Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 


Poprzedni temat :: Następny temat
Ryba a mleko
Autor Wiadomość
sum
weteran


Dołączył: 10 Lis 2007
Posty: 1586
Wysłany: 2008-02-08, 13:20   

Znowu rozparcelowałeś.

1. Nikt wcześniej nie wspominał, więc ja go wspomniałem --- pomyślałem po prostu, że jak już zbierasz haki, to chyba dla świętej inkwizycji, czy nie?
2. Czemu wybiórczy?
3. Nie tak szybko, o konsekwencjach porozmawiamy we wnioskach.

4. Dlaczego kolor oczu? Nie wiem z jakiego założenia wychodzisz.
Według moich założeń, cierpienie jest również argumentem za znieczuleniem. Nie kupować mięsa albo znieczulać --- to są dwa alternatywne rozwiązania tego samego wyzwania --- jak nie zadawać cierpienia. To pierwsze jest proste i możliwe do natychmiastowego zastosowania przez prawie każdego. Tego drugiego, albo znacznie lepszych rozwiązań nie da się zastosować bez dalszych działań.

Jeśli chodzi o cierpienie kobiety przy porodzie, to nawet fajny przykład. "Cierpienie kobiety przy porodzie nie skutkuje wnioskiem, że z szacunku do niej nie należy z nią współżyć." ponieważ przyjemność ze współżycia albo chęć posiadania dziecka bierze górę nad cierpieniem przy porodzie. Proste i łatwe do sprawdzenia --- gdyby nie orgazm albo mała małpka 9 miesięcy później, zamiast tylko bólu, to która kobieta chciałaby współżyć?

5. Bzdurne założenia? Być może, ale rozumowanie jest prawidłowe. Ty jak na razie w ogóle masz problem ze zrozumieniem, że bez choćby bzdurnych założeń Twoje etyczne rozumowanie nie wykracza poza "czary-mary jestem lepszy od wielbłąda".
 
   
misiu 
M?odszy Bojownik
misiu

Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 84
Wysłany: 2008-02-08, 14:45   

sum napisał/a:
1. Nikt wcześniej nie wspominał, więc ja go wspomniałem --- pomyślałem po prostu, że jak już zbierasz haki, to chyba dla świętej inkwizycji, czy nie?

Coś jeszcze, oprócz mięsa, kojarzy Ci się z księdzem, kościołem i inkwizycją? Nie krępuj się, opowiedz o tym. Może ktoś będzie miał pomysł, jak Ci pomóc.

Cytat:
2. Czemu wybiórczy?

Mnie się pytasz? Sam powinieneś wiedzieć, dlaczego do jednych masz szacunek, a do drugich nie.

Cytat:
4. Dlaczego kolor oczu?

A dlaczego cierpienie? Zresztą, jak nie pasuje Ci kolor oczu, to wstaw tam dowolną cechę albo funkcję żywego organizmu - wydalanie, kopulację, węch, smak, czy co tam sobie chcesz. Każde tak samo dobrze nadaje się na zrobienie z niego założenia.

Cytat:
Według moich założeń, cierpienie jest również argumentem za znieczuleniem. Nie kupować mięsa albo znieczulać --- to są dwa alternatywne rozwiązania tego samego wyzwania --- jak nie zadawać cierpienia.

To już jakiś postęp.

Cytat:
Jeśli chodzi o cierpienie kobiety przy porodzie, to nawet fajny przykład. "Cierpienie kobiety przy porodzie nie skutkuje wnioskiem, że z szacunku do niej nie należy z nią współżyć." ponieważ przyjemność ze współżycia albo chęć posiadania dziecka bierze górę nad cierpieniem przy porodzie. Proste i łatwe do sprawdzenia --- gdyby nie orgazm albo mała małpka 9 miesięcy później, zamiast tylko bólu, to która kobieta chciałaby współżyć?

Chęci kobiety to zupełnie osobna kwestia, bo ona może sobie chcieć, ale co z tego, jeśli szacunek do niej, wypływający z cierpienia przy porodzie, miałby wykluczać współżycie?

Cytat:
5. Bzdurne założenia? Być może, ale rozumowanie jest prawidłowe.

Rozumowanie też nie jest prawidłowe, co zresztą sam potwierdziłeś wyżej, przyznając, że cierpienie nie musi implikować niejedzenia mięsa, skoro wystarczy znieczulenie.

Cytat:
Ty jak na razie w ogóle masz problem ze zrozumieniem, że bez choćby bzdurnych założeń Twoje etyczne rozumowanie nie wykracza poza "czary-mary jestem lepszy od wielbłąda".

Ja nie potrzebuję żadnych bzdurnych założeń.
 
   
sum
weteran


Dołączył: 10 Lis 2007
Posty: 1586
Wysłany: 2008-02-08, 16:03   

Jesteś beznadziejnie rozbieżny.

misiu napisał/a:
...a do drugich nie

Do jakich drugich? Do ludzi? Mam nie mniejszy szacunek. Przecież na razie nie robię im krzywdy.

misiu napisał/a:
A dlaczego cierpienie? Zresztą, jak nie pasuje Ci kolor oczu, to wstaw tam dowolną cechę.

