Aż 300 osób wzięło udział w happeningu Klubu Gaja w Limanowej - Ryby mają głos! Pod takim samym tytułem Klub Gaja realizuje program edukacji ekologicznej poświęcony zrównoważonej konsumpcji i zrównoważonemu rybołówstwu, który dofinansowany jest ze środków Programu Operacyjnego Fundusz Inicjatyw Obywatelskich oraz The Fisheries Secretariat.
Dlatego dziś (27 listopada), tuż przed jutrzejszym Światowym Dniem bez Zakupów, w Limanowej postała ogromna ryba ułożona z osób biorących udział w happeningu. Na dany znak wszyscy jednocześnie podnieśli w górę barwne makiety ryb. Najpiękniejsze przynieśli ze sobą najmłodsi. Potem, z placu przed Limanowskim Centrum Kultury przeszliśmy na główny plac w mieście, aby tam ponownie utworzyć znak ryby z żywych ludzi. Złota Rybka prowadząca wydarzenie dwoiła się i troiła, aż do chwili gdy … straciła głos! To był moment, w którym wszyscy zaczęli się obawiać, że ryby nie maja głosu. Wspólnie jednak ludzie i ryby nie chcąc stracić szansy wspólnej zabawy na zakończenie jeszcze raz wznieśli okrzyk: Ryby mają głos!
Happening poprzedził cykl wykładów w kilkunastu szkołach w całym powiecie limanowskim, i to głównie uczniowie wzięli udział w wydarzeniu. Ale nie zabrakło także dorosłych, a spotkanie otworzył starosta powiatu limanowskiego, Jan Puchała. Cieszy ogromna rozpiętość wieku pomiędzy uczestnikami programu: od najmłodszych uczniów szkół podstawowych po młodzież ze szkół średnich.
Z okazji Światowego Dnia bez Zakupów (28 listopada) Klub Gaja apeluje o świadome wybory konsumenckie, szczególnie podczas zakupu ryb. Już blisko połowa gatunków ryb, które konsumujemy zagrożona jest wyginięciem, ponieważ są one często pozyskiwane metodami rabunkowymi, na przykład poprzez kłusownictwo, albo połowami znacznie przewyższającymi kwoty połowowe dopuszczalne na danym terenie. Partnerami programu Ryby maja głos! jest Stacja Morska Uniwersytetu Gdańskiego w Helu oraz Powiatowe Centrum Ekologiczne – Powiat Limanowski
W tekście masz odpowiedź - spędzili dzieciaki ze szkół
Po drugie przekaz Klubu Gaja jest mniej radykalny niż na przykład Vivy - jedzmy ryby byle nie zagrożonych gatunków i hodowane i zabijane w tzw humanitarny sposób.
Hem Widze że miasto partnerskie mojego miasta nieźle sobie radzi coś trzeba i u nas kiedyś zrobic
_________________ Słoneczne reggae, przygoda na Jamajce gdy zamykam oczy swe to czuje się jak w bajce nie chce nic więcej tak to mi wystarczy aby któregoś dnia z Tobą tam zatańczyć, tylko Ty i ja to Ty i ja....
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum