Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 


Poprzedni temat :: Następny temat
Ja, witarianie i wzajemna miłość między nami!
Autor Wiadomość
Kill Bill 
Starszy Bojownik

Wiek: 47
Dołączył: 18 Maj 2015
Posty: 241
Wysłany: 2017-01-23, 23:05   Ja, witarianie i wzajemna mi?o?? mi?dzy nami!

Tytuł tematu mówi sam za siebie.

Takie mam właśnie doświadczenia z tym rodzajem wegetarian. Trudno wśród nich o choćby jedną normalną jednostkę. Stracili poczucie rzeczywistości.

Jeśli jakikolwiek witarianin stanowił dla mnie ostatnią nadzieję w normalność tych ludzi, to ta nadzieja zdechła jak parszywy pies, a wcześniej jeszcze dobrze nasmrodziła.

Od tych pajaców można się niezłych rzeczy dowiedzieć np. że zawodnicy sportów siłowych mają słabe kości. No fajnie, jeśli ktoś normalnie dźwiga 300-400 kg, a podczas treningów dużo więcej (półpowtórzenia, ćwierćpowtórzenia), to zaiste musi mieć słabe kości...

Tak się akurat składa, że anabolizm nie działa wywiórczo i wraz z mięśniami silniejsze stają się również kości.

I choć mogłoby się wydawać, że już gorzej być nie może, to później mamy jeszcze większe atrakcje. Np. pierdolenie, że współcześni faceci są zniewieścieni (prawda), a jednoczesne deklaracje, że człowiek to powinien żreć nie więcej niż 2 posiłki dziennie i za każdym razem tyle co zmieści się w garści (pierwsza opcja) lub tylko warzywa i owoce (druga opcja), gdzie białka i tłuszczu tyle co nic.

I jak idioci żrą, tak wyglądają. Widziałem zdjęć w internecie mnóstwo. Kurnia, czy dziewczyna nie może podobać się chłopakom? Naprawdę tylko kości powleczone skórą?

Kiedyś przeczytałem komentarz na pewnym blogu. dziewczyna pisała (o własnym chłopaku?), że facet witarianin to ma ochotę na dupczenie raz na tydzień. Tacy właśnie są witariańscy prawdziwi mężczyźni.

Białko jest ich zdaniem oczywiście złe. Nawet któryś oszołom napisał, że w płatkach owsianych jest go za dużo. Kolejnym złem wcielonym jest tłuszcz, bo oczywiście dieta stricte warzywno-owocowa najzdrowsza. Oczywiście są też tacy, którzy napychają się orzechami i nasionami na kila.

Inne pierdolenie powiązane ze sportem "ćwiczę kalistenikę 5-6 razy w tygodniu, a na witarce regeneracja przebiega niesamowicie szybko". Ta, weź 200 kg, to się przekonasz o szybkiej regeneracji...

Ale lepiej tego nie rób, bo możesz się przekonać, że to akurat ty masz słabe kości i się jeszcze połamiesz...

Drogi witarianinie, jeśli chcesz wiedzieć czy masz silne kości, to po prostu przyjrzyj się swoim mięśniom. Jeśli nie są wybujałe, to twoje kości także nie mają się najlepiej...

Oczywiście dochodzą do tego różne teorie spiskowe, a to, że składniki odżywcze nie istnieją ("widziałeś witaminy na własne oczy"), a to, że najbogatsi ludzie chcą wszystkich pozabijać i tak dalej.

Stałym repertuarem jest jazda po produktach pochodzenia zwierzęcego. Po pierwszym kontakcie z nimi umrzesz!

Dalej witariany twierdzą, że fruktoza to najlepszy sposób na energię, sukces sportowy itd. I ni chuja ich nie obchodzi, że sportowcy jadą na skrobiach.

Witarianin widzi spisek wszędzie. Nie rozumie, że migdały poddaje się pasteryzacji, bo było wiele przypadków zatruć pleśnią. Myśli, że ktoś specjalnie to robi, by mu zaszkodzić. Nawet nie pomyśli, że dla producentów pasteryzacja to dodatkowe koszty.

Za nic w świecie nie chce przyjąć do wiadomości, że hybryda i gmo to nie to samo.

Mam to wszysto w dupie!

To mówiłem ja Jarząbek :)
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13583
Wysłany: 2017-01-26, 05:51   

Tu przychodzi witarianin:

https://bramka.pirc.pl/bramka/wegetarianie/

Co prawda był leczony psychiatrycznie, ale zachowuje się w miarę OK i jest miły, wpadnij czasem z nami pogadać, poznasz go :D
 
   
Surri 
weteran


Wiek: 32
Dołączyła: 27 Kwi 2007
Posty: 3411
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-01-26, 10:50   

Surawka?
 
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13583
Wysłany: 2017-01-28, 11:35   

taaaaaaaaak

:D
 
   
Kill Bill 
Starszy Bojownik

Wiek: 47
Dołączył: 18 Maj 2015
Posty: 241
Wysłany: 2017-01-29, 19:06   

Tomakin - byłem tam już dwa razy. Dziś jakaś wege baba zaczęła sugerować, że może jednak siłacze mają słabe kości...

Ja już nie mogę tych wszystkich wegan strawić.

Tylko Ty jesteś normalny, może dlatego, że przytrafi Ci się czasem jakiś kawałek czekolady czy jajko?

Gęstość kości u atletów!!!

https://www.strengthandco...stronger-bones/
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13583
Wysłany: 2017-01-30, 18:47   

no byłeś, ja tam jako hege siedzę - nie wiem, o jakiej babie mówisz, bo normalnie wszyscy olewają takie tematy - może veguska, ona od paru dni przychodzi dopiero
 
   
Kill Bill 
Starszy Bojownik

Wiek: 47
Dołączył: 18 Maj 2015
Posty: 241
Wysłany: 2017-02-01, 16:20   

no ona
ale czy to ważne
liczy się tylko mój wewnętrzny spokój :)
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template TeskoGreen v 0.1 modified by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 8