Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 


Poprzedni temat :: Następny temat
O lekarzach
Autor Wiadomość
Pączek w maśle 
Starszy Bojownik


Dołączył: 25 Kwi 2007
Posty: 258
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-08-22, 11:08   

Czytając posty tomakina trudno odnieść wrażenie, że dla niego to też kiedyś były nowości, ale tak było, prawda Tomuś? :mrgreen: Wszystko wokół się zmienia i pewnie niejednokrotnie życie zaskoczy nas jeszcze, tak jak kiedyś zaskoczyło nas szkodliwością mięsa. Kto by się spodziewał, wszak w szkole raczono nas bajeczkami dla grzecznych dzieci: że mięso jest niezbędne, że nie ma lepszego źródła wapnia nad nabiał, że dieta roślinna dla dzieci to morderstwo, itp. A kto sądzi inaczej, ten niespełna rozumu. To naturalne, że przyjmujemy wiele rzeczy bez weryfikacji, ufając ,,autorytetom". Na wszystkim nie można się znać i nie może też podejrzliwie podchodzić do wszystkiego - to grozi ciężką paranoją.

Lekarzy częściowo rozgrzeszam. Nie zła wola, a często niewiedza jest przyczyną określonego traktowania pacjenta. W akademiach medycznych prawie nie wspomina się o odżywianiu. Skalpel, tabletka - to są narzędzia lekarza, a nie jakaś tam pietruszka czy czosnek. Jeśli młody człowiek na studiach medycznych daje się gwałcić przez kilka lat współczesną ,,zachodnią" medycyną, to jego mechanizmy obronne nie chcą potem przepuszczać do świadomości informacji, że dobrze ułożona dieta, warsztaty terapeutyczne czy określona aktywność fizyczna poprawiają skuteczność terapii nowotworów w stopniu porównywalnym lub większym do supernowoczesnych leków, określanych jako ,,przełomowe" w walce z nowotworami. Na szczęście coś się powoli zmienia.

PS. Kończę właśnie czytać ,,Antyraka". Choć tytuł sugeruje jako główny temat chorobę, jest to piękna książka o życiu.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13640
Wysłany: 2009-08-22, 12:48   

Wszystko pięknie, ale czy aby na pewno można "rozgrzeszyć" lekarza dlatego, że nie myśli?
 
   
Pączek w maśle 
Starszy Bojownik


Dołączył: 25 Kwi 2007
Posty: 258
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-08-22, 14:01   

Tomakin, wyłamanie się z mainstreamu wymaga zmierzenia się ze swoimi wątpliwościami i obawami. Niektórym po prostu brakuje odwagi. Gdyby każdy problem sprowadzić tylko do kwestii zrozumienia, to ...nie byłoby problemów.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13640
Wysłany: 2009-08-22, 14:03   

Jasne, że to trudne. Ale gdy z powodu czyjejś głupoty umierają ludzie, ciężko o usprawiedliwienia.
 
   
Pączek w maśle 
Starszy Bojownik


Dołączył: 25 Kwi 2007
Posty: 258
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-08-22, 16:08   

Łatwo Ci osądzać, bo dla Ciebie pacjent to post na forum, pod którym możesz dodać ciętą odpowiedź. Rzeczywistość jest dużo trudniejsza i nieporównywalnie bardziej złożona.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13640
Wysłany: 2009-08-22, 17:04   

Ja nie mam "pacjentów". Co innego, jakbym kroił 100 zł za post - jak nasi "specjaliści" po studiach.

Jak to jest, gdy kierowca autobusu wjedzie w przystanek to wszyscy na nim psy wieszają, gdy lekarz zrobi to samo - jego prawo do pomyłki?
 
   
Pączek w maśle 
Starszy Bojownik


Dołączył: 25 Kwi 2007
Posty: 258
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-08-22, 17:52   

Nie jest wielką sztuką jeździć i przez trzydzieści lat nie spowodować wypadku. Co innego z leczeniem, które - przy obecnym rozwoju medycyny - ciągle przypomina strzelanie z armaty do komara. Chyba robimy offtopic.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13640
Wysłany: 2009-08-22, 19:10   

ano offtop, trzeba będzie przenieść część postów.

Aczkolwiek porównanie jest wyjątkowo nie trafione. Nikt kierowcy do więzienia nie wsadza, jeśli o 5 cm przekroczy ciągłą linię (chociaż mandat za to zapłaci), ale gdy ostatnio lekarz zaszył w sercu pacjenta kawał szmaty, nikt nie wyciągnął konsekwencji. To, że odżywianie ma wpływ na przebieg choroby nowotworowej, wie nawet małe dziecko - lekarz, który ignoruje takie rzeczy... kurcze, nawet nie wiem, do czego to porównać? Do kierowcy, który prowadzi po wypiciu pół litra? Codziennie przez 30 lat?
 
   
Pączek w maśle 
Starszy Bojownik


Dołączył: 25 Kwi 2007
Posty: 258
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-08-22, 19:33   

Tylko wyobrażenie lekarzy o zdrowej diecie różni się od Twojego wyobrażenia. Dlatego nikt Mariolkowi nie kazał zmieniać żywienia dziecka. A zaszycie chusty to jest ewidentna wina instrumentariuszki.
 
   
tomakin
Administrator


Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 13640
Wysłany: 2009-08-22, 19:40   

wyobrażenie kierowcy - alkoholika też się nieco różni od przeciętnego, ale to nie powód, żeby mu wybaczać...
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template TeskoGreen v 0.1 modified by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 8