Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 


Poprzedni temat :: Następny temat
Witamina K2
Autor Wiadomość
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13596
Wysłany: 2012-06-18, 21:09   

nie no, silny NIEDOBÓR ma wpływ na stan kości. I faktem jest, że niewege mają bardzo często niedobory. Ale K2 ma zupełnie inne działanie - i spożywanie K1 tego nie zastąpi.

Zresztą takie badania to o kant kuli obić, najczęstsze źródła K1 to rośliny zielone, które zawierają przy okazji mnóstwo innych składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania kości. Wiadomo, że jeśli ktoś ma niedobór dietetyczny K1, to roślin w ogóle nie je. Ale to wcale nie oznacza, że to właśnie K1 jest przyczyną. Prawidłowo przeprowadzone badanie to suplementacja czystą K1, druga grupa otrzymuje placebo. Takie badanie wykazało, że K1 nie ma wpływu na stan kości, o ile nie ma niedoborów żywieniowych.

Z tego co spożyłaś K1 nie było większością, tylko prawdopodobnie stanowiła równo 100%.
 
   
Pollimer 
Akolita

Dołączyła: 30 Gru 2012
Posty: 2
Wysłany: 2012-12-30, 00:43   Biedni, pokrzywdzeni S?owianie

Naczytałam się właśnie o tej witaminie K i moje pierwsze wrażenie było "aaa! wszyscy zginiemy! cała populacja ma za mało tej witaminy, pędzę kupować natto!", ale trochę ochłonęłam i próbuję to wziąć na ludzki rozum. Wiem, że nasze społeczeństwo ma wiele chronicznych niedoborów, ale nie chce mi się wierzyć, że tą całą witaminę K2 można czerpać tylko i wyłącznie z suplementów albo z natto. Przecież kilkaset lat temu nikt nie miał w ogóle pojęcia o istnieniu soji, a co dopiero jej specjalnie przefermentowanej formy. Czy to by oznaczało, że natura się pomyliła albo złośliwie umieściła Słowian i inne ludy w akurat takim miejscu, żeby żyli bez odpowiednich składników i szybciej umierali? Trochę bez sensu, zwykle to, co jest z natury jest świetnie przemyślane i trzyma się kupy tak, żeby każdy organizm funkcjonował prawidłowo. Coś więc jest tu nie tak. Może rzeczywiście te specjalne bakterie znajdują się np. w kiszonej kapuście, a naukowcy o tym nie wiedzą albo w ogóle nie mamy niedoborów tej bakterii, jeśli tylko odżywiamy się na tyle racjonalnie, żeby nie zawalać sobie jelit.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13596
Wysłany: 2012-12-30, 02:53   

spróbuj przestać suplementować się ciepłem (wyjdź bez ubrania na ulicę), myślę że baaaardzo szybko dowiesz się, ile sensu ma mówienie o naturalności w kontekście przetrwania i o tym, że suplementacja jest sztuczna i niepotrzebna, bo przecież jesteśmy stworzeni do przeżycia na naszej szerokości geograficznej bez sztucznych dodatków.

Faktem jest, że witaminka ta jest nieco dziwna - może kiedyś produkowała ją flora jelitowa (gdy jedliśmy kilkadziesiąt razy więcej witaminy K1), może kiedyś po prostu jedliśmy dużo więcej brudnych rzeczy, a może jest ona po prostu ślepą odnogą ewolucji - coś jak wyrostek robaczkowy. Badania dają jednoznaczne wyniki - suplementacja tym czymś jest bardzo korzystna, więc ja przynajmniej będę to brał.
 
   
Pollimer 
Akolita

Dołączyła: 30 Gru 2012
Posty: 2
Wysłany: 2012-12-30, 13:15   

Do "suplementacji ciepłem" jesteśmy po prostu przyzwyczajeni od nawet nie dzieciństwa, tylko nasi przodkowie mają to w genach po jeszcze dalszych przodkach i terapia wstrząsowa w postaci nagłego wystawienia się na brak tego "sztucznego ogrzewania" jest dla organizmu dość brutalna i jest to nagły brak czegoś, co jest stałe w "diecie" człowieka. Nie przekonuje mnie taki argument. A branie coraz większych ilości sztucznych suplementów trochę się mija z celem - mamy się ODŻYWIAĆ jedzeniem, a nie wyekstrahowanymi w laboratorium składnikami pożywienia. Gdyby to tak działało, to dlaczego nie jemy tabletek zamiast śniadania? Przecież to jest dużo prostsze, a i koncerny farmaceutyczne zarobiłyby kupę pieniędzy na tym, więc "wszyscy byliby zadowoleni". Przeczytałam trochę tego forum i przeraża mnie to, ile sztucznych suplementów diety sobie fundujesz. Wszystko jest dla ludzi, ale z umiarem. Jeśli przeżyliśmy tyle wieków bez nawet informacji o tym, że brakuje nam K2 w organizmie, to ewolucja, która przecież nadal trwa, zdążyłaby wytworzyć jakieś antidotum na brak owej witaminy zamiast pozwalać na bezsensowne przedwczesne śmierci osobników. A skoro badania są na tyle niepewne, że praktycznie każde źródło, które znalazłam mówi o czym innym, to dobroczynne działanie tej witaminy może mieć też nieznane dla nas, po dłuższym czasie używania, konsekwencje.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13596
Wysłany: 2012-12-30, 14:05   

