Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 


Poprzedni temat :: Następny temat
Greenpeace namawia do zabijania i zjadania kangurów
Autor Wiadomość
Ambroży 
M?odszy Bojownik


Wiek: 35
Dołączył: 23 Paź 2007
Posty: 88
Wysłany: 2007-11-12, 20:58   

Co do jedzenia ludzi:

Nie jemy ich bo dzielimy wszystko na lepsze i gorsze np. kolejno
Ludzie
Zwierzęta 'do kochania'
zwierzęta do jedzenia
rośliny

Tylko że niektórzy uważają niektóre podziały za prawidłowe a inne za krzywdzące ;)
 
 
   
Hejt 
weteran


Wiek: 39
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 575
Skąd: Dublin
Wysłany: 2007-11-13, 02:19   

Co ty masz z tymi roslinami?
Rosliny nie czuja. NIE CZUJA.
Nie ma zadnej hipokryzji w jedzeniu roslin.
 
 
   
Ambroży 
M?odszy Bojownik


Wiek: 35
Dołączył: 23 Paź 2007
Posty: 88
Wysłany: 2007-11-13, 07:16   

Mam to że gryzie mnie hipokryzja.
 
 
   
cassandra
Starszy Bojownik


Dołączył: 26 Maj 2007
Posty: 160
Wysłany: 2007-11-13, 07:34   

jak ludzie beda jesc kangury to potem juz wystarczy,ze spojrza na jakies dzikie zwierze, ktore normlanie by ich zachwycilo, a oni beda chcieli je zjesc. bo czemu nie.
swoja droga jest tak w jakims zoo w Azji, wybiera sobie czlowiek jak oglada i mu zabijaja i moze zjesc. idiotyzm.
 
   
sum
weteran


Dołączył: 10 Lis 2007
Posty: 1586
Wysłany: 2007-11-13, 16:56   

No dobra, widzę, że sobie nie pogadamy. No to ja spadam. Czołem chłopaki.)
 
   
krowa
weteran
wyszukanysmak.pl


Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 2882
Wysłany: 2007-11-13, 17:10   

sum napisał/a:
Kochani, lakoniczność niektórych postów paradoksalnie skłania mnie do przemyśle?. Czy można stwierdzić, tak jak to zrobiła nasza droga koleżanka Iwona, że na dylemat moralny "zabijać czy nie zabijać kangurów?" każdy odpowiada według własnych priorytetów? Oczywiście, że można, ale zobaczmy, jakie konsekwencje --- poza praktycznymi oczywiście --- przynosi te lub owe roztrzygnięcie. Sądzę, że ten, który opowie się za swobodą zabijania (w tym przypadku kangurów) jest pod pewnym względem etycznie podrzędny (albo skazany na zagładę) wobec tego, który opowie się przeciwko. Dlaczego? Pewnie sądzicie, że powiem, że dlatego, że uważam zabijanie za złe, albo że Pan nie kazał. Nic z tych rzeczy, albowiem nie jestem wyznawcą subiektywizmu z jednej, ani absolutyzmu z drugiej. Pytam więc jeszcze raz, dlaczego ten, który opowiada się za swobodą zabijania (w tym przypadku kangurów) jest skazany na zagładę?...
PS. Przyspieszony kurs etyki: www.animalethics.org.uk
PS2. Ludzkie mięso wcale nie jest gorsze od baraniny.


Wegetarianie wymyślili sobie własne pojęcie etyki, które jest według nich jedyne i słuszne. Zgodnie z nią, zabijanie wszelkiego rodzaju zwierzęctwa jest złe. I ja się całkowicie z tym zgadzam, bo też jestem "wyznawczynią" tego poglądu. Ale czy możemy powiedzieć że ktoś, kto opowie się za swobodą zabijania jest etycznie podrzędny? Skazany na zagładę? Każdy człowiek działa zgodnie z własnym sumieniem. Morderca (ludzi - żeby nie było nieporozumie?) też kieruje się jednak własnym sumieniem. I co znaczy to, że wielu nie czuje wyrzutów sumienia? ?e dla nich zabicie kogoś nie wiąże się w żadnym stopniu z poczuciem, że kogoś skrzywdził. Może wynika z tego, że niektórzy ludzie (np. wegetarianie) mają po prostu w naturze większą wrażliwość jeśli chodzi o problem zabijania zwierząt, a inni tej wrażliwości po prostu nie mają, i nie można jej narzucić.

