Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 


Poprzedni temat :: Następny temat
Najlepsze źródła żelaza
Autor Wiadomość
lamia 
Starszy Bojownik


Dołączyła: 30 Kwi 2009
Posty: 350
Wysłany: 2016-03-23, 16:06   

Zanim zdiagnozowałam swoją dolegliwość - kupiłam na ratunek dużo suplementów dobrze wybranych (ze względu na konkretne związki i nie tylko).
Kiedy odkryłam ciążę - odkryłam też, że na prawie każdym jest infomacja by nie brać w ciąży. To ja chyba Tobie nie muszę mówić z jakich powodów dany preparat może stanowić ryzyko dla rozwoju płodu, - wolałabym uniknąć też dywagacji bo może połowa jest OK ale niektóre naprawdę nie są OK (nie tylko ze względu na główny związek - a ja tego na własnym dziecku testować nie zamierzam

A co myślisz powie LEKARZ na lek który jest odadzany w ciaży? Jeśli powie inaczej mogę go natychmiast podac do sądu - a on stracić zawód. Nie chcę dyskutować istnienie YETI - lekarzy którzy interesują się zdrowiem. W podrzędnych przychodniach (do których zaliczają się wszelkie 'super centra zdrowia' gdzie się idzie na 'super ubezpieczenie prywatne') z resztą takich i tak nie widziałam. wszsytko ta sama ekipa.

Nie wiem z resztą w jaki sposób lekarz czy piekarz ma podważyć nieszkodliwość jakiegoś konkretnego preparatu dla płodu - on sam poza ulotką wie o tym tyle co przeczytał. Sam napsi że nie wsakzany w ciąży moze oznaczać nieststy różne przeciwskazania - co nie jest podane. W przypadku niektórych leków można coś docztać - nie jestem w stanei tego zinwestygować a już na pewno otrzymać pewnika. Jest ryzyko że coś jest dla połodu w danym leku fakycznie niewskazane z powodów już znanych - miałabym wg Ciebie ryzykować?

Boję się nawet brac Omega3, bo metale ceżkie dla nas starych koni to nie to samo mimo wszsytko co władowanie się takiego czegoś do malutkiego i ledwo kształtującego się mózgu, bez wyrobionych nawet podstawowych mechanizmów obronnych.


Jeśłi już wywołujesz takie kwestie - to przepisywany przez wszystkich lekarzy jak mantra Femibion dla ciężarncyh - nie jest lekiem, ale suplementem. Jakoś dopiero po czasie stwierdziłam ten detal. Pani w aptece przy innej okazji klarowała mi, by kupować leki a nie suplementy - bo leki jakoby przechodzą badania (jak rozumem - mają narzucone chcoiaż jakieś statystyki skutków ubocznych). Jakoby każda firma może wyprodukować suplement i go sprzedawać w aptekach - nie wiem jak jest naprawdę, ale wiem ze wystarczy dobrze zapłacić gdzie należy by robić różne całkowicie niedozwolone rzeczy i że w przemyśle medycznym w tym leków - to się niezwykle zwraca. (już pierwszy Rockefeller sprzedawał z powodzeniem trefne leki :p. I wpływał na medycynę akademicką (żeby wpływać na przemysł leków).

Jestem przyznaję dalece zdezorientowana w tej kwestii. Jak pisze że szkodzi - to sie jednak boję (jak pisze że nie szkodzi - to bardzo czesto szkodzi).
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13547
Wysłany: 2016-03-23, 18:18   

Z tego co się orientuję, w USA na każdym prawie suplemencie tak napiszą, a to dlatego, że jeśli COKOLWIEK się stanie, jakieś poronienie, wady wrodzone czy coś, a wiadomo że takie rzeczy losowo dotykają jakiś procent ciąż - ludzie będą producenta suplementów ciągać po sądach. Prościej napisać "nie wolno brać" i mieć spokój. Czyli dokładnie taki sam preparat o takim samym składzie może w jednym opakowaniu być opisany jako "niedozwolony w czasie ciąży", w innym "zalecany dla kobiet w ciąży".