spoko, jak nie przekonuje to wyjdź na dwór przy -10 i przeżyj 2 tygodnie, bez sztucznych dodatków w rodzaju ubrania, ognia czy chociażby podgrzewanego pokarmu. Możesz się "dostosowywać" ile dusza zapragnie.

Wrócisz, pogadamy.
 
   
clousyFish
Akolita

Dołączył: 08 Kwi 2013
Posty: 2
Wysłany: 2013-04-08, 18:21   

witam!

ciekawa dyskusja powyżej:) Tyle, że jeżeli nie trzeba byłoby przyjmować żadnych supli to ludzie ich by nie brali (a lekarze nie przepisywali). MK4 - jest jak wyczytałem całkowitą egzotyką dla lekarzy w Polsce - stąd brak jej na polskich receptach i w polskich aptekach... dużo jest takich supli...

Rzeczywiście, faktem jest, że jeżeli nasi pradziadowie radzili sobie z brakiem suplementacji witaminą MK4 to wydaje się być co najmniej dziwnym, że nagle BACH! istnieje pokolenie które musi jeść MK4. Tyle, że nasi pradziadowie nie mieli usuwanych wyrostków robaczkowych (gdzie witamina ta najczęściej jest produkowana) - Ja na ten przykład - miałem usunięty wyrostek w parę tygodni po urodzeniu (przy operacji na przepuklinę, którą wówczas przechodziłem) - Lekarz po prostu podszedł do matki i powiedział, że byli w okolicy to wycieli... Nie jestem chirurgiem i nawet dobrze nie znam się na anatomii - nie wiem na ile byli blisko, ale wiem na pewno, że jeżeli mi wtedy wycieli - to mi tym tylko zaszkodzili...

Mam kolegę z Obwodu Kaliningradzkiego, który, kiedy z nim rozmawiałem (o moich problemach zdrowotnych - celiakii - schorzeniu jakby nie patrzeć autoimmunologicznym - z którymi to schorzeniami boryka się wiele osób na forum), spytał mnie z nagła "czy mam wycięty wyrostek". Gdy ciągnął temat dalej okazało się, że "amerykańscy naukowcy" odkryli, że dzieci, którym wycina się wyrostek od razu po urodzeniu mają zubożałe zasoby witaminy K w organiźmie i większe ryzyko chorób różnego typu. Zaitrygowało mnie to... otworzyła się jakaś klapa - kolejna rzecz do sprawdzenia...


Dlatego - rozumiem zdanie ludzi - że supli nie jeść - że się można otruć :

TYLE, że niektórym nie pozostaje wiele poza próbowaniem różnych supli...Swoją drogą to nie znalazłem żadnych badań dotyczących poziomu witaminy K u ludzi, którym wycięto wyrostek (na wczesnym etapie życia) - tyle że ja mogę nie mieć wprawy - jakby ktoś bardziej ogarnięty chciał poświęcić parę minut - będę wdzięczny...

W moim przypadku mogą być dwie metody rozumowania:
- niedobór wit. K (spowodowany długotrwałym brakiem zaopatrzenia z jelit - bo wyrostek wycięty) powoduje schorzenie autoimmunologiczne - opcja obecnie (z badań znalezionych przeze mnie) NEGOWANA przez naukowców! Dla osób zainteresowanych badania łączące brak wit. K i celiakię:(źródło forum.celiakia.pl):

http://www.springerlink.c...l36183222u40g4/
http://www3.interscience....ETRY=1&SRETRY=0
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/3575131

-niedobór wit. K wynika z choroby (celiakii) a nie na odwrót (tę opcję ugruntowują powyższe artykuły)

Tak czy siak, zdecydowałem się na suplementacje witaminą K. Dodam tylko, że mój lekarz nie powiedział mi nawet, że może mi brakować tej witaminy (ze względu na celiakię - on też mówił Dieta, Dieta, Dieta - a mi się zdażają dni że po suficie chodze - a on na to że czasu musi uplynąć duuużo, żeby tam się poukładało wszystko w tych jelitach). Jutro się do niego udam i tutaj pytanie: Jaką formę witaminy mi przepisze (tj. jaką formę przepisuje się zwykle takim rumunom jak ja "na odczepnego" - bo na pewno nie będzie to MK4, jak sądzę).

