Portal
Całkowicie otwarty portal dla wegetarian, oferuje darmowe blogi, wikipedie, forum wegetariańskie, galerie, randki, kanał irc.
Wegetarianizm i weganizm - dieta, prawa zwierzat, przepisy, ekologia
Rejestracja / Register  Zaloguj / Login  Galeria  Czat  Mapa Google  
Szukaj Użytkownicy 




Portal partnerski: Dołącz do Vivy, ratuj zwierzęta, promuj wegetarianizm - nie zwlekaj!

Adopcje Króliczków - SPK

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Chleb domowy- porady
Autor Wiadomość
Maze 
Hail Eris!


Wiek: 27
Dołączyła: 19 Lut 2007
Posty: 738
Skąd: łódź
Wysłany: 2009-07-11, 20:29    

Cytat:
zakwas mi nie wychodzi
próbowałam juz chyba z 5 razy, zawsze zaczyna pleśnieć


* zakwas zaczyna pleśnieć, gdy jest mu za zimno. Bakterie kwasu mlekowego lubią ciepełko (świetnie się czuja w temperaturze naszego ciała...a pleśnie lubią nasze ciałko bardziej po umarciu, bo preferują niższe temperatury). wrzucamy więc, do wypłukanego gorącą wodą kamiennego kubka/garnka, żytnią mąkę (tez może być wygrzana), dodajemy ciepłą wodę (w ilości żeby powstało ciasto jak naleśnikowe), szczyptę soli, ząbek czosnku (bakteriobójczy- wykasza konkurencję dla pożądanych bakterii). I to zakrywamy ściereczką, stawiamy w cieple (zima przy kaloryferze, latem na nasłonecznionym oknie). Można dodatkowo owinąć ściereczka czy kocykiem, żeby trzymał ciepło. Mieszać to dwa razy dziennie i można wtedy dodawać trochę ciepłej wody, zwłaszcza jak widać, że jest za gęste, przesuszone, bo wtedy nie będzie mogło urosnąć dobrze. I już na 2-3 dzień powinny być bąbelki:) i będzie to lekko kwaskowe w smaku i zapachu, tak ma być.

* jest tez jakieś ryzyko, że MĄKA była nie taka. To na pewno żytnia? Razowa? Skąd kupiona?
_________________
swobodnekonie.bloog.pl
 
     
krowa


Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 2448
Skąd: PrzejdĹş do mapy
Wysłany: 2009-07-11, 22:20    

taka była http://www.delikatesy-ori...duct&prod_id=35
 
     
Maze 
Hail Eris!


Wiek: 27
Dołączyła: 19 Lut 2007
Posty: 738
Skąd: łódź
Wysłany: 2009-07-11, 22:25    

To mnie z takiej samej, robione wg powyższego, zakwas sie udaje. jasne, że czasem sie nie uda- ale raczej zimą, jak przez noc się wyziębi. Myślę że wystarczy odpowiednia doza ciepełka plus czyste naczynie (jak sie w nim zalęgły pleśnie trzeba b. dokładnie umyć, wyparzyć nawet kilka razy- bo zostaną zarodniki i każdy kolejny zakwas sie będzie psuł; może weź inne naczynie?).
_________________
swobodnekonie.bloog.pl
 
     
krowa


Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 2448
Skąd: PrzejdĹş do mapy
Wysłany: 2009-07-11, 22:38    

ok, próba :)
Dziękuję za porady.
 
     
Lirka 

Dołączyła: 14 Paź 2008
Posty: 52
Wysłany: 2009-07-19, 20:52    

z tymi minutami to chyba przesada - jak chlebek ma byc dobry potrzeba czasu i cierpliwości
tym bardziej na zakwasie
ja zakwas robię z kwasu od kiszonej kapusty ( nie ocet )
oraz z z soku z kiszonych ogórków
codziennie dosypuję łyżke mąki i dolewm trochę wody
mój zakwas ma juz ponad dwa miesiace - jestem z niego dumna :)
ma piekny zapach i chlebek wyrasta coraz piekniej
ale przed samuym pieczeniem - przygotowuje gęsty zawas poprzedniego dnia
a ciasto rosnie w tem 30 stopni - przynajmniej 5 godzin
chlebek jest coraz lepszy
makę mieszm mniej więcej pół na pół - pszenna z żytnią
 
     
godot 
Eko osada Nowy Młyn


Wiek: 39
Dołączył: 07 Sie 2009
Posty: 272
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2009-09-12, 21:49    nasz chleb z automatu

My pieczemy chleb automatem, czasem na zakwasie, bo nie zawsze mamy czas aby go "nastwic".
Używamy mąke z Nowego Młyna, "bio" bez chemi:)

chleb.JPG
Nasz pierwszy bochenek z automatu na zakwasie :)
Plik ściągnięto 5 raz(y) 39,57 KB

_________________
"Nie zmienią świata, nie zmienię..
Ale mogę zmienić się sam ..."
 
 
     
Bodzio


Dołączył: 31 Lip 2009
Posty: 470
Wysłany: 2009-12-22, 11:47    Re: nasz chleb z automatu

marek_bydg napisał/a:
My pieczemy chleb automatem, czasem na zakwasie, bo nie zawsze mamy czas aby go "nastwic".
Używamy mąke z Nowego Młyna, "bio" bez chemi:)


Witaj Marku ja tez piekłem chleb z Miło Młyna chleb był naparwdę smaczny.
Słuchaj powoli myślę o przejściu na dietę warzywną, potrzebuje kilku przepisów na początek tak żeby się nie zniechęcić a zachęcić.

Zakwas do chlebna miałem własny

A ha Marek jakiego uzywasz automatu, czy warto wogóle kupowac automata ja wyrabiałem ciasto ręcznie.
_________________
Bodek Moherek
 
     
godot 
Eko osada Nowy Młyn


Wiek: 39
Dołączył: 07 Sie 2009
Posty: 272
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2009-12-23, 09:03    

Witaj Bodzio,

>Słuchaj powoli myślę o przejściu na dietę warzywną, potrzebuje kilku przepisów na początek tak żeby się nie zniechęcić a zachęcić.

Przepisów na dania z warzyw jest mnóstwo w sieci i na tym forum również. W końcu to podstawa diety każdego wegetarianina i weganina. Nie chce dublować, poszukaj choćby w wątku Przepisy Kulinarne
Dużo fajnych przepisów jest też w puszka.pl
Ja z żona preferujemy kuchnie indyjską, hindusi potrafią cuda robić z warzyw:)
Taki np. "naleśnik" z ciasta ryżowego z warzywami - masala dosa, albo ryż zapiekany z warzywami - Wegetable pulao.
Naprawdę proste dania, a ślinka leci na wspomnienie tego jak smakowały;)
Najlepiej zresztą, podane na liściu bananowca;)
A dla "zgaszenia pożaru w ustach", po przyprawach typu masala, plasterki surowej czerwonej cebuli:))

>A ha Marek jakiego uzywasz automatu, czy warto wogóle kupowac automata ja wyrabiałem ciasto ręcznie.

Jak masz czas na urabianie ciasta, wyrastanie i pieczenie, to automat CI nie jest potrzebny.
Oszczędza on bowiem czas, bo zrobienie nim chleba ogranicza się do wsypania półproduktów, wybranie programu i wciśnięcie "start".
Jak masz piekarnik na prąd, to maszyna na pewno zużyje mniej prądu niż duży piekarnik.
Nasza zużyła prądu za ok. 30 gr. przy bochenku 1 kg.
Mycia potem też jest mniej, bo jedynie foremka, którą łatwo się domywa nawet zimną wodą.
My teraz mamy dwie maszyny, jedną kupiłem używana na allegro za 100zł. dla rodziny, ale podoba nam się i chyba zostawimy.
To Bifinett 2230, ma dwie foremki po 0,5 kg wsadu każda, da się w niej piec tylko w jednej, albo w każdej co innego, np. w jednej chleb zwykły, a w drugiej z cynamonem i rodzynkami;)

Druga maszyna to Moulinex 5001, można upiec w niej chleby 750g, 1 kg lub 1,5 kg.
_________________
"Nie zmienią świata, nie zmienię..
Ale mogę zmienić się sam ..."
Ostatnio zmieniony przez godot 2009-12-23, 11:35, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
Bodzio


Dołączył: 31 Lip 2009
Posty: 470
Wysłany: 2009-12-23, 10:24    

marek_bydg napisał/a:
Witaj Bodzio,

My teraz mamy dwie maszyny, jedną kupiłem używana na allegro za 100zł. dla rodziny, ale podoba nam się i chyba zostawimy.
To Biffinet 2030, ma dwie foremki po 0,5 kg wsadu każda, da się w niej piec tylko w jednej, albo w każdej co innego, np. w jednej chleb zwykły, a w drugiej z cynamonem i rodzynkami;)

Druga maszyna to Moulinex 5001, można upiec w niej chleby 750g, 1 kg i 1,5 kg.


A która według Ciebie technicznie lepsza? Która lepiej wypieka chlebek?
_________________
Bodek Moherek
 
     
godot 
Eko osada Nowy Młyn


Wiek: 39
Dołączył: 07 Sie 2009
Posty: 272
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2009-12-23, 11:14    

Ten moulinex ma więcej programów i dwa mieszadła, wydaje mi się że lepiej powinien wyrabiać przez to ciasto, tylko jest duży. Ale chlebowi z małego Biffineta, nic nie można zarzucić...

