Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 


Poprzedni temat :: Następny temat
Śniło mi się
Autor Wiadomość
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13617
Wysłany: 2007-04-15, 13:21   ?ni?o mi si?

erm... no dobra, aż napiszę co mi się śniło.

Zamordowałem kogoś i przez 10 godzin biegałem z... 2 reklamówkami i 1 wiadrem ludzkiego mięsa. Biegałem, bo to trzeba było ukryć, żeby nie iść do więzienia. Chciałem to zanieść do lasu i jakoś zakopać czy tam spalić. Już nie pamiętam kogo zabiłem, chyba jakieś... dziecko?

Obudził mnie brat że netu nie ma i żeby modem zrestartować. Zrestartowałem, kładę się - 2 część, tym razem w więzieniu siedzę skazany na bodajże 10 000 lat, planuję jak zamordować strażnika i gdzie ukryć zwłoki.

Fuj, obrzydliwe. Nie będę więcej spał, o
Ostatnio zmieniony przez tomakin 2012-12-06, 23:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
   
truman 
weteran


Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 728
Wysłany: 2007-04-16, 13:15   

śniło mi się, że jakiś mój znajomy (który nie ma pokrycia swojej postaci w rzeczywistości) skreślił szóstkę w lotka. składałem mu szczere gratulację... ale potem odkryłem że ukradł kupon mojemu bratu

w sumie sam sen nie aż tak ważny jak to co się stało po moim przebudzeniu...
otóż robię sobie śniadanie patrzę na kupon leżący od paru dni na stole..... iiii..... WYGRA?EM !!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! nareszcie coś wygrałem !!!!
wygrałem darmową paczkę czipsów 33g !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

:3
 
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13617
Wysłany: 2007-04-16, 13:38   

a czipsy... wega?skie? :P
 
   
truman 
weteran


Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 728
Wysłany: 2007-04-16, 14:48   

mam nadzieję że nie :) mój ulubiony smak czipsów to śmietanka z zieloną cebulką :13
 
 
   
Katatonia 
Starszy Bojownik
WKB!!!

Dołączyła: 25 Lut 2007
Posty: 152
Wysłany: 2007-04-25, 18:25   

... a mi się dzisiaj śniło, że mieszkałam w jakiejś szkole z moim bratem i ... :-( ... i była wojna!! Uciekałam przez okno ... potem byłam znowu w szkole żeby pójść spać ... a potem była jakaś impreza. Dziwy sen ale troszkę się spociłam przez niego.
 
   
sum
weteran


Dołączył: 10 Lis 2007
Posty: 1587
Wysłany: 2008-06-04, 17:04   

A ja zapomniałem, który to był dzień tygodnia i czy jutro trzeba iść do szkoły, więc chciałem zadzwonić do Lolka. Wyjmuję mój notesik, a tam kurczę.. no.. literki takie niewyraźne... holender... no wytrzeszczam gały na wszystkie sposoby, ale za cholerę nie mogę odczytać numeru. Myślę sobie, żeby następnym razem pamiętać, żeby numery zapisywać dużymi literami... W każdym razie podchodzę do lampki, a to był mój pokój ze starego domu, zapalam światło, żeby lepiej widzieć i nawet lupka się znalazła. No więc przykładam lupkę, patrzę a lupka zamiast powiększać, to razi mnie promieniami świetlnymi... cholera, myślę sobie, lupa nie działa z tymi nowy żarówkami energooszczędnymi, bo one inne spektrum mają. I wtedy nie wiem kto to był, ale był obok i pyta mnie czy już odczytałem ten numer, a ja do niego, że nie, patrz tu jest taki problem, że... i nagle notesik z numerami zamienił się w foliową torebkę z nasionkami, ale ja tego w ogóle nie zauważyłem i ciągnę... że trzeba tylko oddzielić Lolka od innych nasionek, ale to nie jest trudne, widzisz o o o, już mam, to ten pęknięty... i wtem... z torebki czyli z nasionka, który miał być Lolkiem wyleciał komar, który po chwili zmienił się w taką ćmę jak z kreskówek, normalnie z twarzą i oczkami i kolorowymi skrzydełkami... ale tego też nie zauważyłem, tzn. dopiero potem skumałem, że to najpierw był komar, a potem ćma... w każdym razie ona sobie latała po pokoju, a potem usiadła... i dalej nie pamiętam...
 
   
Violinist 
Starszy Bojownik
Nothing on earth ...