I następna prośba (zapewne kierowana do autora tematu) - proszę o pomoc w doborze odpowiedniego supla z mk4 - tutaj są moje typy:
- http://www.ebay.com/itm/k...=item3a7f3ed8d9
na tej aukcji jest link(prawie jest - trzeba dopisać .com) do portalu o witaminie K - pewnie jest sporo chały - jak to na stronie producenta bywa - ale poczytać można: http://www.k-vitamins.com/

Nie podoba mi się na tej aukcji, że producent jest nieznany i że produkuje w chinach (do wyczytania na ebay)

UWAGA! na tej aukcji zawartość MK4 na kapsułkę to aż:25mg!!! czy taka dawka jest bezpieczna?

- http://www.ebay.com/itm/S...=item23049ad305

Tutaj tylko 1g witaminy mk4...


Ogólnie mało tych supli z mk4 na ebay (na prawdę próbowałem masy słów kluczowych) - tak ciekawej oferty jak autora tematu
Cytat:
180 tabletek mk4 po 5 mg, za sumę nieco ponad 200 zł
niestety nie znalazłem...

Na iherbie też próbowałem, znalazłem coś takiego:
http://www.iherb.com/Nutr...0-Softgels/7786


Z tych ofet ta pierwsza na ebayu wydaje się najlepsza - ale z Chin?? poważnie?? to już nawet supli tam robią?? tyle że ich strona wydaje się być całkiem spoko... Najlepiej byłoby chyba gdyby autor tematu podrzucił mi linka do producenta (za tych 180 tabsów) - może zwyczajnie nie potrafię tego czegoś znaleźć - a to gdzieś w necie jest dalej wystawione...

Co mnie zdziwiło to to, że producenci tacy jak NOW foods albo Puritans albo Swanson - nie robią mk4 - albo nie potrafię jej po prostu znaleźć...

się naprodukowałem..:P pozdrawiam
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13596
Wysłany: 2013-04-08, 18:46   

nie kupuj od gościa z 1 komentarzem (ten pierwszy link) :D

Ja mam z Iherb, dwie (składałem się z jedną dziewczyną chorą na SM):

http://www.iherb.com/Life...-Softgels/46675

http://www.iherb.com/Carl...-Capsules/14812

masz nawet za 140 zł, nie za 200

jeszcze takie coś jest godne uwagi:

http://www.iherb.com/Thor...-oz-30-ml/21592

wychodzi 80 x 15 mg

i takie

http://www.iherb.com/Thor...-oz-30-ml/23517

0,2 x 600 (ale trzeba uważać, żeby nie przegiąć z D3 - swoją drogą można na D3 zaoszczędzić jak się to kupi)

Jak dla mnie powinno się brać jednocześnie MK4 i MK7, chociaż MK7 bardziej tak "na wszelki wypadek".

Aha, jak zamawiasz z Iherb, bierz zwykłą przesyłkę, nie żadne śledzone - bo dopieprzą Ci cło i opłaty, ponad 100 zł. Co prawda poczta ma czasem lepkie rączki jak przesyłka nie jest ubezpieczona, ale to raz na kilkaset przesyłek się zdarza, żeby nie doszło.
 
   
clousyFish
Akolita

Dołączył: 08 Kwi 2013
Posty: 2
Wysłany: 2013-04-08, 21:02   

dzięki za rady! ten sprzedawca z ebaya rzeczywiście wydaje się podejrzany (tym bardziej że dopiero teraz wpatrzyłem się, że ma tylko jeden pozytywny komentarz...)

pozdrawiam:)
 
   
trawozerca 
M?odszy Bojownik

Wiek: 47
Dołączył: 27 Wrz 2014
Posty: 38
Wysłany: 2014-10-08, 16:30   

Też mi się wydaje, że w erze niedostępności antybiotyków, mniejszej sterylizacji jedzenia i spożywania przez całą zimę kiszonek (głównie kapusta) ludzie w Polsce nie cierpieli na skutki niedoboru takich witamin jak K2, B12. Obecny przykład mojej stuletniej prababci jest chyba potwierdzeniem tego stanu rzeczy (paliła papierosy do 80 lat). Za jej czasów mięso jadało się raz w tygodniu (czasami rzadziej), w niedzielę, rosół na mięsie takoż. Oczywiście okresy głodówek, które są czymś - a raczej powinny być - naturalnym dla człowieka również się jej zdarzały. Obecnie jedyne lekarstwa, które bierze to suplementy witaminowe. Może jakieś AMA z nią przeprowadzę? xD
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template TeskoGreen v 0.1 modified by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 8