Zasadnicza różnica między lekiem a suplementem w sporej części krajów (nie wiem, jak w Polsce) jest taka, że lek ma dokładnie oznaczony skład, suplement już nie musi mieć tego wymogu. Czyli leki są po prostu czyste no i jest niejako pewność, że faktycznie jest tam to, co ma być, a nie na przykład talk ktoś sobie nasypał.

Innymi słowy, lekarza pytaj o to, jakie konkretnie związki żelaza czy dodatki / barwniki / konserwanty są odradzane w czasie ciąży, a także czy te co masz są zalecane, nie po nazwie, a po składzie. A w ogóle to są specjalne preparaty z żelazem dla kobiet w ciąży. Pewnie niczym nie różnią się od tych dla "nie w ciąży" oprócz ceny. To już lekarz powinien wiedzieć, ja się na ciążach w sumie nie znam za bardzo i nie chcę Cię wkręcać.
 
   
lamia 
Starszy Bojownik


Dołączyła: 30 Kwi 2009
Posty: 350
Wysłany: 2016-03-23, 19:19   

Rozumiem,

Owszem, że to jedyne czego można PRÓBOWAC oczekiwać od kitlów.


Ja niestety nie mam na podorędziu żadnego lekarza, który się nauczył. Mogłabym pisać w odrębnym kąciku jakie herezje słyszałam od kitli (w tym cenionych lokalnych specjalistów) - szczególnie na temat witamin na przykład czy innych bardzo popularnych związków. A myśl o dalszych kolędach, po kolejnych i kolejnych kitlach - to ja zdrowia nie mam. I tak z tytułu ciąży zrobiłam maraton (u tylu ofiar medycyny nie byłam w ciągu ostatnich 20 lat życia (pomijajac stomatologa), nie przesadzając. W tym większość prywatnie (co by się wydawało że przybnajmniej lekarz powinien mieć na uwadze żeby nie zszargać sobie autorytetu jakimś wyskokiem indolencji.



ps: [OffTopic] - może słyszeliście o pomyśle nowelizacji do ustawy (na YT mówi o tym Zięba) - w którym chodzi o zdjęcie lekarzowi kajdan stosowania wyłącznie narzuconych porcedur. Pomysł opracowują z kancelarią prawną, może i to ma małe szanse i tak - ale warto wesprzeć (hę?).
 
   
Konstanty76
Akolita

Wiek: 47
Dołączył: 03 Wrz 2016
Posty: 5
Wysłany: 2016-09-29, 17:45   

Żeby mieć odpowiedni poziom żelaza to przede wszystkim warzywa... Nie ma nic zdrowszego.
 
   
lamia 
Starszy Bojownik


Dołączyła: 30 Kwi 2009
Posty: 350
Wysłany: 2016-09-29, 23:07   

Ano. I to w kwaśnym towarzystwie.
 
   
ninka
Akolita

Wiek: 47
Dołączył: 10 Lis 2016
Posty: 9
Wysłany: 2016-11-10, 11:48   

Warzywa, warzywa i jeszcze raz warzywa. Albo tabletki. Pytanie czy chcesz je brać.
 
   
lamia 
Starszy Bojownik


Dołączyła: 30 Kwi 2009
Posty: 350
Wysłany: 2016-11-10, 13:39   

nie postawiłabym "=" miedzy warzywami i tabletkami. W gorszej kondycji żywieniowej czy zdrowotnej tabletka może 'g' zdziałać, i jescze tylko utwardzić kiszki :p W określonych warunkach tabsy mogą też pomóc zdecydoiwanie lepiej jeśłi chodzi o uzupełnieni żelaza, ale czy na systematyczną dietę to jest właściwa i lepsza opcja, to ja sobie pozwalam wątpić

Pytanie czy i na ile warzywa zubożone i wyjałowione dziś tak bardzo, są także zubożone w żelazo również...
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13547
Wysłany: 2016-12-30, 05:01   

Dopiero doczytałem, że w końcu wprowadzą procedury - KIEDY? Gdzie można wesprzeć ten pomysł?
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template TeskoGreen v 0.1 modified by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 9