Znajoma też mi wczoraj powiedziała, że ona nie jest już vege, bo jej mamy na to nie stać
Przecież to mięso i nabiał są drogie, a kasza, ryż, czy inne w porównaniu z produktami pochodzenia zwierzęcego są tańsze.
A! i jeszcze jedno: na mięcho i nabiał są dotacje z unii, z państwa i innych funduszy.
a na nasze jedzenie nie... i gdzie w tym sprawiedliwość?
_________________ Chcesz poznać powód jego śmierci?
Tym powodem jest gulasz cielęcy.
z dietą wege nie ma co za bardzo cudować, należy jeść to co smaczne i zdrowe, a poza tym ryż biały, cukier biały, nie są zdrowe ale myślicie że są zdrowe
cukier biały to biała śmierć ale lubię słodzić
ryżu nie jem
ale najgorsza jest mąka pszenna i przetwory jej, czyli białe pieczywo
polecam kazdemu przejść na ciemne pieczywo
Wiek: 18 Dołączył: 28 Gru 2009 Posty: 7 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-12-28, 15:05
a może freeganizm jest rozwiązaniem problemów finansowych? Co prawda kotletów sojowych w ten sposób raczej nie zdobędziesz, ale spore ilości warzyw i owoców jak najbardziej ;) Nie jestem specjalistką w tym temacie ale zdaje się że wystarczy pójść na pobliski bazarek pod koniec dnia (tygodnia) targowego i poprosic sprzedawców o to, czego nie sprzedali i zamierzają wyrzucić. W ten sposób można zebrać sporo warzyw i owoców, może banany będą trochę bardziej brązowe a pomidory miększe, ale co z tego.
freegański blog: http://darmowazupa.blogspot.com/
albo: http://ilovetofu-cb.blogs...abel/znaleziska
I tanio, i się mniej marnuje jedzenia, same plusy.
a może freeganizm jest rozwiązaniem problemów finansowych? Co prawda kotletów sojowych w ten sposób raczej nie zdobędziesz, ale spore ilości warzyw i owoców jak najbardziej ;) Nie jestem specjalistką w tym temacie ale zdaje się że wystarczy pójść na pobliski bazarek pod koniec dnia (tygodnia) targowego i poprosic sprzedawców o to, czego nie sprzedali i zamierzają wyrzucić. W ten sposób można zebrać sporo warzyw i owoców, może banany będą trochę bardziej brązowe a pomidory miększe, ale co z tego.
freegański blog: http://darmowazupa.blogspot.com/
albo: http://ilovetofu-cb.blogs...abel/znaleziska
I tanio, i się mniej marnuje jedzenia, same plusy.
Tylko że to nie jest zdrowie jedzenie chcesz mieć cos takiefgo w brzuchu:
http://www.gastrolab.net/ku02.htm
Słuchaj wiesz co to godnośc człowieka, wiem że lewicowy guru powie ci że twój pomysł jest super a sam będzie wpieprzał kotlety na Kopenhaskim szczycie. Człowiek powienien być traktowany po ludzku powinien pracować byc godnie za swoja prace wynagradzany i utrzymac za te pracę rodzinę czyli godnie jeś a nie jak tucznik byle odpadkami.
Queen staraj sie dogadywac jakos z mama, pamietaj ze ona ma teraz ciezko. Gdy bedziesz stawiac sprawy na ostrzu noza nic dobrego z tego nie wyniknie dla was obu. Ja tak zrobilem i do dzisiaj zaluje. Oboje z mama mamy natury wojownicze:) Dzisiaj mam 33 lata i nie rozmawiamy za czesto, raz w roku na swieta. Wiec jesli mama nie podcina Ci skrzydel; pamietaj sa w zyciu wazniejsze rzeczy niz dieta.
Pzdr
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum