Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 


Poprzedni temat :: Następny temat
energetyka
Autor Wiadomość
godot 
weteran

Dołączył: 07 Sie 2009
Posty: 561
Wysłany: 2011-03-13, 20:35   energetyka



Oficjalnie wiemy o dwóch elektrowniach, ze stopionymi rdzeniami paliwowymi.
Jednak kto zna prawdę?
Najwięcej w Europie elektrowni atomowych maja Francuzi i jakoś nie słychać o jakiś awariach?
Niemcy się dziwią i niepokoją tym.

Na plakacie na górze widać, że wiele awarii jest ukrywanych, a mediom "zamyka się usta".
http://www.iddd.de/umtsno/bocianatomowytytul.htm

Trudno więc mówić o zaufaniu do energetyki atomowej w tym przypadku.

A jak jest u nas?
Pamiętacie wybuch w kopalni Halemba w 2006?
Dozór techniczny zarzekał się na wszystko, że zasady bezpieczeństwa, były zachowane.
Górnicy mówili co innego, komisja przyznała racje tym drugim.
Jak tak samo miało by być z AE, to bardzo będę się bał o siebie i dziecko.

A co z odpadami?
Np. Zużyte paliwo trzeba jakiś czas chłodzić!
(Tak jak niepracujący reaktor i właśnie z tym mają problem Japończycy.)
Założenia ekonomiczne, przewidują nadzór nad odpadami jedynie przez 100 lat.
A będą one niebezpieczne przez 100 000 lat!
Czyli podkładamy "zatrute jajo" następnym pokoleniom!
 
 
   
godot 
weteran

Dołączył: 07 Sie 2009
Posty: 561
Wysłany: 2011-03-14, 09:30   

tomakin napisał/a:
W praktyce mamy 2 rozwiązania - atom i węgiel.

Z tym tez się nie zgadzam.
Austria i Dania jakoś nie mają EA i "węglem też nie stoją".

Mają za to duże elektrownie na biomasę, a u nas może słomy brakuje?

W moim mieście, w lokalnej elektrociepłowni, likwidują akurat blok na węgiel i budują na biomasę ze wspomaganiem na gaz ziemny.

Mamy wiele świniarni (niestety), ale przy nich mamy tylko parę biogazowni.
U Niemców mają kilka razy więcej...

Przed II wojna było u nas 5 raz więcej małych elektrowni wodnych niż dziś..

(...)

System energetyczny powinien mieć dużo niezależnych źródeł energii, a nie tylko parę wielkich elektrowni.
Do 60% energii "ginie" po drodze do odbiorcy i można by wiele zrobić, aby to poprawić.
Podłączanie nowych elektrowni do starej sieci energetycznej, jest bez sensu.
Jednak łatwiej postawić elektrownie atomową, niż zmodernizować zawodną sieć, budowaną jeszcze "przez" Gomułkę i Gierka...

Z elektrownią atomową będziemy jednak bardziej ..." trendy".
 
 
   
Majowa 
Starszy Bojownik

Dołączyła: 13 Cze 2007
Posty: 267
Wysłany: 2011-03-14, 16:02   

W ramach awaryjnego chłodzenia nalali do reaktora wody morskiej i teraz się zastanawiają czy im sól nie popsuje instalacji i i tak nie pierdyknie. Niczego takiego nie ma w "instrukcji obsługi". Po prostu wymyślili na poczekaniu, czysta improwizacja, co pokazuje że tak naprawdę na takie okoliczności nie ma przewidzianych pewnych sposobów reagowania i brak przygotowania. Bezpieczny atom i supernowoczesna bezpieczna technologia w takich sytuacjach to mit.
 
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13701
Wysłany: 2011-03-14, 16:49   

I jeszcze komentarz z innego forum:

Nuclear power is like marijuana...safe, affordable, plentiful, and green.
 
   
godot 
weteran

Dołączył: 07 Sie 2009
Posty: 561
Wysłany: 2011-03-14, 16:57   

Widzisz, a niemieckie media piszą o takich wypadkach, dlatego nikt tak jak TY nie uznaje ich za sytuacje normalną. Wylewanie trucizn do rzeki nie jest normalna rzeczą i nie mów że zdarza się codziennie.

Podobnie z porównywaniem starych technologicznie elektrowni węglowych z nowszymi atomowymi, jest jak na przykładzie denaturatu, dowodzić o szkodliwości alkoholu.

Austria, podobnie jak Niemcy stawia tez na energooszczędność i dotują budowę budynków pasywnych, w efekcie czego ceny ich spadły, a nieenergooszczędnych buduje się coraz rzadziej.

Czy myślisz jednak, że lepiej jest więcej wytwarzać, zamiast oszczędzać?
No i będziemy "nowocześni....

I nie wiem co Ci przeszkadza CO2, a co "jedzą" Twoje rośliny na działce?;)
 
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13701
Wysłany: 2011-03-14, 17:07   

Mój drogi.

Historie wypadków w czasie eksploatacji elektrowni jądrowych można policzyć na palcach jednej ręki. Kilkaset dosłownie ofiar śmiertelnych Czarnobyla, który był zbudowany w technologii samobójcy (obecnie żaden reaktor nie jest tak budowany), awaria na Three Mile Island (kilkanaście osób dostało dawkę promieniowania porównywalną ze zdjęciem RTG), obecna sytuacja w Japonii (zginęło kilka osób przygniecionych walącymi się budynkami, ilość promieniowania jest niższa od tej, jaką dostaje się spacerując po plaży).

Dla porównania, w samych tylko Chinach wydobycie węgla do zasilania elektrowni kosztowało życie kilkuset tysięcy osób, na świecie dziesiątki milionów zmarło na raka wywołanego emisją w czasie spalania, szaleje efekt cieplarniany, ekonomia leży z powodu gigantycznych kosztów wytwarzania.

Czemu porównuję starą technologię węgla z nową atomu? Bo do cholery mamy w kraju starą technologię węgla a możemy mieć nową atomu. Każdego roku tysiące dzieci rodzi się z wadami wrodzonymi, tysiące ludzi u nas w kraju umiera z powodu zatrucia wywołanego działaniem elektrociepłowni - a wszystko przez histerycznych świrów którym wydaje się, że walczą o środowisko, a tak naprawdę walczą w interesie lobby węglowo - energetycznego, przy okazji doprowadzając tysiące ludzi rocznie do powolnej śmierci.

Wypadek w Japonii jasno pokazał, że nawet najsilniejsze trzęsienie ziemi nie jest w stanie doprowadzić 40 letniego reaktora atomowego do stanu, w którym spowoduje jakiekolwiek zagrożenie dla ludności. Obecne reaktory jądrowe w przypadku awarii chłodzenia można po prostu całkowicie zalać, są jeszcze bezpieczniejsze. Chociaż nie wiem, jak coś może być bardziej bezpieczne od atomu, nawet 40 letniego - może powinno się pisać "tańsze w odłączeniu na wypadek awarii". Nie wiem, co tam musiałoby się stać, żeby doszło do powszechnego skażenia - pewnie jest to możliwe, np na skutek erupcji wulkanu pod elektrownią czy coś...
 
   
Vril
weteran


Dołączył: 14 Paź 2008
Posty: 557
Wysłany: 2011-03-14, 23:15   

godot napisał/a:
Z kolei naukowcy z NASA twierdzą, że trzęsienie ziemi w Japonii skróciło dzień o 1,6 mikrosekundę i przesunęło oś Ziemi o 15 cm.l


hyy :shock: o nie to oznacza że trajektoria lotu apophisa będzie bliżej ziemi, a to oznacza tylko jedno...
godot nie chcę Cię starszyć ale masz coraz mniej czasu na wybudowanie schronu!!!!11111111111
 
   
pawel.
Starszy Bojownik


Dołączył: 04 Sty 2011
Posty: 434
Wysłany: 2011-03-15, 00:18   

Majowa napisał/a:
W ramach awaryjnego chłodzenia nalali do reaktora wody morskiej i teraz się zastanawiają czy im sól nie popsuje instalacji i i tak nie pierdyknie. Niczego takiego nie ma w "instrukcji obsługi". Po prostu wymyślili na poczekaniu, czysta improwizacja, co pokazuje że tak naprawdę na takie okoliczności nie ma przewidzianych pewnych sposobów reagowania i brak przygotowania. .


jest w tym napewno sporo improwizacji. Na kazdej zmianie jest inzynier glowny zmiany. A oprc ztego jest tez inzynier glowny. Dyrektr naukwy itp./ W takich syackjach nie zawsze decyzje sa podejmwane trafnie bo tak dokana chyba nie wiadomo co jest bna szybko. Co do Czarnobyla ogdalem na Diskawry prgram, jest to niesamiwte co Ci ludzie mysla, jak decyja, jaka maja odpwidzilnosc...

A inna rzecz, ze swiat- na to patrzy. Ciekawa praca, RZECZNIK PRASOWY ELEKTRWNI ATOMWEJ:) ciekawe z jakim opozniniem mamy widomsci z tamtad.
 
   
godot 
weteran

Dołączył: 07 Sie 2009
Posty: 561
Wysłany: 2011-03-15, 10:06   

Tom:
Obawiam się, że nie ma takiej istoty, zmutowanej, lub nie;)
Która by miała tyle palców, co było wypadków w energetyce atomowej.
Tylko jak podałem CI przykład, wiele jest tuszowanych.

A porównywanie szkodliwości węgla na przykładzie Chińskich kopalń, da się tylko porównać z tym co działo się u nas w Kowarach.
Ile tam osób zmarło na nowotwory, trudno oszacować:/
newsweek napisał/a:
...do wypadków jeździł dentysta


Reaktor moze ma 40 lat, ale miał cważne certyfikaty bezieczeństwa!
Zauważ też kiedy było trzęsienie ziemi, a reaktory wybuchają doi dziś i jest coraz gorzej.
Nawet oficjalne wiadomości nie napawają optymizmem, a nieoficjalne mówią o wielkiej tragedii, związanej właśnie z awarią elektrowni.

