będziesz musiał brać do końca życia". Naprawdę trudno zrozumieć, że jasno z tego wynika, że dany lek cię nie wyleczy? Można też śmiało założyć, że termin ten ukrywa w sobie jeszcze jedną prawdę: uzależnienie.

Zapobiegaj, nie będziesz musiał leczyć!

Zapobieganie bólowi oraz chorobom to jedyny skuteczny sposób na zdrowie. Zdolności regeneracyjne organizmu są naprawdę duże, dlatego warto uświadomić sobie, że na zmianę trybu życia nigdy nie jest za późno.

I to nie jest żadne gadanie bez pokrycia. To, co prezentuję naprawdę działa. Spróbuj, a się sam przekonasz. Absolutne podstawy to:

Podejście mentalne. Nigdy nie będziesz zdrowy myśląc w sposób: "jestem stary, chory, słaby" lub "jestem już za stary, zbyt chory, aby jeszcze coś zdziałać". Nigdy nie jest za późno! Bądź życiowym fighterem, zapoznaj się z sylwetkami takich osób jak Charles Eugster, Fauja Singh czy Annette Larkins. To bardzo zaawansowane wiekowo osoby, które cieszą się znakomitym zdrowiem.

Aktywność fizyczna. Charles Eugster ćwiczy kulturystykę i sprinty, Fauja Singh przebiegł maraton w wieku 101 lat, a Annette Larkins codziennie wychodzi na piętro 100 razy i dodatkowo robi kilka kilometrów na bieżni.

Odżywianie. Wyeliminuj żywność zawierającą duże ilości toksyn. Żywność odzwierzęca z hodowli przemysłowej nie wchodzi w ogóle w rachubę, podobnie jak żywność przetworzona wszelakiego rodzaju. Spożywaj całe rośliny surowe lub gotowane, bez smażenia, pieczenia, wędzenia. Fauja Singh bazuje na gotowanej żywności roślinnej (jest weganinem) spożywa dużo strączków i ma się dobrze. Annette Larkins stosuje dietę Raw Food. Charles Eugster potrafi nawet spożywać produkty odzwierzęce, ale tylko organiczne. Łączy ich jedno: niemal całkowite wyeliminowanie przetworzonej żywności, bo chodzi o unikanie toksyn.

Uniknięcie znaczących niedoborów. Bez żadnego popadania w skrajności, nie wszystko, co znajduje się w aptece jest złe. Można to łatwo sprawdzić, np. odczuwaniem większej energii podczas suplementacji witaminy B12 lub większego apetytu na seks w przypadku suplementacji cynkiem. Bez względu na to, jak się odżywiasz i czy stosujesz suplementy zadbaj o jedno: nigdy nie dopuść do dużych niedoborów.

Pamiętaj, że zdrowie należy do ciebie, a lekarz nie powinien decydować o wszystkim. Weź zdrowie w swoje ręce. Przestrzegaj zasad zdrowego trybu życia, a podobnie jak ja, będziesz mógł trzymać się z daleka od farmakologii.

articles.baltimoresun.com/2010-04-21/news/bs-ed-prescription-drug-abuse-20100421_1_prescription-drugs-opiates-addictive
 
   
olciak
Akolita

Wiek: 47
Dołączył: 20 Paź 2016
Posty: 1
Wysłany: 2016-10-20, 14:16   

bardzo fajny artykuł. Dlatego ja nie kupuje leków tylko staram sie profilaktycznie często przyjmować jakieś zioła;) które przecież są łatwo dostępne kurkuma imbir...

-
studia inżynieria oprogramowania
 
   
meinong 
Starszy Bojownik

Dołączył: 03 Gru 2012
Posty: 428
Wysłany: 2016-10-20, 17:47   

Nie można powiedzieć, że bardzo fajny dopóki tomakin nie oceni.
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template TeskoGreen v 0.1 modified by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 8