Zakładaliśmy po prostu, że jak zjedzie rodzina, czy więcej znajomych,to będzie potrzeba więcej chleba, więc dlatego kupiliśmy większą maszynę.

Osobiście polecał bym jednak tego biffineta 2030, na małych chlebkach fajnie się eksperymentuje.
Kiedyś zrobiłem np. z suszoną papryką i pomidorami, albo z marchewką, żeby nasz syn jadł marchewkę, bo w innej postaci nie chciał;)
------------------------------
Sorry, sprawdziłem nazwę, prawidłowo powinno być - Bifinett KH 2230
Tylko nie wiem czy da się kupić taki nowy, ja kupiłem używany...
_________________
"Nie zmienią świata, nie zmienię..
Ale mogę zmienić się sam ..."
 
 
     
Sławomir 9

Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 242
Wysłany: 2010-03-29, 22:15    

Zrobiłem dziś mąkę orkiszową, a z niej chleb.
 
     
dc

Dołączył: 28 Kwi 2009
Posty: 531
Wysłany: 2010-03-30, 09:08    

dc napisał/a:
Kiedys tez próbowałem piec taki chlebek ale po podliczeniu cen wsadu okazało sie ze nie wytrzymuje konkurencji z kupnym ekologicznym. Ciekawe jak wam to sie kalkuluje, w koncu chleb sie je prawie codziennie / jeszcze wysiłek do tego/, nie dało rady. A kupny też jest dobry tylko szybko potrafi spleśnieć jesli pozostawiony w worku bez przewiewu. No chyba ze wy nic nie robicie tylko chlebek pieczecie:)


Zmieniłem zdanie:) Od paru miechów pieczemy już tylko własny chleb , innego nie da sie już jeść..Mąka eko, mieszana + zakwas, super, przyjemność za każdym razem:) Wcześniej próbowaliśmy z drożdżami i dlatego pewnie sie zniecheciłem, drożdże to porażka. Wszyscy nasi znajomi którzy spróbowali juz mają trudność w przestawieniu sie na sklepowy. Ponieważ ta przyjemność chlebowa do najtanszych nie należy - mąka 5-6zł za kilo a jerst i taka za 11-12zł, chleb 1 dziennie lekko schodzi więc miesiecznie to jakieś 140zł , Z tych 140 stówę chętnie bym ugryzł. Warzyw eko już nie kupuję w sklepie ale od facia który dostarcza do tego sklepu - 3 x taniej:) ,znalazłem go na targach eko żywności - mam eko warzywa z certyfikatem po cenie tanszej niż zwykłe z supermarketu! Teraz - okazało sie ze mój rolnik sieje zboże , chcę kupować u niego zboże i sam mielić na mąkę. Liczę ze za kilo zboża nie zapłacę więcej niż 1.5zł -
różnica dosyć spora. Macie jakiś pomysł jak mielić tą mąkę ?? Może ktoś już wypróbował jakiś młynek i mógłby coś polecić? Był tu gdzies jakis kolega który sam wyciska olej lniany, czemu samemu nie mielić mąki? :)
 
     
neko1 

Dołączył: 26 Mar 2009
Posty: 105
Skąd: PrzejdĹş do mapy
Wysłany: 2010-03-30, 14:46    

Są młynki do mielenia mąki, nie są takie drogie. Ten gość od oleju lnianego to ja, ale za mielenie mąki się jeszcze nie brałem. Choć w sumie to dobry pomysł, gdy się ma gdzieś tanio do kupienia zboże.
Ja kupują mąkę w workach 25 kilowych w młynie, który polecił mi piekarz i nie wychodzi aż tak drogo. Zależy jaka mąka. W tej chwili w domu mam około 100 kg mąki. Oczywiście zużyję całą bez problemu, ponieważ nic nie zastąpi własnego chleba.
 
     
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 8382
Skąd: PrzejdĹş do mapy
Wysłany: 2010-03-30, 17:04    

dc, uważaj ze zbożem SIEWNYM, bo jest zaprawiane - nie nadaje się do jedzenia!

http://www.allegro.pl/ite...lko_1_20zl.html

tu pierwszy z brzegu link z allegro

samą mąkę kupisz za 3-4 zł / kg, z młyna jeszcze taniej, ale lepiej chyba rozejrzeć się za jakimś młynkiem, drogie nie są.
_________________
FELINE DISRESPECT FROM BEHIND!
 
     
Sławomir 9

Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 242
Wysłany: 2010-03-31, 08:28    

Ziarno powinno być bio, a mąka razowa do trzech tygodni po zmieleniu, a naj lepiej odrazu po zmieleniu piec.
_________________
Oby moc, miłość, mądrość imperium natury była zawsze z wami :)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,22 sekundy. Zapytań do SQL: 12