Porównując, jak mamy stare choć solidne, nieco zaniedbane auto, to warto zainwestować w nie parę tysięcy, czy kupić nowe (na kredyt) z alufelgami, bo sąsiedzi też maja takie?
Nie mamy paliwa atomowego, a węgiel jest na 200 lat, to więcej niż zapasy uranu na świecie!

Wystarczy za pieniądze, które chce się utopić w energetykę atomową, zmodernizować naszą energetykę, dofinansować działania skierowane na energooszczędność i powstawanie małych i czystszych elektrowni wodnych i geotermalnych, bo mamy takie warunki!
Niż dofinansowywać francuskie konsorcja, budujące siłownie jądrowe.

Jako kraj zyskamy w ten sposób dużo więcej.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Wypadek_jądrowy
http://www.newsweek.pl/ar...o-uranu,64920,1
Ostatnio zmieniony przez godot 2011-03-15, 11:23, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
   
godot 
weteran

Dołączył: 07 Sie 2009
Posty: 561
Wysłany: 2011-03-15, 10:13   

Vril napisał/a:
godot nie chcę Cię starszyć


A kto mi mówił, że to ja straszę ludzi?;)
Katastrofy sa pewne, tylko nie jest pewne kiedy nastąpią...
Zobacz na Japończyków, oni byli przygotowani i straty dzięki temu bardzo ograniczyli.
Nie chce nawet myśleć co by działo się w podobnej sytuacji u nas...
 
 
   
godot 
weteran

Dołączył: 07 Sie 2009
Posty: 561
Wysłany: 2011-03-15, 10:26   KOSMICZNA POGODA

Słońce wiąż dość aktywne!
Wchodzi "na obroty"...

http://www.swpc.noaa.gov/index.html
 
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13701
Wysłany: 2011-03-15, 12:16   

Certyfikaty bezpieczeństwa u ruskich były wystawiane przez ruskich, miały mniej więcej taką ważność, jak wszystko inne w tym kraju. Nie licząc tego jednego przypadku, nigdy nigdzie nie było żadnej poważnej awarii. I nie będzie. A "awarie" na skutek działania elektrowni węglowych zdarzają się codziennie - możesz te "awarie" pooglądać np na oddziałach onkologicznych.

Za wiki - z elektrowni wodnych możemy wyciągnąć maksymalnie 13 TWh, a to jest mniej niż 10% całości zapotrzebowania. Do tego weź pod uwagę, że energia z małych elektrowni wodnych jest nawet 7 krotnie droższa od atomu.

Energia geo z kolei jest wielką niewiadomą. Możesz wybudować elektrownię i za chwilę mieć serię trzęsień ziemi.
 
   
godot 
weteran

Dołączył: 07 Sie 2009
Posty: 561
Wysłany: 2011-03-16, 09:48   

Nie Ruskie, tylko Japońskie!
Elektrownia Fukushima pracowała i miała ważne certyfikaty bezpieczeństwa.
Jak "atom" taki bezpieczny, to czemu nie mogą odzyskać nad nim kontroli?
Już tyle dni minęło, a sytuacja się tylko pogarsza?

W 1986 roku, ale jeszcze przez 26 kwietnia, elektrownie atomową porównywano do fabryki czekolady, jeśli chodzi o zagrożenie dla otoczenia...
Co się zmieniło?
Wciąż słyszę, że na pewno teraz już nic nam nie grozi...

Po prostu nie wierzę, wiele urządzeń zbudowałem, co prawda nie jestem profesorem, ale widzę, że każda rzecz ma prawo się popsuć.
Historia na początku której był "niezatapialny" Tytanic, za często się powtarza...

A twierdzenie, że wszystkie choroby nowotworowe są z powodu spalania węgla, jest co najmniej ryzykowne, dlatego nie będę polemizował.
 
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13701
Wysłany: 2011-03-16, 12:23   

Sytuacja się pogarsza? Kilkanaście osób dostało dawkę promieniowania porównywalną ze zdjęciem RTG?

Gdyby wszystkie elektrownie na całym świecie miały taką "poważną" awarię i w taki sposób brudziły, co obecnie ta japońska, to i tak nie dorównałyby jednej naszej w Turowie. I nawet jakby wszystkie reaktory "wybuchły" (jakkolwiek byśmy ten wybuch rozumieli) to i tak ilość ofiar nie przekroczy tej, jaką wypracowała sobie zerwana w czasie tego trzęsienia tama elektrowni wodnej.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13701
Wysłany: 2011-03-18, 18:00   

Oczywiście, że zalanie betonem może być tańsze, niż skrobanie ze ścian tego syfu.

Na szczęście nie decydują o tym histerycy nie odróżniający neutronu od półcegłówki, ale ludzie którzy całe życie w tym siedzą.

A tymczasem...

- w USA zmarło dziś 80 osób, na skutek działania elektrowni węglowych
- w Chinach zmarło dziś około 1000 osób, na skutek działania elektrowni węglowych
- w Polsce.... ciężko wyczuć, ale prawdopodobnie więcej niż w USA

Odpowiedzialność za śmierć tych osób ponoszą atomofoby.
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template TeskoGreen v 0.1 modified by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 10