Jak zwykle powtarzam, nikogo nie usprawiedliwiam bo dla mnie zabijanie jest złe.
 
   
Ambroży 
M?odszy Bojownik


Wiek: 35
Dołączył: 23 Paź 2007
Posty: 88
Wysłany: 2007-11-13, 21:00   

ditto

wg. mnia "podrzędnymi" są ci którzy uważają innych za podrzędnych z powodu ich poglądów

:P
 
 
   
Szamanka
Starszy Bojownik


Dołączył: 30 Lip 2007
Posty: 217
Wysłany: 2007-11-13, 23:38   

wiesz Ambroży,
mi np. naprawdę trudno zrozumieć i zaakceptować czyjąś chorą, wręcz dziką fascynację III Rzeszą. niestety jeszcze nie wykorzeniłam w sobie pogardy dla takich ludzi.

nigdy nie będę dostatecznie tolerancyjna :evil:
 
   
Ambroży 
M?odszy Bojownik


Wiek: 35
Dołączył: 23 Paź 2007
Posty: 88
Wysłany: 2007-11-14, 13:31   

fascynacja a pogląd to trzy różne rzeczy

a swoją drogą...

Ja fascynację Rzeszą jestem w stanie zrozumieć, bije z niej siła, poczucie przynależnosci i wyższości and wszystkimi innymi - wielu to pociąga

A co do nazizmu - zrozumieć go w stanie jestem też. Ludzie szukają łatwych odpowiedzi, ja sam bardzo bym chciał żeby wszelkie zło, cierpienie i niesprawiedliwość było winą załóżmy żydów. Wtedy wszystko byłoby takie łatwe. Niestety rzeczywistość jest dużo trudniejsza.
 
 
   
sum
weteran


Dołączył: 10 Lis 2007
Posty: 1586
Wysłany: 2007-11-14, 16:29   

Hej. Super Iwono, że podjęłaś temat i napisałaś coś sensownego. Dlatego wracam i wkrótce postaram się odpowiedzieć co najmniej równie sensownie. Natomiast Szamance już dziękujemy --- pisze co nieco od rzeczy, albo raczej od rzeszy.) Z panem Ambrożym wszystko byłoby dobrze, gdyby z góry nie założył, że etyczna podrzędność jest jedynie wyrazem pogardy, a nie możliwą do wykazania zależnością pomiędzy jedną a drugą etyką. Gwoli wyjaśnienia, mówiąc "etycznie podrzędny" miałem na myśli kogoś stosującego etykę mniej spójną i uniwersalną, a przez to "gorszą", albo inaczej "podrzędną" właśnie. No chyba, że Ambroży uważa, że wszystkie systemy etyczne są równorzędne, tj. tak samo spójne i uniwersalne?...
 
   
Ambroży 
M?odszy Bojownik


Wiek: 35
Dołączył: 23 Paź 2007
Posty: 88
Wysłany: 2007-11-14, 17:07   

alerz skond

Nie mówił ja nic o wartości rozmaitych poglądów, tylko o wartości ludzi je wyznających. Czy że ktoś nie potrafi/nie chce dostrzec "dziur" w swoim "systemie etycznym" (mądre słowa), znaczy że jest gorszą osobą?

może, nie mnie tu oceniać
 
 
   
Szamanka
Starszy Bojownik


Dołączył: 30 Lip 2007
Posty: 217
Wysłany: 2007-11-14, 18:27   

sumie, nie ty będziesz mnie stąd wypraszał.

Ambroży napisał/a:
Nie mówił ja nic o wartości rozmaitych poglądów, tylko o wartości ludzi je wyznających. Czy że ktoś nie potrafi/nie chce dostrzec "dziur" w swoim "systemie etycznym" (mądre słowa), znaczy że jest gorszą osobą?


a czy to nie jest właśnie tak, że ludzie mający jakieś "koślawe" poglądy, nie wpływają tym samym na to jakimi ludźmi są? chyba właśnie nasze myślenie, rozumowanie i tym samym postępowanie kształtuje nas samych.
 
   
sum
weteran


Dołączył: 10 Lis 2007
Posty: 1586
Wysłany: 2007-11-14, 23:28   

Hej. Droga szamanko, ja Ciebie nie wypraszam, ja Tobie tylko dziękuję, za zupełnie nietrafny, a może nawet bez sensu komentarz. Ale wracając do rzeczy, odnoszę wrażenie, że przypisuje mi się nie moje poglądy. Drogi Ambroży, przykro mi, że muszę to wyjaśniać, ale podrzędność etyczna to nie to samo co podrzędność w ogóle. Podobnie jak sportowo rozwinięty to nie to samo co rozwinięty ogólnie, a biegły lingwistycznie co biegły we władaniu mieczem. Cieszę się, że dbacie o poprawność polityczną i uważacie wszystkich ludzi za równych, tak ogólnie. Domyślam się jednak, że nie uważacie wszystkich za równie dobrych, albo złych. I teraz cała sztuka w tym, aby rozróżnienia dokonać nie tylko na podstawie swoich odczuć, ale również na podstawie argumentów. Przy czym umówmy się od razu: stwierdzenie "bo tak uważam" jest równoważne odczuciu. Ja taki jeden argument miałem na myśli, choć z pewnością nie jest on bardzo mocny, ani ostateczny, ani niepodważalny. Uważam jednak, że lepszy słaby argument, aniżeli żaden. Oczywiście ktoś złośliwie zauważy, że właśnie "tak uważam" i podważy zasadność twierdzenia o tym, że argumenty mają jakieś znaczenie. Byłaby to krytyka II rzędu i mam nadzieję, że na razie do niej nie dojdzie, bo muszę iść spać.
Problem wspomnianego wcześniej subiektywizmu, którego dobry przykład przedstawiła Iwona, polega na tym, że nie sposób racjonalnie uzasadnić swojego wyboru. Wrażliwość to oczywiście szlachetna cecha, ale niewielu ją posiada. Czy zatem etyka wegetarian jest skazana na ograniczenie się tylko do ludzi wrażliwych? Jeśli tak, to znaczy, że jest całkiem mocno ograniczona i w praktyce byłaby to jej porażka (dobrze, nie powiem, że byłaby podrzędna.)
 
   
krowa
weteran
wyszukanysmak.pl


Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 2882
Wysłany: 2007-11-15, 00:03   

sum napisał/a:
Wrażliwość to oczywiście szlachetna cecha, ale niewielu ją posiada. Czy zatem etyka wegetarian jest skazana na ograniczenie się tylko do ludzi wrażliwych? Jeśli tak, to znaczy, że jest całkiem mocno ograniczona i w praktyce byłaby to jej porażka (dobrze, nie powiem, że byłaby podrzędna.)


I jak na razie zwykle okazuje się, że etyka wegetarian jest skazana na porażkę.

Obawiam się, że ta etyka rzeczywiście jest bardzo mocno ograniczona do jakichś konkretnych osobników, których z niewiadomych przyczyn łączy jedna cecha-ponadprzeciętne współczucie w stosunku do zwierząt (mówie tu oczywiście o wege z powodów etycznych). Pytanie co kieruje konkretnym człowiekiem, że przestaje on jeść mięso, jest dla mnie otwarte i nie umiem znaleźć odpowiedzi. Jak widać nawet na tym forum, wegetarianie to osoby bardzo różne. Także pod względem wrażliwości ogólnie. Co do wrażliwości właśnie - znam bardzo wiele osób wrażliwych (w rozumieniu potocznym-"dobre serce", pełne współczucia, chęci niesienia pomocy), które jednak nie zostają wegetarianami, chociaż przyznają, że rzeźnie są złe, że to straszne, że im żal itp. Znam też ponadprzeciętnych xxxxxxxxx, którzy mięsa z powodów etycznych nie jedzą. Tak więc etyka ta nie jest ograniczona wyłącznie do osób wrażliwych. Po prostu może jest gdzieś tam w środku nas jakieś coś, co bierze się nie wiadomo skąd, nie wiadomo dlaczego, ale podpowiada nam, że jedzenie mięsa jest złe.
 
   
Ambroży 
M?odszy Bojownik


Wiek: 35
Dołączył: 23 Paź 2007
Posty: 88
Wysłany: 2007-11-15, 07:58   

Cytat:
Drogi Ambroży, przykro mi, że muszę to wyjaśniać, ale podrzędność etyczna to nie to samo co podrzędność w ogóle.


Drogi Sumie, przykro mi wyjaśniać, ale ja mówiłem dokładnie to samo. Ktoś podrzędny etycznie, nie znaczy że jest gorszy wogóle.
 
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template TeskoGreen v 0.1 modified by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 9