Ile jeszcze będziesz się przypie... do założeń? Jesteś ofiarą cięć w edukacji matematycznej? Postaraj się zrozumieć, że gdyby nie zbiór kilkunastu, bardzo prymitywnych założeń, zwanych aksjomatami, cała matematyka byłaby tylko tym czym jest religia i Twój humanizm --- latającym stekiem bzdur.

misiu napisał/a:
...szacunek do niej, wypływający z cierpienia przy porodzie...

Coś Ci się pomieszało, szacunek nie wynika z cierpienia, tylko z szacunku wynika powstrzymywanie się od zadawania cierpienia.

misiu napisał/a:
Rozumowanie też nie jest prawidłowe, co zresztą sam potwierdziłeś wyżej, przyznając, że cierpienie nie musi implikować niejedzenia mięsa, skoro wystarczy znieczulenie.

Jeśli znieczulisz to nie będzie cierpienia i nie będzie można stwierdzić, że z C->B. Ale póki co, jest, więc rozumowanie jest prawidłowe. Nawet nie spostrzegłeś, że przemycasz założenia...

misiu napisał/a:
Ja nie potrzebuję żadnych bzdurnych założeń.

Hehe,.. bo jesteś trollem?
 
   
misiu 
M?odszy Bojownik
misiu

Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 84
Wysłany: 2008-02-08, 20:02   

sum napisał/a:
Do jakich drugich? Do ludzi? Mam nie mniejszy szacunek. Przecież na razie nie robię im krzywdy.

Gubisz wątek. Wróć do wcześniejszych postów.

Cytat:
Ile jeszcze będziesz się przypie... do założeń? Jesteś ofiarą cięć w edukacji matematycznej? Postaraj się zrozumieć, że gdyby nie zbiór kilkunastu, bardzo prymitywnych założeń, zwanych aksjomatami, cała matematyka byłaby tylko tym czym jest religia i Twój humanizm --- latającym stekiem bzdur.

Gdyby nie kilka śmiesznych ruchów i parę mililitrów glutowatej cieczy, nie byłoby ciebie razem z całą twoją antyreligijną fiksacją. Co z tego?

Cytat:
Coś Ci się pomieszało, szacunek nie wynika z cierpienia, tylko z szacunku wynika powstrzymywanie się od zadawania cierpienia.

To mało istotne. Istotna jest odpowiedź na pytanie - czy cierpienie przy porodzie jest powodem do wykluczenia współżycia?

Cytat:
Jeśli znieczulisz to nie będzie cierpienia i nie będzie można stwierdzić, że z C->B. Ale póki co, jest, więc rozumowanie jest prawidłowe. Nawet nie spostrzegłeś, że przemycasz założenia...

Bzdura. To ty kolejny raz usiłujesz coś przemycać. Za pierwszym razem było to "mięso (przemysłowe)", a teraz "póki co jest". Nie jest.
Odpuść sobie te żałosne próby zaprzęgnięcia logiki do swoich śmiechu wartych teoryjek. Wydaje ci się, że zamotasz w ten sposób swoją niekonsekwencję? Dlaczego, skoro cierpienie zwierząt hodowlanych skłania cię do niejedzenia mięsa, cierpienie zwierząt polnych nie skłania cię do niejedzenia chleba?

Cytat:
Hehe,.. bo jesteś trollem?

To też wynika z twojej logiki? Nic dziwnego.
 
   
sum
weteran


Dołączył: 10 Lis 2007
Posty: 1586
Wysłany: 2008-02-08, 20:30   

misiu napisał/a:
Odpuść sobie te żałosne próby zaprzęgnięcia logiki do swoich śmiechu wartych teoryjek.

Logika ma ograniczone możliwości, ale lepiej skorzystać z tych co ma, niż tylko się ślinić jak to potrafisz. Reszta Twoich uwag to tylko złośliwy bełkot. Tak więc lepiej idź bełkotać do kościoła.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13622
Wysłany: 2008-02-08, 23:40   

ta je, do księdza :D
 
   
Ula
Starszy Bojownik

Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 245
Wysłany: 2008-04-16, 06:53   

analogicznie do gowna - miesozercy rowniez nie przeszkadza cierpienie zwierzat gdzies tam hen...
 
   
Fler
[Usunięty]

Wysłany: 2008-06-27, 22:37   

Nieetyczne jest postępowanie ludzi w stosunku do innych istot bo ludzie to nowotwór dokładnie potworniak ziemi mi to pedzioł kuzyn lekarz :-P
 
   
Cheery 
M?odszy Bojownik


Dołączyła: 11 Lis 2008
Posty: 40
Wysłany: 2008-11-12, 18:39   

A ryba!
Choć mleko jest takie tłuste i niezdrowe (te w marketach)
Gdyby z takiej własnej malutkiej fermy, dlaczego by nie?
Więc wybieram bardziej "nieetyczne" zjedzenie ryby.
A nóż coś wygram? :mrgreen:
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template TeskoGreen v 0.1 modified by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 10