Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 


Poprzedni temat :: Następny temat
Bezpiecze?stwo jazdy na rowerze...
Autor Wiadomość
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13662
Wysłany: 2008-09-29, 17:17   Bezpiecze?stwo jazdy na rowerze...

Szedłem sobie ścieżką rowerową (moje piękne miasto może się poszczycić 4 kilometrami ścieżek rowerowych), z nudów zacząłem myśleć - wiem, wiem, to poważny błąd, ale co zrobić.

Ilu w Polsce jest rowerzystów? Popatrzmy... z moich kumpli jeździ dokładnie jeden (nie liczę internetowych), z rodziny nie jeździ nikt, ze znajomych rodziny - również ani jedna osoba, u mnie w klatce, gdzie żyje około 30 osób, na rowerze jeździ tylko jeden sąsiad. Wychodzi na to, że w mieście jeździ może co 20ta osoba. Może. Z czego połowa jeździ tylko po ścieżkach rowerowych albo po chodnikach. Na wsi pewnie jeździ znacznie więcej osób, ale można chyba bezpiecznie założyć, że co 20ta osoba w naszym kraju w miarę regularnie jeździ rowerem po ulicy? To daje jakieś.. hmm... niecałe 2 miliony rowerzystów.

Rocznie w wypadkach ginie 500 rowerzystów.

Jeśli założyć, że średnio osoba jeździ rowerem przez 10 lat, wychodzi, że szansa zgonu wynosi około 2 000 000 / 5000, czyli 0,5%

co dwusetny rowerzysta umiera.

Jeśli ten rowerzysta jeździ 10 krotnie częściej od statystycznego kowalskiego, który czasem sobie na ulicę wyjedzie, ma szansę na zgon jak 1 do 20

Reasumując - w Czechach jest dużo więcej ścieżek rowerowych :D

To było oczywiście założenie, że mamy w kraju 5% rowerzystów wyjeżdżających na drogi.

ALE

W takim np Krakowie - ruch rowerowy to 1,5% wszystkich podróży. Szansa dla bardzo aktywnego rowerzysty na zgon wzrasta 3-4 krotnie, dochodząc do 20%
 
   
truman 
weteran


Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 728
Wysłany: 2008-09-29, 17:27   

Jaki z tego wniosek ?

Cytat:
Rocznie w wypadkach ginie 500 rowerzystów.


Zlikwidowac ulice, bo rowerzyści nie giną w wypadkach ze zderzeniu ze sobą.

Cytat:
Szedłem sobie ścieżką rowerową

Cytat:
zacząłem myśleć

Te dwa zdania się wykuczają, myśląca osoba nie zawala swoją czcigodną ścieżek rowerowych :P
 
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13662
Wysłany: 2008-09-29, 17:36   

Bo u mnie w mieście każda ścieżka rowerowa jest jednocześnie ścieżką spacerową. W zasadzie ścieżek czysto rowerowych nie ma ani metra - a mowa tutaj o mieście, które jest stolicą turystyczną dolnego śląska, hyh
 
   
Antisocial
weteran


Dołączył: 04 Lip 2008
Posty: 1833
Skąd: Nowe Laski
Wysłany: 2008-09-29, 18:15   

Cytat:
Z czego połowa jeździ tylko po ścieżkach rowerowych albo po chodnikach
gdzie po ścieżkach :shock: na tych 4km:D
Z tymi ścieżkami rowerowymi to jest masakra w naszym pięknym kraju :-/
w moim pieknym turystycznym miasteczku w górach jest jakieś 700m ścieżki rowerowo-spacerowej :lol: :lol: :lol:
 
 
   
vanityy 
weteran
girly girls power!!


Dołączyła: 14 Cze 2007
Posty: 1840
Skąd: Kuala Lumpur
Wysłany: 2008-09-29, 19:45   

o super Tomek, więc jesteś jedną z tych łajz, które doprowadzają mnie do szału łażąc po ścieżkach rowerowych!
 
   
Pinkberry 
Starszy Bojownik


Wiek: 33
Dołączyła: 11 Lip 2007
Posty: 155
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-09-29, 20:36   

Czasami się nie da inaczej. Np. w Poznaniu na osiedlu w kierunku lotniska jest przez kilka kilometrów ścieżka obok chodnika, a chodnik jest po pierwsze grubości 3 płytek, a po drugie, na dużej części popękany i pozarastany wybujałymi żywopłotami. Przez centrum dla odmiany nie da się przejechać bez skłonności samobójczych. No i ta mnogość stojaków, jakkolwiek zabezpieczonych, przy uczelniach, centrach handlowych i miejscach publicznych... szkoda gadać :/
 
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13662
Wysłany: 2008-09-29, 20:50   

o, to ktoś gdzieś w Polsce wybudował ścieżkę OBOK chodnika, a nie po prostu jakiś kawał dziurawego asfaltu oznaczył znakiem "dla rowerów i pieszych"?
 
   
Antisocial
weteran


Dołączył: 04 Lip 2008
Posty: 1833
Skąd: Nowe Laski
Wysłany: 2008-09-29, 20:54   

w centrum krakowa tak jest... we wrocławiu też
 
 
   
vanityy 
weteran
girly girls power!!


Dołączyła: 14 Cze 2007
Posty: 1840
Skąd: Kuala Lumpur
Wysłany: 2008-09-29, 22:45   

co nie zmienia faktu, że połowa ludu łazi jak święte krowy :D
 
   
Pinkberry 
Starszy Bojownik


Wiek: 33
Dołączyła: 11 Lip 2007
Posty: 155
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-09-30, 22:18   

tomakin napisał/a:
o, to ktoś gdzieś w Polsce wybudował ścieżkę OBOK chodnika, a nie po prostu jakiś kawał dziurawego asfaltu oznaczył znakiem "dla rowerów i pieszych"?


nie, tu zrobili odwrotnie; wybetonowali ścieżkę i zostawili pasek chodnika z lat 70 :/
 
 
   
Mila 
M?odszy Bojownik
Little Girl Blue


Dołączyła: 15 Lip 2008
Posty: 71
Wysłany: 2008-09-30, 22:51   

We Wrocku jest mnóstwo ścieżek rowerowych. Czasem mam wrażenie, że ci na rowerach mają większe przywileje niż piesi na chodnikach. I nie daj boże jakiś spacerowicz niechcący jedną nogą wejdzie na ścieżkę rowerową - wielbiciele dwóch kółek reagują natychmiast głośno i niecenzuralnie wyrażając swoje niezadowolenie.

Większość ścieżek rowerowych we Wro to nowo wybudowane asfaltowe pasy z równiutką nawierzchnią, za to chodnik obok dziurawy i położony pod kątem 20 stopni.
 
   
Adam449a
Akolita

Wiek: 49
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 3
Wysłany: 2019-06-03, 11:08   

Z tego wątku na pewno każdy dowie się bardzo dużo.Takie jest moje prywatne zdanie.

____________________________________________________
http://twojawyspa.pl
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template TeskoGreen v 0.1 modified by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 8