Dołączyła: 22 Lut 2008
Posty: 199
Skąd: z Daleka
Wysłany: 2008-06-05, 13:21   

Ja przez sen słyszałam głos baby od Fizyki...
Dyktowała pytania do testu....

Jak sie obudziłam to wrzasłam .....
 
 
   
emaho 
M?odszy Bojownik
wolny duch

Wiek: 33
Dołączyła: 02 Lis 2007
Posty: 52
Skąd: teraz Szczecin
Wysłany: 2008-06-06, 00:19   

a ja idę sobie we śnie przez moje miasto, a tam między wieżowcami - Potala. stałam sobie we śnie zdurniała i szczęśliwa, bo zawsze marzyłam, by pojechać do Tybetu;)
a banana miałam od ucha do ucha;) :mrgreen:
 
   
vanityy 
weteran
girly girls power!!


Dołączyła: 14 Cze 2007
Posty: 1840
Skąd: Kuala Lumpur
Wysłany: 2008-06-06, 07:18   

a mi sie piękne rzeczy śnily :13 :12
 
   
Violinist 
Starszy Bojownik
Nothing on earth ...


Dołączyła: 22 Lut 2008
Posty: 199
Skąd: z Daleka
Wysłany: 2008-06-06, 14:58   

Czekamy,aż je wymienisz,Vanityy :mrgreen:
 
 
   
mia 
weteran

Dołączyła: 09 Lut 2007
Posty: 1546
Wysłany: 2008-06-07, 06:39   

huh... a mi się śniło :12 :12 :12
 
   
DagZ 
M?odszy Bojownik

Dołączyła: 05 Kwi 2008
Posty: 13
Wysłany: 2008-06-12, 23:35   

Mi się kiedyś śniło, że pojechałam do Iraku, do mojej koleżanki, którą spotkałam akurat w jakimś klubie. Zapowiadała, że zaraz zatańczy Dominika. Patrzę... A tu szczeniak w rajstopach ! oO
Tak, wiem dziwny sen, ale zazwyczaj takie mam :]
 
   
sum
weteran


Dołączył: 10 Lis 2007
Posty: 1587
Wysłany: 2008-06-14, 12:08   

A ja Wam zaraz opowiem o tym, kto przyjechał do naszego miasta i co się z nim stało,... niech no tylko dokończę truskawki.
 
   
sum
weteran


Dołączył: 10 Lis 2007
Posty: 1587
Wysłany: 2008-06-14, 23:09   

...Bunkier. Wielki, zrujnowany bunkier. Pełen podmokłych korytarzy i obdrapanych murów. To było nasze miasto. Ale byliśmy z niego dumni, bo w naszym mieście były najwspanialsze graffiti. Na każdym rogu ze ścian spoglądały tajemnicze postaci. Demony, amazonki, mutanty. Lokalne legendy walki o wolność naszą i Waszą. Bojownicy Frontu Wyzwolenia Zwierząt. Gdy do naszego miasta zawitał papież, to mnie przypadła rola przewodnika. Z dumą go oprowadzałem i pokazywałem naszych największych bohaterów. Lecz ku mojemu zdziwieniu, gdy stawaliśmy przed kolejnymi wizerunkami, okazywało się, że są one pomazane, zamazane! Co za skandal! Kto się dopuścił tego barbarzyństwa?! To był doprawdy dramat. Gdy wskazywałem na kolejne akty dewastacji i z niedowierzaniem tłumaczyłem papieżowi, że stało się coś okropnego, ten tylko uśmiechał się z politowaniem, zupełnie jakby doskonale wiedział co jest grane. Porażka. W końcu dotarliśmy na skraj naszego miasta. To była niebezpieczna okolica, bo ścieżki prowadziły wysokimi murami, a poniżej rozlewała się sadzawka. Wtem stało się. Papież ośliznął się i spadł do bajora. Ktoś rzucił się na ratunek. Ja też. Papieżowi nic się nie stało, chociać strasznie się umorusał. Wszyscy byli poruszeni, a i papież przestał uśmiechać się przez zęby. Wizyta dobiegła końca. Po kilku dniach, z Watykanu dotarła oficjalna wiadomość. Kościół wypowiedział wojnę Frontowi Wyzwolenia Zwierząt. Rozpętała się walka...
 
   
mia 
weteran

Dołączyła: 09 Lut 2007
Posty: 1546
Wysłany: 2008-06-15, 07:51   

:rofl:
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template TeskoGreen v 0.1 modified by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 9