Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 


Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Surri
2013-11-15, 12:42
Staż diety a stan paznokci?
Autor Wiadomość
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13467
Wysłany: 2012-04-05, 16:35   

http://allegro.pl/miedz-c...2197352725.html

chyba najtańsze z takich "oficjalnych", z nieoficjalnych można zrobić roztwór siarczanu miedzi. Uporządkuj działy na forum, to Ci wyślę odważoną co do miligrama porcję :D
 
   
Surri 
weteran


Wiek: 31
Dołączyła: 27 Kwi 2007
Posty: 3412
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-04-05, 19:06   

Dużo pracy przede mną :)
 
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13467
Wysłany: 2012-04-05, 19:09   

no ok, gratis dostaniesz cynk i jodek potasu!
 
   
Surri 
weteran


Wiek: 31
Dołączyła: 27 Kwi 2007
Posty: 3412
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-04-05, 19:45   

Tak czy siak trzeba się w końcu zabrać za forumowe porządki.

Więc ten. Koniec o paznokciach.

Tomo poprawia gramatycznie i stylistycznie regulamin a ja przesuwam i takie tam!
 
 
   
an
weteran

Dołączył: 10 Wrz 2007
Posty: 1326
Wysłany: 2012-04-06, 19:27   

Surri napisał/a:
kiedyś myślałam, że to fizyczna praca zniszczyła mi pazurki. Po zmianie pracy, przyszły odżywki do paznokci, moczenie w oliwie. Nic nie pomaga więc zaczęło mnie to dość niedawno mocno drzaźnić.
Po za paznokciami w rozsypce nic mi wedle mojego odczucia nie dolega, więc lekarz (jaki?) by mi nawet przez myśl nie przeszedł

Miałam na myśli dermatologa, który by mógł ocenić, czy czasem grzybica się tam nie wdała.



Surri napisał/a:
an, zalecasz np cynk rano a miedź wieczorem? Z Waszych wypowiedzi wynika że tej miedzi jednak mniej niż cynku? (8:1)


Chodzi o to, żeby były co najmniej 2 a nawet 3 godziny pomiędzy takimi minerałami.

Ten siarczan który ja stosowałam to Zincteral - 45 mg cynku, nie pamiętam już ile dziennie, ale źle tę formę znosiłam, wolę glukonian lub inne
 
   
Surri 
weteran


Wiek: 31
Dołączyła: 27 Kwi 2007
Posty: 3412
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-04-06, 19:41   

Dziękuje :)
 
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13467
Wysłany: 2012-04-06, 21:02   

Akurat z tą przerwą to nie do końca tak, można brać cynk razem z miedzią i nie będzie dużej różnicy. Odrobinę się poblokują, ale główne problemy to reakcje które zachodzą we krwi, już po wchłonięciu. I cynk i miedź są dwuwartościowe i korzystają z tego samego kanału, ale najszybciej zostaną zablokowane przez wapń - bo po prostu jonów wapnia z reguły jest bardzo dużo, np 400 razy więcej niż jonów miedzi i najzwyczajniej w świecie miedź nie może się dostać gdzie trzeba. Magnez też blokuje ten kanał.

A ja siarczan znoszę w miarę dobrze, gorzej z siarczanem miedzi - to jest masakra...
 
   
an
weteran

Dołączył: 10 Wrz 2007
Posty: 1326
Wysłany: 2012-04-07, 02:49   

Akurat między miedzią a cynkiem różnica w proporcjach będzie dość duża i żeby nie doprowadzić do niedoboru miedzi oraz żeby miedź się przyswajała, zaleca się przyjmować je w odstępie co najmniej 2 godzin
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13467
Wysłany: 2012-04-07, 15:48   

różnica w proporcjach będzie duża, ale stężenie jonów małe, na tyle małe, że wszystkie się zmieszczą. Czym innym jest 400-800 mg lekkich jonów wapnia, czym innym powiedzmy 30-50 mg ciężkich (a więc nielicznych) jonów cynku.
 
   
Surri 
weteran


Wiek: 31
Dołączyła: 27 Kwi 2007
Posty: 3412
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-04-17, 06:40   

Od 3go kwietnia zażywam cynk (30 mg), regularnie piję też herbatkę krzemionkową. Stan moich paznokci wyraźnie się poprawia. Niedługo pewnie dołączę do tego zestawu miedź.

Bardzo Wam wszystkim dziękuje za cenne porady :)
 
 
   
Surri 
weteran


Wiek: 31
Dołączyła: 27 Kwi 2007
Posty: 3412
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-05-26, 09:55   

Jak długo jeszcze powinnam ten cynk brać? Czy mogę już zmniejszyć dawkę?
 
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13467
Wysłany: 2012-05-26, 18:53   

Zależy, czy masz niedobór, czy nie. Zasadniczo idzie to tak, że powinnaś uzupełnić około 1000 mg cynku, jeśli jest niedobór - tak lekko licząc, zakładając, że masz braki około 25%, czyli zamiast 4 gramów masz 3. Przyswajasz około 50% z tego, co zażyjesz, przy czym 5-10 mg idzie na zwykłe procesy metaboliczne (gdybyś tyle brała, nie rósłby poziom, ale też by nie spadał), do tego z tego co przyswoisz, więcej niż połowa jest po prostu wysikiwana. Czyli codziennie powinnaś brać powiedzmy 15 mg + 4*(to, co chcesz odłożyć). Biorąc 50 mg dziennie, masz 35/4, zaokrąglając odkładasz dziennie 8 mg, reszta przelatuje przez jelita i jest wydalana. Dopiero po 125 dniach odłoży się 1000 mg. Biorąc 100 mg dziennie, odkładasz 85/4, trochę ponad 21 mg. Po 47 dniach wszystko jest uzupełnione.

To są oczywiście wyliczenia oparte na wartościach całkowicie "z głowy", nie mam pojęcia, czy właśnie takie procenty są tracone, przyswajane etc - możliwe, że tego jest 2 razy więcej albo 2 razy mniej, ale na pewno nie ma jakiejś bardzo dużej pomyłki.

Innymi słowy, sama oceń, ile czasu powinnaś zażywać cynk, uwzględniając to, jaką dawkę bierzesz.
 
   
Lulka 
M?odszy Bojownik

Wiek: 41
Dołączyła: 02 Lut 2012
Posty: 11
Wysłany: 2012-05-30, 10:42   

Tomakin, bardzo Ci dziękuję za ten temat o paznokciach. Stało się tak, że po 23 latach wegetarianizmu zaczęłam jeść ryby. Niedobór cholesterolu spowodował niesamowite spustoszenia w moim organizmie. Od rozregulowania gospodarki hormonalnej, łącznie z zanikaniem organów płciowych, poważną wadę wzroku, osteoporozę i inne tam mniejsze dolegliwości, jak kruchość naczyń krwionośnych, tłuszczaki, otyłość spowodowaną niedoczynnością tarczycy ...
A na deser poczucie winy za dietę: mój syn ma autyzm. Po badaniach okazało się, że ma za niski poziom cholesterolu, tak jak ja: poniżej 100. Zmiana diety przywraca mojego syna do świata. I to jest najważniejsze. Urodziłam go po 15 latach stosowania diety, mój organizm był już wyjałowiony.
Stosowałam dietę vegę wierząc, że jest najbardziej naturalna i właściwa. Chodzenie do apteki mnie nie interesuje.
Tomakin, bardzo Ci dziękuję!!!
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13467
Wysłany: 2012-05-31, 14:22   

Tysiące ludzi na tej diecie radzi sobie bez najmniejszych problemów, nie muszą uzupełniać w żaden sposób cholesterolu - ale są wyjątki, ludzie ze złym garniturem genów, ludzie którzy dobrali sobie złą dietę. Niemniej są to wyjątki na tyle rzadkie, że powinnaś przede wszystkim poszukać innej przyczyny spadku cholesterolu. I spadki dotyczą diety wegańskiej, nie wegetariańskiej.

Pisałem już o nim w temacie "o czym wegetarianie powinni pamiętać", przypomnę - najzdrowszym i najprostszym sposobem na podniesienie cholesterolu u wegan jest jedzenie oleju kokosowego, u wegetarian praktycznie nigdy nie spada poniżej niebezpiecznego poziomu. Całkiem smaczny, można nim np kanapki smarować - w konsystencji przypomina raczej masło niż olej. Ale jeszcze raz zwracam uwagę - jeśli nie byłaś na diecie wegańskiej tylko wegetariańskiej, cholesterol powinnaś mieć wysoki. Szukałbym przyczyn poza dietą.

ps. wiesz, że dość mocno zajmuję się medycyną naturalną, w tym jej podejściem do autyzmu? Niekiedy (niestety nie zawsze) bardzo proste i łatwe w zastosowaniu metody dają rewelacyjne efekty.
 
   
bluebox
Akolita

Dołączył: 31 Maj 2012
Posty: 2
Wysłany: 2012-05-31, 22:38   

A ja jem mięso a mam cholesterol bardzo niski. Przyczyna: zatrucie rtęcią.
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template TeskoGreen v 0.1 modified by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0,15 sekundy. Zapytań do SQL: 9